Masz wiedzieć

Wonder Woman 1984 (2020) - Cały film online [Lektor PL]

2020.10.07 10:19 vodfilmy_pl Wonder Woman 1984 (2020) - Cały film online [Lektor PL]

Wonder Woman 1984 (2020) - Cały film online [Lektor PL]
Wybierz źródło i oglądaj film online!
https://preview.redd.it/631huc6fumr51.png?width=816&format=png&auto=webp&s=c2348069b4b25edae90ce4e9258c1b7e52852699
Oglądaj online >> https://vodfilmy.pl/filmy-online/wonder-woman-1984-online-lektor-pl/

Jaką historię opowiada Wonder Woman 1984 i dlaczego warto obejrzeć ten film online?

Chcesz obejrzeć Wonder Woman 1984 online? To nic trudnego! Jeśli chcesz, to masz okazję obejrzeć ten film nawet w tej chwili! Zdobądź wiedzę, jak tego dokonać, z tego powodu, że teraz każdy może skorzystać z możliwości zatytułowanej jako Wonder Woman 1984 lektor online!
Tak właściwie to, kto to jest Wonder Woman? Jaka postać kryje się za tym pseudonimem? Wonder Woman to superbohaterka wykreowana przez DC Comics. Za jej stworzenie odpowiada psychoterapeuta William Maulton Marston oraz szkicownik Harry G. Peter. Kobiecą postać po raz pierwszy można było ujrzeć w 1941 roku. Był to efekt połączenie mitologii greckiej oraz wieloletnich doświadczeń psychologa w nauce, która zajmowała się ludzkim umysłem. Marston był zdania, że płeć piękna jak najbardziej jest zdolna do dorównania mężczyznom, ale również dzięki szczerości i niezawodności są bardziej efektywne. Pierwotne założenie było takie, aby Wonder Woman była damską odpowiedzią na męską postać Supermana, a początkowo miała się nazywać Suprema.
Skąd pochodzi i gdzie sięgają jej korzenie? Jej początki sięgają Diany z Themysciry, która była członkiem plemienia Amazonek. W społeczeństwie posługiwała się imieniem Diana Prince. W dzisiejszych czasach WW nie jest wyłącznie postacią komiksową czy filmową. Przede wszystkim ta bohaterka często jest podawana jako współczesna reprezentantka feminizmu. Dzięki takiej roli społecznej zajęła 20 miejsce w zestawieniu jednych z najważniejszych bohaterów komiksowych według gazety Empire. Natomiast jeżeli chodzi o zestawienie 100 najznaczniejszych postaci komiksowych według portalu IGN, zajęła 5 miejsce.

Wonder Woman 1984 jest dostępny online dla każdego, kto chce go obejrzeć!

Film pt. Wonder Woman 1984 to ciąg dalszy Wonder Woman z 2017 roku, a zarazem już dziewiąta produkcja DC Extended Universe (DCEU). Fabuła, jak wskazuje tytuł, rozgrywa się w 1984 roku. W tym samym okresie, co trwała zimna wojna. Główna oś fabularna została oparta natomiast na konflikcie Diany z Maxwellem Lordem I Cheetah. Warto zaznaczyć, że film Wonder Woman 1984 lektor pl może obejrzeć każdy, kto ma ochotę, a jeśli chcesz, zaraz się dowiesz, jak włączyć odtwarzacz.

https://preview.redd.it/uz7yvzoetmr51.jpg?width=1920&format=pjpg&auto=webp&s=09f637391339e94e01d0b781c3966ee0cc60407f
Rolę pierwszoplanową otrzymała aktorka, modelka, i producentka izraelskiego pochodzenia Gal Gadot. To do niej należy także tytuł Miss Izraela z 2004 roku. Aktorka stała się rozpoznawalna dzięki roli Gisele Yashar w filmie Szybcy i Wściekli. To była jej pierwsza międzynarodowa rola, która pozwoliła pokazać wszystkim, na co ją stać. Jednak prawdziwa sława nadeszła wraz z rolą Wonder Woman.
Petty Jenkins odpowiadała za reżyserię pierwszej części z 2017 roku. Na początku Jenkins podpisała umowę na jedną produkcję. Dopiero po premierze pierwszego filmu tej serii kobieta zapragnęła stworzenia kontynuacji. Rolę Diany po raz kolejny otrzymała Gal z tego względu, że rewelacyjnie poradziła sobie z poprzednią rolą według oglądających oraz krytyków filmowych. Jednak czy ponownie udało się jej sprostać tak wysokim wymaganiom? Przekonaj się sam, korzystając z opcji Wonder Woman 1984 online pl!

Wonder Woman 1984 – gdzie obejrzeć i jakie przesłanie ma ten film?

Przez pandemię wiele zaplanowanych wcześniej premier zostało przełożonych, a dodatkowo przez pewien czas kina były zamknięte. Po otwarciu kin społeczeństwo jednak mniej chętnie ogląda najnowsze produkcje na salach kinowych. Mimo wszystko opcja Wonder Woman 1984 cały film daje szansę na przeżywanie nowych przygód Diany, jednak tym razem mają one miejsce w czasie zimnej wojny. Tytułowa Wonder Woman zmuszona jest do stoczenia walki z Barbarą Minevrą oraz Maxwellem Lordem. Wydaje się, że to nie najlepsza sytuacja, ale to właśnie dzięki niej nasza superbohaterka poznaje swoje nowe umiejętności.

https://preview.redd.it/u11thjbgtmr51.jpg?width=1280&format=pjpg&auto=webp&s=c3008bc0ac09633858f035e5e593d0f3372b74f0
Podczas oglądania filmu możemy zauważyć wiele retrospekcji, które pojawiają się w fabule. Dzięki nim dowiadujemy się o wiele więcej o Dianie. Na ekranie możemy zobaczyć pokaz mocy młodej głównej bohaterki na Igrzyskach Amazonek. Chociaż wtedy dopiero zapoznawała się z coraz to większą mocą. Warto zaznaczyć, że druga odsłona filmu ma w rzeczywistości aż trzech głównych bohaterów – Max Lord oraz Barbara Minevera również są bardzo istotni w fabule produkcji.
Z kim Wonder Woman będzie zmuszona walczyć? Czy kobiecie ktokolwiek pomoże? Sprawdź sam, oglądając Wonder Woman 1984 online!

Wonder Woman 1984 za darmo to jeden z najlepszych filmów ostatnich czasów

Przed uruchomieniem odtwarzacza miej na uwadze fakt, że Wonder Woman 1984 to nie ciąg dalszy pierwszej odsłony. Jak sam tytuł wskazuje, akcja ma miejsce w zupełnie innych czasach, a oś fabularna otrzymała zmienioną konstrukcję. Jeśli należysz do grona fanów tej bohaterki, to musisz wiedzieć, że reżyserka potwierdziła informacje, że Amazonki otrzymają poświęcony im film.
Seria WW nie zakończy się na tej części. Niektóre źródła podają, że produkcja Wonder Woman 3 jest już zaplanowana. Jednak przed oficjalną zapowiedzią I premierą kolejnej odsłony, w tej chwili masz okazję zobaczyć Wonder Woman 1984 online! Wonder Woman 1984 za darmo możesz obejrzeć już teraz! To od Ciebie zależy, w którym momencie rozpoczniesz seans. Nie zwlekaj ani sekundy więcej – już teraz dowiedz się, gdzie obejrzeć Wonder Woman 1984!

Aby obejrzeć Wonder Woman 1984 online, wystarczy tylko kilka kliknięć.

Wonder Woman 1984 od premiery filmu w 2017 roku do najnowszej części przeszła przemianę wewnętrzną i teraz jest zupełnie inną kobietą. Główna bohaterka pracuje w Muzeum Historii Naturalnej w Waszyngtonie, a jej życie jest stosunkowo harmonijne i ascetyczne, ale wynika to z jej nieśmiertelności. W życiu radość sprawia jej jedynie to, że może pomóc innym ludziom.
Masz ochotę na poznanie przygód Diany? Jeżeli odpowiedź brzmi tak, to wystarczy, że klikniesz kilka razy i uruchomisz odtwarzacz! Wonder Woman 1984 lektor pl to świetny sposób online dla każdej osoby, która ma ochotę na wejście do świata uniwersum. Nie zwlekaj ani chwili więcej, jeśli naprawdę chcesz przeżyć przygody z bohaterką. Teraz masz już pojęcie, gdzie obejrzeć film i że uruchomienie go jest banalnie proste z tego względu, że opiera się na rozwiązaniu online. Potrzeba Ci czegoś więcej do wspaniałego wieczoru?
Wykorzystaj możliwość Wonder Woman 1984 za darmo w tej chwili! Zdaj sobie sprawę, że masz okazję obejrzenia filmu w polskiej wersji językowej bez wychodzenia do kina! Obejrzyj I przekonaj się sam, że filmy najlepiej się ogląda w zaciszu własnego domu!
submitted by vodfilmy_pl to u/vodfilmy_pl [link] [comments]


2020.08.31 18:47 menominforte Menomin Forte Opinie, składniki, skutki uboczne, zastosowanie, korzyści, działanie, cena i kup!

Menomin Forte Opinie, składniki, skutki uboczne, zastosowanie, korzyści, działanie, cena i kup!

Menomin Forte: Menomin Forte Opinie, składniki, skutki uboczne, zastosowanie, korzyści, działanie, cena i kup!

Kup Teraz !! Kliknij poniższy link, aby uzyskać więcej informacji i uzyskać 50% zniżki teraz !! Pośpiesz się !!
odwiedź tutaj: https://skatafka.com/menomin-forte
Czy cierpisz z powodu menopauzy nawet w bardzo młodym wieku! Cóż, jest to problem, który w dzisiejszych czasach staje się bardzo powszechny wśród kobiet. Jeśli jesteś jedną z tych kobiet i czujesz, że twój partner denerwuje się z powodu tego problemu, dlaczego nie poszukać suplementu, który mógłby uwolnić menopauzę! Osobiście znam produkt o nazwie Menomin Forte. Kiedy dostałem ten numer, użyłem również tego samego suplementu i naprawdę zadziałał.

https://preview.redd.it/4ou7evbkadk51.png?width=881&format=png&auto=webp&s=ac8fd9199f6914b945686104ca10e88cc9687f14
Co to jest MenominForte kapsułki?
Menomin Forte Opinie jest w zasadzie suplementem wspomagającym menopauzę i jest wiele kobiet, które go stosowały. Istnieją różne objawy menopauzy, na przykład uderzenia gorąca, problemy seksualne, bezsenność, lęk lub depresja. Jeśli masz objawy, oznacza to, że zbliżasz się do menopauzy. Zanim wejdziesz w tę sytuację, musisz podjąć środki ostrożności i musisz użyć tego produktu uwalniającego menopauzę. Menopauza zasadniczo ma miejsce, gdy jajniki nie uwalniają już komórek jajowych i nie masz już miesiączki. Wczesna menopauza może powodować różne problemy u kobiet, dlatego Menomin Forte jest suplementem, który może powstrzymać Cię od takiej sytuacji.
Menomin Forte Korzyści Opinie tabletów:
Pozostałe korzyści, które faktycznie możesz uzyskać dzięki Menomin Forte pigułka
suplement uwalniający menopauzę:
  • Jest to produkt, który zwykle chroni Cię przed lękiem i depresją.
  • Suplement nie pozwala zatrzymać miesiączki, a jajniki co miesiąc uwalniają komórki jajowe.
  • Ten produkt jest dobry do łagodzenia ciepła i działa w celu przezwyciężenia uderzeń gorąca.
  • Ten produkt jest dobry dla poprawy twojego libido i ma tendencję do zwiększania aktywności seksualnej.
  • Przynosi orgazm kobietom i mogą pokochać to doświadczenie.
Jak używać rozwiązania Menomin Forte w przypadku objawów menopauzy:
Chcesz wiedzieć, jak używać Menomin Forte skład? Dlaczego otrzymujesz ten produkt w postaci kapsułek i możesz je łatwo popić wodą. Pamiętaj, że jeśli będziesz przyjmować nadmierną ilość suplementu to wystąpią skutki uboczne np. Bóle głowy, nadmierne pocenie się itp. Dlatego zaleca się przyjmowanie tylko 2 kapsułek dziennie.

https://preview.redd.it/z3lwqliladk51.png?width=850&format=png&auto=webp&s=95712e2a8e0c5de5cdfeea4fe3fc6e7adfc4ad59
menomin forte, menomin forte Opinie, menomin forte Cena, menomin forte skład, menomin forte pigułka, menomin forte tablet, menomin forte kapsułki, menomin forte korzyści, menomin forte Skutki uboczne, menomin forte kompozycje, menomin forte Opinie tabletów, menomin forte Gdzie kupić, menomin forte Jak używać, Czy menomin forte działa?, menomin forte Apteka, menomin forte koszt
Kup Teraz !! Kliknij poniższy link, aby uzyskać więcej informacji i uzyskać 50% zniżki teraz !! Pośpiesz się !!
odwiedź tutaj: https://skatafka.com/menomin-forte
Menomin Forte Tablet Wniosek:
Jeśli chcesz cieszyć się życiem seksualnym w pełni niemieckiego, jeśli chcesz utrzymać silny związek z mężem, ważne jest, aby opóźnić menopauzę o wiele lat w swoim życiu, a Menomin Forte Cena może faktycznie pomóc ci zachować młodą i piękną kobietę . Zobaczysz jego blask w swoim życiu, piękno na Twojej twarzy i tak naprawdę pozostaniesz zdrowy, jeśli pozostaniesz zdrowy w swoim życiu seksualnym i jeśli będziesz mieć energię do uprawiania seksu.
submitted by menominforte to u/menominforte [link] [comments]


2020.07.31 16:10 Polon__ Mam 15 lat, tworzę darmową aplikację mobilną na temat produktywności i szukam wsparcia (opinii)

Mam 15 lat, tworzę darmową aplikację mobilną na temat produktywności i szukam wsparcia (opinii)
Witam Polski subreddit. Od kilku miesięcy pracuję nad własną aplikacją mobilną na temat produktywności, szybkiej, efektywnej pracy i skupienia. Ten post nie będzie bezmyślną reklamą. Chciałbym się dowiedzieć, co myślicie o moim projekcie i (opcjonalnie) jeśli będziecie chętni, poprosić was o śledzenie jego rozwoju na kanale YouTube (linki poniżej).
Od około dwóch lat miewałem problemy ze skupieniem się (na dłuższy czas), motywacją, produktywnością i nadmiarem stresu w codziennym życiu. Jako iż jestem uczniem, znacznie wpływało to na efekty i przyjemność płynące z mojej pracy. Ponieważ interesuję się nauką, postanowiłem poszukać rozwiązania tego problemu i efektywnych, działających metod pracy - zarówno dla uczniów jak i dorosłych.
W wyniku tych poszukiwań utworzyłem własny "productivity system", który pomógł mi rozwiązać problemy, które wcześniej wymieniłem. Z racji, iż zadziałał on w moim przypadku i znacznie zmienił moje podejście to wszystkiego, co robię, pomyślałem, że może pomóc również innym.
Finalnie doszedłem do wniosku, że przeniesienie używanych przeze mnie metod na aplikację mobilną byłoby najefektywniejszym wyborem i przystąpiłem do tworzenia projektu. Dziś posiadam działający prototyp, który funkcjonuje tak, jak tego chciałem. W najbliższym czasie będę dokładał do niego kolejne poprawki, z nadzieją, że uda mi się opublikować projekt do września tego roku.
Aplikacja opiera się na trzech głównych funkcjach:
  • muzyce (przedstawionej w trochę inny sposób niż w mainstreamowych usługach streamingowych - w każdej wersji narzucone są trzy playlisty, stworzone we współpracy z utalentowanymi artystami z całego świata. Każda z nich zawiera inną muzykę - bez reklam, bez przerw, aby zapewnić jak najlepsze warunki do skupienia się)
  • medytacji (nie takiej, jaką znamy z buddyzmu - chodzi wyłącznie o skuteczne interwały odpoczynku [może pomóc się zrelaksować, ale również mieć rolę motywacyjną/inspirującą] w krótkim czasie [10-15 minut]. Badania naukowe wykazały, że może ona pozytywnie wpływać na umiejętności kognitywne)
  • ćwiczeniach oddechowych (funkcja głównie kontrolująca nagłe, negatywne emocje - potrafi obniżyć poziom stresu, strachu np. przed ważnym egzaminem, po stresującej sytuacji w pracy)
Całą aplikację (z wyjątkiem muzyki współtworzonej z artystami, którzy zostaną odpowiednio uhonorowani) tworzę samodzielnie - począwszy od idei, aż po programowanie, grafikę komputerową i promowanie projektu (jestem programistą i grafikiem samoukiem). Wobec tego nie jestem tak skuteczny jak cały sztab osób, chociażby w promowaniu projektu, ale liczę na pomoc wątkowiczów, którzy mogą np. zupvotować moje posty - może jakoś się uda.
Jak pisałem na początku - cały projekt udostępnię zupełnie za darmo (bez reklam, subskrypcji). Bycie w sytuacji, kiedy miewałem problemy ze skupieniem i motywacją pokazało mi, jak trudno jest wtedy działać. Jeśli mógłbym pomóc chociaż jednej osobie, bardzo by mnie to ucieszyło (taki też jest cel projektu - prawdopodobnie nie zarobię na nim ani złotówki, a doinwestuję w koszta publikacji).
Jeśli więc chcielibyście mi pomóc - weźcie udział w dyskusji (opinie na temat pomysłu, co można zmienić/dodać/poprawić, jak skuteczniej go promować itp. - każda rada jest cenna!) lub zasubskrybujcie kanał projektu/śledźcie jego social media, aby o nim nie zapomnieć. Jeśli nie jesteście zainteresowani, pamiętajcie też o ludziach, którzy was otaczają. Być może znacie kogoś, komu przydałaby się ta aplikacja.
Ode mnie to wszystko. Komentarze należą do was - chętnie odpowiem na wszystkie dodatkowe pytania. Pozostawiam jeszcze linki do kanału/filmów na YouTube, na którym tłumaczę koncept projektu i publikuję wszystkie aktualizacje na temat jego rozwoju.
https://www.youtube.com/channel/UCVR1BDoa0nwVXH87iMBS-Dw
https://youtu.be/fAEG3MhgLS4
https://youtu.be/5XY_g1seqv0
Bardzo dziękuję za całą pomoc i proszę o kulturalną, popartą argumentami dyskusję. Każdy argument typu 'masz 15 lat co ty możesz wiedzieć' świadczy tylko o jego autorze.
https://preview.redd.it/8riky6f3a7e51.png?width=2000&format=png&auto=webp&s=290128cf69ef56807bfa36fae0a447a03e02f10d
submitted by Polon__ to Polska [link] [comments]


2020.07.23 12:37 jednotazowekonto Straciłem wszelką nadzieję. Boję się że już nie dam rady.

Przepraszam jeżeli zły flair, nie ma tutaj chyba odpowiedniego flaira.
Cześć. Byłem lurkerem na reddicie od dłuższego czasu, zrobiłem konto aby poszukać pomocy, polska wydaje mi się miła społecznością, na której być może znajdę jakąś pomoc.
Będzie długo, na dole jest TL:DR, ale w nim nie opisałem wszystkiego, bo się nie da wszystkiego streścić. Pisałem dosyć chaotycznie,nie potrafię inaczej.
Tytuł może szczerze zdziwić, zwłaszcza gdy powiem ze mam 17 lat, za tydzień 18. Powinienem wpierw trochę powiedzieć o sobie, chodzę do technikum, mniejsza o profil. Uważam, że moje życie to pasmo porażek i niepowodzeń, wieczny zawód, chociaż od ludzi ciągle słyszę, że jestem wzorem do naśladowania. Czy to od znajomych, nauczycieli, rodziny. Ciągły udział w konkursach, olimpiadach, wolontariat, stypendia. W technikum pod koniec I klasy dostałem się na miesięczne praktyki za granicą związane z zawodem, wyjazd był we wrześniu w II technikum. Ciągle słyszałem że to sukces. Zawsze mówili że nie mam co się martwić o przyszłość, zawsze sobie poradzisz. Gdybym nie wiedział co za takim człowiekiem stoi też bym tak pewnie mówił.
Zawsze odkąd pamiętam to słuchałem, że jak na swój wiek to jesteś dojrzały, mowili to jako komplement i pochwalę do moich rodziców. Niewiele ludzi wie, ale ja myślę że za dojrzałością młodych nie stoi dobre wychowanie, wręcz przeciwnie. Nigdy nie słyszałem nic dobrego od rodziców, zawsze tylko "czemu tak słabo" I tym podobne. Całe życie inwigilacja i nadzór, zawsze po szkole do domu, nigdy nie przeżyłem tego co myślę za każdy jako dziecko przeżywa, plac zabaw widziałem tylko miajajac go w drodze do domu, nigdy nie odwiedziłem przyjaciela, czy w ogóle jakiegoś miałem. Całe moje życie spędzałem samotnie,czasem jakiś kuzyn 50 woda po kisielu w moim wieku przyjeżdżał i to tyle jeżeli chodziło o moje życie towarzyskie za dzieciaka.
Teraz gdy o tym rozmyślam to wydaje mi się że depresję mam gdzieś od końca podstawówki, gdy szedłem do gimnazjum. Nie potrafiłem rozmawiać z ludźmi. Stałem się kozłem ofiarnym. Straciłem wszelką motywację z wzorowego ucznia, 3,4 na zakończenie, robiłem tylko minimum, głównie dlatego że gdy dostawałem w szkole pochwalę, to kończyło to się dręczeniem przez osoby z klasy. Wtedy po raz pierwszy myślałem o śmierci, nigdy nie doszło do czynów.
Myślę że już wtedy rodzice podejrzawali że coś jest nie tak bo nasiliła się inwigilacja, nawet gdy jechałem rowerem do babci to na każdym zakręcie matka czekała w samochodzie. Czy przypadkiem nie skręciłem gdzies, gdzie nie powinienem. Dotrawałem do 3 gimnazjum, zakończenie, nareszcie. Specjalnie spóźniłem się aby ominęło mnie to pierdolenie nauczycieli jak to wszyscy się smucimy że rozstajemy się z naszą klasą, wziełem świadectwo i tyle nawet nie zostałem na jakimś klasowym pożegnaniu.
Od technikum poprawiło mi się, znowu przykładałem się do nauki, dostałem się na wcześniej wpomniane praktyki, matka obdzwoniła wszystkich aby się znowu chwalić, a ja się cieszyłem że nie zobaczę ich przez miesiąc. Właściwie te praktyki to był jedyny moment gdy byłem szczęśliwy w życiu, a przynajmniej jedyny jaki pamiętam. Łącznie na praktyki dostało się 16 osób. Wylądowałem w pokoju 6 osobowym. Szybko się zaprzyjaźniłem z moimi towarzyszami niedoli, zwłaszcza że pokój był mały, łóżka piętrowe oraz mieliśmy do podzialu 1 prysznic i 1 kibel, zorganizowaliśmy się w tej naszej męskiej komunie. Mam nadzieję że większość wie co rozumiem przez męską komunę w dodatku 17-19 latków, wszystko było wszystkich oprócz telefonu i portfela, syf, darcie japy, haszkomory, prawo dżungli. Jednak mi to nie przeszkadzało. Świetnie wspominam te dni, wyjścia do barów i solowe zwiedzanie zabytków, zamków, zwłaszcza, że podczas praktyk miałem urodziny, nie musiałem ich spędzać w towarzystwie rodziny, jednak po powrocie znowu depresja wróciła i się nasiliła, uświadomiłem sobie jak wiele lat już zmarnowałem, że jak fajnie byłoby mieć przyjaciół, fajnie byłoby też być czymś więcej niż ozdobą dla rodziców. Miały być kolejne praktyki, tym razem we Włoszech ale COVID zjebał wszytko.
Teraz jestem tutaj, niedługo zacznę III technikum, nie oszukujmy się pewnie po wakacjach naucznie będzie online. 18nastke spędzę w towarzystwie rodziny która znów zasypie mnie głupimi pytaniami w stylu "dalej nie masz dziewczyny? Twój 20 letni kuzyn ma już dziecko". (jakby to było jakieś osiągnięcie), wiem że rodzice się znudzili i chcą się mnie pozbyć z domu, często mówią że wzięcie kredytu na 30 lat aby kupić mieszkanie to nic takiego i że to normalne że dzieci muszą opóścić rodziców gdy dorosną (oni sami mieszkają w domu rodziców mojego ojca, babcia jeszcze żyje) Czuję że zawód którego się uczę przestał mnie interesować, jedynym co dawało mi nadzieję to kolejne praktyki, ale się nie odbędą, w IV technikum nie mam co liczyć na praktyki, bo mamy poprostu napisać mature i spierdalać.
Najgorsze jest to że wydaje mi się, że moi rodzice prowadzą życie na kredyt. Wydają grubo ponad to co zarabiają. Skąd wiem? Bo gdy się pytam skąd oni biorą te pieniądze to zaczyna się gównoburza, gdy do stypendium niedawno liczyło się też ile rodzina zarabia,gdu się załapało trzeba było przedstawić PIT, I na pewno z tych pieniędzy nie da się opłacić w ciągu roku 2 nowych samochodów z salonu (seat ateca, skoda octavia), wyjazdu na wakacje, 2 działek ogrodowych (takich porządnych).
Boję się że w życiu nie czeka mnie juz nic dobrego, straciłem wszelkie złudzenia, po skończeniu technikum czeka mnie samotność, życie od wypłaty do wypłaty, niespełnione marzenia i zawiść, już teraz gdy widzę szczęśliwe dzieci to czuje taką zazdrość i zawiść.
Obawiam się 18 urodzin.
Myślę że nie pociągnę już tak dłużej, nie widzę żadnego sensu czy celu. Gdy się budzę nad ranem potrzebuje około godziny aby w ogóle wstać. Nie mogę też poszukać pomocy, chciałbym zadzwonić na 116 111 ale nie mam czasu, nigdy nie jestem sam w domu. Na psychologa na pewno mnie nie stać. Cały czas gdy to pisałem, musiałem przerywać przez płacz. Nie mam myśli samobójczych, ale też nie mam po co wstawać, żyje na autopilocie dni lecą tak szybko a ja nic nie pamiętam, każdy dzień jest taki sam. I nie wiem co zrobić aby to zmienić. Czy gdzie też szukać pomocy.
TL:DR - mam prawie 18 lat i nie widzę żadnego sensu dla siebie ani jakiejkolwiek nadzieji na przyszłość, rodzice całe życie mnie kontrolowali, nie miałem przyjaciół, jedyne co robiłem to szkoła-dom, nie robiłem nic co wszystkie inne dzieci robiły, cały czas samotny. Teraz wydaje mi się że rodzice chcą żebym wywalał z domu jak najszybciej (sami od rodziców nigdy się nie wyprowadzili).
Wiem że po zakończeniu technikum nie będę miał nikogo kogo mogę nazwać znajomym, samotność , pewnie czeka mnie życie od wypłaty do wypłaty, ogólnie brak perspektyw i celu życia, "życie" na autopilocie, wydaje mi się że mam depresję od gimnazjum, ale myślę że problem sięga głębiej niż sama depresja, nie wiem co jest dokładnie źródłem problemu, chciałbym wiedzieć, ale nie stać mnie na psychologa. Tak na prawdę nie wiem po co to wszystko piszę, musiałem po prostu to wszystko gdzieś napisać, nawet dzięki temu poczułem się trochę lepiej.
Dzięki za czytanie. Życzę Ci miłego dnia.
submitted by jednotazowekonto to Polska [link] [comments]


2020.05.15 02:47 KanabialicaPoland Kanabialica Poland

Kanabialica Poland
Kanabialica: suplement odchudzający, cena, opinie, lek, skład i tabletki
Kanabialica
Kanabialica cena
Kanabialica opinie
Kanabialica lek
Kanabialica skład
Co to jest Kanabialica?
Kanabialica opinie to zaawansowana formuła odchudzająca, która pomaga skutecznie i szybko schudnąć. Producenci tych suplementów ujawnili, że czasami przybieramy na wadze z powodu niedoboru niektórych pierwiastków w naszym ciele, a nie z powodu wystarczalności. Taki niedobór w organizmie prowadzi do przyrostu masy ciała i niechcianego tłuszczu Kanabialica lek cena.
Aby schudnąć, ludzie zwykle unikają jedzenia, co powoduje brak niektórych niezbędnych enzymów w organizmie. Olej konopny Kanabialica CBD zapewnia wszystkie niezbędne składniki odżywcze dla organizmu i wypełnia niedobór określonych enzymów i składników odżywczych Kanabialica lek cena.
Ponadto zapewnia wystarczającą ilość energii dla twojego ciała, dzięki czemu możesz wykonywać treningi i inne czynności każdego dnia. Hamuje również apetyt, co powoduje szybką utratę wagi. Dzięki jego zastosowaniu nie ma niepotrzebnego pragnienia jedzenia, a Ty czujesz się lekki i zdrowy Kanabialica cena.
KUP TERAZ !!Kliknij dowolne zdjęcie na tej stronie, a terazotrzymasz 50% zniżki. Pośpieszsię !!!!

https://preview.redd.it/n9rq2mrrsty41.png?width=969&format=png&auto=webp&s=25a2cb1d7582296be06d5e156b70ebec586512bc
Jak to działa?
Przed zakupem jakiegokolwiek suplementu ważne jest, aby wiedzieć o jego działaniu, składnikach i innych ważnych rzeczach na temat suplementu. Olej konopny Kanabialica CBD zawiera wystarczającą ilość marihuany. Jest to najbardziej skuteczny sposób na odchudzanie, który nie daje żadnych negatywnych efektów Kanabialica forum.
Kanabialica opinie Suplement poszerza układ trawienny, dzięki czemu cały nadmiar tłuszczu może prawidłowo spalić olej konopny Kanabialica CBD. Spala nawet najstarsze i najbardziej uparte warstwy tłuszczu w ciele. Dodatkowo, formuła rozwija poziomy serotoniny w twoim ciele, dzięki czemu ludzie bez jedzenia nie mają dodatkowego pragnienia jedzenia. Suplement koncentruje się na poziomie witalności i zapewnia niesamowite rezultaty Kanabialica cena Kanabialica lek opinie.
Kanabialica tabletki
Kanabialica lek opinie
Kanabialica lek cena
Kanabialica forum
KUP TERAZ !!Kliknij dowolne zdjęcie na tej stronie, a terazotrzymasz 50% zniżki. Pośpieszsię !!!!

https://preview.redd.it/i5vb9mxssty41.png?width=956&format=png&auto=webp&s=048fd4470d3319d696e9e8c7816c337220590d46
Korzyści z Kanabialica
Oto zalety formuły odchudzania.
  • Zwiększa poziom witalności organizmu
  • Sprzyja utracie wagi
  • Zmniejsza niepotrzebne pragnienie jedzenia
  • Increases Zwiększa poziom energii w ciele
  • Keeps Utrzymuje motywację
  • Szybko spala dodatkowy tłuszcz
  • Improves Poprawia metaboliczne czynności organizmu
  • Contains Zawiera wysokiej jakości składniki
  • Jest to w 100% naturalna formuła
  • Is jest również pomocny w utrzymaniu poziomu cholesterolu.
  • Inh zamieszkuje enzymy wytwarzające tłuszcz.
  • Reduces w bardzo zdrowy sposób zmniejsza wagę.
  • rozwija aktywność
  • Man zarządza układem trawiennym i minimalizuje problemy żołądkowe.
Wskazówki, jak z niego korzystać
Kanabialica skład Jeśli chcesz uzyskać skuteczne i niesamowite wyniki, musisz użyć go zgodnie z zaleceniami producenta.
Weź 25 kropli na pół szklanki ciepłej wody.
Weź 2 razy dziennie
Kanabialica
Kanabialica cena
Kanabialica opinie
Kanabialica lek
Kanabialica skład
Skutki uboczne oleju konopnego Kanabialica CBD:
Kanabialica skład Ze względu na wszystkie naturalne zioła ten produkt nie ma skutków ubocznych, ale jego przedawkowanie może być szkodliwe w przypadku stosowania go zgodnie z zaleceniami firmy Kanabialica tabletki.
Nie zapomnij
  • To nie jest dla kobiet w ciąży
  • Jeśli nie masz ukończonych 18 lat, nie spożywaj go
  • Nie należy spożywać zbyt dużej dawki
KUP TERAZ !!Kliknij dowolne zdjęcie na tej stronie, a terazotrzymasz 50% zniżki. Pośpieszsię !!!!

https://preview.redd.it/em9vybwtsty41.png?width=990&format=png&auto=webp&s=86a4cb6c149c6609645c4b6a31d0781599222cfd
Gdzie mogę to kupić?
Kanabialica lek opinie Produkt można kupić na oficjalnej stronie olejku konopnego Kanabialica CBD. Zaleca się, aby kupić go tylko z oficjalnej strony. Istnieje niewiele witryn, które sprzedają Kanabialica forum, ale oryginalny produkt można znaleźć tylko na stronie internetowej marki. Kliknij dowolne zdjęcie tej strony i przejdź bezpośrednio do oficjalnej strony Kanabialica tabletki.
Kanabialica tabletki
Kanabialica lek opinie
Kanabialica lek cena
Kanabialica forum
Wniosek Kanabialica
Bez wątpienia olej konopny Kanabialica CBD jest jednym z najpewniejszych suplementów na rynku, który zapewnia skuteczne i szybkie rezultaty. Jeśli chcesz osiągnąć zdrowe i szczuplejsze ciało, kup Kanabialica jest najlepszym wyborem.
submitted by KanabialicaPoland to u/KanabialicaPoland [link] [comments]


2020.03.02 18:21 ecowinebox Odpoczynek w łóżku nie jest najlepszy do pokonania bólu pleców

Jeśli masz ból dolnej części pleców lub rwę kulszową, prawdopodobnie chcesz wiedzieć, jak złagodzić ból i zapobiec nawrotom lub nawrotom. Unikanie leżenia w łóżku i pozostawanie aktywnym może pomóc w obu przypadkach.
Utrzymanie aktywności może obejmować kombinację strategii, takich jak kontynuowanie codziennych czynności, dodawanie prostych ćwiczeń, takich jak krótkie spacery i / lub przestrzeganie ustrukturyzowanego i ukierunkowanego programu ćwiczeń. Jak długotrwałe leżenie w łóżku może pogorszyć ból pleców
Podczas gdy możesz chcieć położyć się na chwilę, jeśli ból pleców jest silny, długotrwałe leżenie w łóżku może nie być dobrym rozwiązaniem w leczeniu bólu pleców. Kiedy kładziesz się przez długie godziny i minimalizujesz aktywność fizyczną, w twoim kręgosłupie mogą wystąpić następujące zmiany:
Odkształcenie mięśni Mięśnie prostowników i zginaczy kręgosłupa, które wspomagają ruchy zginania do przodu i do tyłu, stają się słabe i zmniejszają masę (zanik). Mięśnie te, zwłaszcza kręgosłup erekcji i wielopęcherzowy, są ważnymi stabilizatorami pleców i pomagają wytrzymać obciążenia ściskające
Zmiany rozmiaru dysku Kiedy się położysz, rozmiar dysku międzykręgowego zwiększa się z powodu obrzęku spowodowanego wchłanianiem płynów. Ryzyko obrażeń, takich jak przepuklina, jest wysokie w tym okresie, szczególnie podczas ruchów zginających
Zmiana w biomechanice kręgosłupa Wydłużone okresy leżenia zmieniają normalną krzywą lordotyczną (w odwrotnym kształcie C) dolnej części kręgosłupa i sprawiają, że jest ona bardziej płaska, zmieniając normalną mechanikę kręgosłupa
Wyższe ryzyko obrażeń Powyższe zmiany mogą osłabić plecy i nasilić ból. Ponadto zmiany te stwarzają większe ryzyko obrażeń z powodu niestabilności kręgosłupa i niewystarczającej nośności kręgosłupa.
Wskazówki dotyczące pozostawania aktywnym w przypadku bólu pleców
Zaangażowanie w aktywność fizyczną może pomóc zwiększyć przepływ krwi do tkanek pleców, poprawić siłę i elastyczność mięśni, odżywić dyski kręgosłupa oraz wzmocnić stawy i kości.
Oto 2 wskazówki, które pomogą Ci zacząć:
  1. Zwalcz bezpośredni ból
Jeśli twój ból uniemożliwia ci aktywność, zastosuj te skuteczne środki, które mogą zapewnić natychmiastową ulgę w bólu:
Terapia lodowa Terapia cieplna Miejscowe środki przeciwbólowe Masaż
Gdy poziom bólu zmniejszy się, będziesz w stanie wykonywać więcej ruchów fizycznych. Bycie aktywnym, gdy cierpisz na bóle pleców, niekoniecznie oznacza wykonywanie zadań o dużej sile uderzenia. Zacznij od ćwiczeń o niskim wpływie, które mogą stopniowo budować siłę i stabilność kręgosłupa przy mniejszym wysiłku i zmęczeniu, takich jak:
Łatwe odcinki ścięgna ścięgna Proste ćwiczenia dolnej części pleców Joga dla początkujących stanowi ból pleców Terapia wodna (wodna)

Materac lateksowy Venus Premium
submitted by ecowinebox to u/ecowinebox [link] [comments]


2020.02.15 13:25 biorecin Biorecin Krem: skóra bez zmarszczek bez szkodliwych zabiegów!Cena recenzje

Biorecin Recenzja – Kiedy ludzkie ciała starzeją się pewne zmiany się do nich, to również kładzie duży nacisk na wygląd fizyczny, jak również. Niestety, te obowiązkowe zmiany nie są cenione przez wielu. Zasadniczo, dla dużej liczby kobiet w średnim wieku, głównym i największym strachem jest ugięcia skóry i zmarszczki, które odnoszą się do starzenia się. Jednak, nie ma potrzeby, aby obawiać się o starzenie się. Powodem jest to, że istnieje nieskończona liczba produktów anti-aging i zabiegów na rynku, co pomaga pozbyć się oznak starzenia się, że nikt nie chce ich powitać za wszelką cenę.

Wybór odpowiedniego i skutecznego kremu przeciwstarzeniowego powinien być twoim problemem w dużym stopniu. Gdy jesteś w stanie znaleźć odpowiedni, a następnie za pomocą niego będzie łatwiej później. W dzisiejszych czasach Internet jest najpopularniejszym źródłem znalezienia czegokolwiek związanego ze zdrowiem, pięknem, włosami lub czymkolwiek, aby zaspokoić żywe potrzeby. Z pomocą Internetu możemy poznać ogromną różnorodność zabiegów do pielęgnacji skóry na rynku. Obecnie Biorecin zyskuje na popularności na całym świecie ze względu na swoje większe osiągnięcia dla wielu kobiet. Dowiedz się prawdziwą prawdę kryjącą się za tym skutecznym i naturalnym produktem:

Dlaczego Biorecin jest najlepszym produktem?
Ponieważ rynek ma wiele opcji, aby dać, ale jak można polegać na kimś? Oto odpowiedź dla Ciebie, po prostu zrobić krótkie badania na temat produktu, a następnie, jeśli istnieje oferta próbna podana przez producenta, jest dostępna, aby pomóc w podjęciu decyzji, czy iść do tego produktu. To samo dzieje się z Biorecin. Wielu użytkowników są skłonni wiedzieć, co sprawia, że różne i unikalne od innych, oświadczając, że jest to najlepszy produkt na rynku. Powody, o których warto wiedzieć, są wymienione poniżej, dostaniesz pomysł, w jaki sposób produkt jest uważany za najlepszy:

· Obecność dobrej jakości i bezpiecznych składników sprawiła, że jest to idealny wybór dla kobiet w różnym wieku i grupach.

· Co więcej, krem sięga głębiej w skórę, osadzając się na komórkach skóry. Nie pozostawi żadnych pozostałości na powierzchni skóry.

· To działa na wszystkie odmiany starzenia się znaków i problemów skórnych, które mogą sprawić, że sfrustrowany, gdy występują.

· Daje trwałe i skuteczne wyniki na dłużej.

· Biorecin jest wolny od wszystkich wypełniaczy lub dodatków, które sprawiają, że jest to bezpieczna i zdrowa opcja w celu wyeliminowania szerokiego zakresu problemów skórnych.

· To sprawia, że zdrowie skóry lepiej.

Jakie są składniki używane w Biorecin Krem?
Ma ekstrakty ziołowe, które pochodzą z Matki Natury. Ze względu na to, jest to dobrze znany i renomowanych krem anti-aging do wykorzystania. Zorientowanie się, jak działa produkt jest łatwe, gdy skończysz z właściwego zrozumienia składników stosowanych w nim. Tak, niech znać pracę jego składników, który jest następujący:
· Peptydy dokręcania skóry
Zgodnie z nazwą, może być jasne, że działa w celu zwiększenia ucisku skóry. Gdy skóra się zaciśnie, nie zobaczysz żadnych zmarszczek na twarzy. To sprawia, że skóra doskonale stonowanych w łatwy i bezpieczny sposób.
· Kwas alfa hydroksylowy
Składnik ten znajduje się w wielu produktów anti-aging można zobaczyć na rynku. Jest to przydatne do wyeliminowania zmarszczek i innych oznak starzenia. Nawilżanie skóry głęboko jest głównym efektem tego składnika, zobaczysz, kiedy będziesz stosować krem regularnie.
· Witamina C
Będąc istotnym składnikiem dla skóry, witamina C odgrywa ogromną rolę w tonowaniu i rozjaśnianiu skóry. Jest uważany za środek wybielający skórę, który pomaga skórze uzyskać świecące i wybielone dzień po dniu.

· Ekstrakty owocowe

Ekstrakty z owoców są pomocne dla skóry. Wynika to z faktu, żeowoce mają niezbędne minerały i witaminy, aby utrzymać świeżość w skórze w dużym stopniu. To daje świecącą cechę skóry.

Zaczyna swoje funkcjonowanie poprzez złożenie na końcowej warstwie skóry, gdzie starzenie się skóry inicjuje na początku. Gdy osiągnie inne warstwy, niedobór wszystkich składników odżywczych skóry jest utrzymywany, a skóra wymyśli naturalny blask i żywy wygląd. Jest również traktowane jako alternatywa dla zabiegów botox i zastrzyki, jak również.

Czy Biorecin safe jest używany?

Tak, dlaczego nie! Biorecin nie ma wypełniaczy ani dodatków. Nie zobaczysz żadnego negatywnego wpływu na skórę, dopóki nie używasz go zgodnie z zalecanymi wskazówkami twórcy lub eksperta. Upewnij się, że masz ponad 30s, kiedy masz zamiar zastosować go na starzejącej się lub matowy wygląd skóry.\

Jak stosować Biorecin?

Jeśli chodzi o aplikację, nie należy się o to martwić. To dlatego, że jest to niekleista formuła. Nie przykleja się do skóry za wszelką cenę, a nie wchodzi do skóry, aby dobrze ją odżywiać. Aby go zastosować, upewnij się, że twarz jest czysta i sucha, aby składniki mogły dostać się do komórek skóry i tkanek. Weź tylko niewielką ilość Biorecin z butelki i odpowiednio ją nałóż i rozprowadź krem na całej twarzy masażem w kierunku góry.

Korzyści z używania Biorecin Opinii!

· Traktuje oznaki starzenia w zatoce

· Poprawia blask skóry

· Wyeliminuj zmarszczki i głębokie pory

· Rozjaśnia ciemną skórę

· Sprawia, że skóra jest równomierna

· Zwiększa żywotność skóry

Jak kupić Biorecin Cena?
Biorecin Cena is produkt internetowy. Aby go kupić, upewnij się, aby odwiedzić online i spieszyć pakiet próbny, aż czas trwa. Tak, przejdź do trybu online już teraz!
https://www.agcef.org/biorecin/?lang=pl
https://www.completefoods.co/diy/recipes/biorecin-krem-cena-recenzjekup-teraz
https://pl-pl.facebook.com/Biorecinkrem/
https://pl-pl.facebook.com/events/228654861488919/
https://sites.google.com/site/healthulife0/biorecin-krem-cena
https://gumroad.com/biorecin/p/biorecin-krem-cena-recenzje
https://medium.com/@agcef/biorecin-krem-cena-recenzje-9ee6b7442a78
submitted by biorecin to u/biorecin [link] [comments]


2019.11.09 13:31 sebulec123 Pierwsza Sesja Lochów I Smoków - Karta Postaci cz. 2

Nastał ten dzień kiedy w końcu masz zagrać. Łapiesz napój, przekąskę i siadasz do stołu. Ale co to za tajemnicza karta którą kładzie mistrz gry przed tobą? Dlaczego jest na niej tyle cyfr i napisów?
Spokojnie. Nie ma co się zniechęcać na start. Karty postaci w lochach i smokach choć wyglądają na ciut skomplikowane, to takie na pewno nie są.
Dzisiaj opiszę jak odczytywać najpopularniejsze karty postaci i opowiem o znaczeniu ich elementów. Poniżej przedstawiam polską kartę postaci, ale dla ułatwienia podam też nazwy z angielskich kart. Polską kartę zdobędziecie tutaj lub w wersji angielskiej tutaj.

Oficjalna Polska Karta Postaci do D&D 5e
Zaczniemy od górnego panelu i będziemy poruszać się od góry do dołu, od lewej do prawej.
Górny panel:
Lewy panel - Cechy - Tutaj znajdziemy 5 najważniejszych cech naszej postaci. Karty są uzupełniane w różny sposób, ale w każdym polu znajdziemy 2 wartości. Która wartość umieszczona jest w większym polu, a która w mniejszym nie ma znaczenia. Ważne jest to że liczba z '+' przed sobą świadczy o bonusie, a liczba bez plusa o ogólnej 'intensywności cechy'. Dla przykładu. Siła 16, +3: mówi nam, że nasza postać posiada siłę na poziomie 16., co się objawia dodawaniem '+3' do rzutów na siłę, lub zwiększa nam odpowiednio bonus do ataków bronią sieczną typu topór.
Powyższe cechy maja kilka głównych zadań. Są bazą do wyznaczenia poziomu uszczegółowionych umiejętności, decydują o cechach fizycznych jak szybkość lub zdolność uniknięcia ataku przeciwnika, wyznaczają bonusy do ataków i zaklęć.
Kolejnymi polami widocznymi są:
Inspiracja ( INSPIRATION )- Jest to pole w którym zaznaczamy otrzymane inspirację (bonusy od mistrza gry pozwalające na rzut z korzyścią).
Premia z biegłości ( PROFICIENCY BONUS ) - Podczas tworzenia postaci wybieramy umiejętności i przedmioty, w których stajemy się biegli. Premia z biegłości zwiększana jest wraz z osiąganiem odpowiednich poziomów.
Rzuty obronne ( SAVING THROWS ) - są to rzuty wykonywane na polecenie Mistrza Gry. Odpowiadają one "jak dobrze opierasz się czemuś", czyli pokazują czy dasz radę odskoczyć przed lecącym głazem lub czy oprzesz się usypującemu zaklęciu. Cechy wskazane w tej tabeli możemy opisać w sposób podobny do poprzedniego.
Umiejętności ( SKILLS ) - decydują one "na czym się znamy" i w czym jesteśmy biegli. Uszczegóławiają zdolności, dzięki czemu możemy mieć różne poziomy biegłości w umiejętnościach opartych na tych samych cechach głównych (wskazanych w nawiasie).
Panel środkowy:
Ataki i magia ( ATTACKS & SPELLCASTING ) - tutaj wypisane są twoje ataki przy użyciu posiadanych broni i zaklęcia ofensywne. Przyjęta forma zapisu dzieli się na 3 pola:
Panel po prawej:
Pozostałe biegłości i języki ( OTHER PROFICIENCIES & LANGUAGES ) - panel w którym umieszczone są języki którymi władamy i nasze biegłości. Mogą to być np. biegłość w kartach i kościach oraz graniu na harmonii.
Wyposażenie ( EQUIPMENT ) - Wskazuje co nasza postać posiada. Ze względu na rozmiar najczęściej umieszczane są tutaj rzeczy najważniejsze w tym walutę. Pozostałe przedmioty mogą być umieszczone na innej karcie. Widzimy także tutaj pola waluty w której umieszczane są nasze pieniądze:
1 SP = 10 SZ = 20 SE = 100 SS = 1000 SM
Korzyści i zdolności ( FEATURES & TRAITS ) - wypisane są tutaj pozostałe korzyści i zdolności twojej postaci. Może być to widzenie w ciemności, jak i wrodzony talent do wykrywania zła. Jest to pole w którym często znajdziemy opisy zdolności i zaklęć związanych z naszą klasą i rasą.

Powyższy poradnik możecie pobrać w wersji PDF tutaj.

Mam nadzieję, że ten ciut długi, ale jednak prosty poradnik pomoże Ci szybko zrozumieć otrzymaną kartę postaci i sprawi, że rozrywka będzie przyjemniejsza i bardziej zrozumiała.

Udanych rzutów i zapraszam na kolejne części!
submitted by sebulec123 to DnDPolska [link] [comments]


2019.10.21 10:34 MKFinansePL Jakie prawa przysługują Ci gdy miałeś wypadek i kiedy możesz ubiegać się o odszkodowanie

Jakie prawa przysługują Ci gdy miałeś wypadek i kiedy możesz ubiegać się o odszkodowanie

https://preview.redd.it/832qasgcvut31.jpg?width=584&format=pjpg&auto=webp&s=c8d9fc065d41c9436bb5c4e46854c1ec30b51032

Specjalnie dla magazynu City Times eksperci z firmy MK FINANSE, z Siedlec podpowiadają jak dochodzić swoich praw w przypadku nieszczęśliwego wypadku, jaki może zdarzyć się nam lub naszym bliskim. Podpowiadają, w jakich sytuacjach należy nam się odszkodowanie i pomagają skutecznie w jego uzyskiwaniu.

Jakie prawa przysługują Ci gdy miałeś wypadek i kiedy możesz ubiegać się o odszkodowanie

Wielu z nas na pewno nie raz widziało lub słyszało hasła reklamowe typu: „z nami uzyskasz odszkodowanie”, „powierz swoją sprawę o wypłatę zadośćuczynienia specjalistom” itp., lecz niewielu tak naprawdę wie, o co dokładnie chodzi, gdzie się zgłosić, jak to zrobić. Zapewne każdy z nas zna kogoś, kto uczestniczył w wypadku, lub był świadkami szkody jakiegoś zdarzenia, za które należy się odszkodowanie.
Ale skąd mamy wiedzieć, że w danej sytuacji powinniśmy dostać odszkodowanie. DLATEGO PAMIĘTAJMY:
  • Miałeś wypadek – należy Ci się odszkodowanie z OC sprawcy.
  • Masz uszkodzony samochód w stłuczce – pamiętaj, że ubezpieczyciele bardzo często zaniżają kosztorysy i wypłacają za mało pieniędzy za uszkodzenia i naprawę. Dostałeś już pieniądze za samochód, koniecznie sprawdź, czy towarzystwo ubezpieczeniowe zaniżyło Twoje odszkodowanie, dokonaj prawdziwej niezależnej kalkulacji szkody i uzyskaj dopłatę do odszkodowania.
  • Masz polisę oszczędnościową – zakończyłeś (lub chcesz zakończyć) odkładanie pieniędzy w ramach zawartej umowy i ubezpieczyciel pobrał od Ciebie opłatę likwidacyjną. Odzyskaj należne Ci pieniądze.
  • Masz kredyt hipoteczny (z ubezpieczeniem niskiego wkładu) – banki niesłusznie pobierają opłaty, których zabrania prawo. Odzyskaj niesłusznie pobrane opłaty.
Życie przygotowuje dla każdego różne scenariusze, niespodziewanie możemy znaleźć się w sytuacji, której nie znamy, której się obawiamy. Konieczność wzięcia kredytu, stłuczka, wypadek, operacja w szpitalu budzi nasze obawy, ponieważ nie znamy się na wszystkim i chcielibyśmy trafić w ręce specjalisty w danej dziedzinie, któremu będziemy mogli zaufać. Wierzymy, że idąc do banku, ubezpieczyciela, przychodni, mechanika itp., ktoś nam doradzi, będzie służył pomocą. Jednak trzeba uważać – okazuje się, że wszędzie możemy zostać oszukani, wprowadzeni w błąd. Biorąc kredyt, banki często doliczają nam niezgodne z prawem wysokie opłaty, towarzystwa ubezpieczeniowe również mogą wprowadzić w błąd przy zawieraniu umów, w szpitalu możemy zostać zarażeni jakąś chorobą, np. gronkowcem.
Żeby dochodzić swoich praw, warto wybrać firmę, która ma duże doświadczenie w tego typu sprawach. Jak to robi firma MK Finanse?
Wraz z naszymi adwokatami analizujemy każdą sprawę, którą powierza nam klient. Podczas rozmowy u Państwa w domu lub u nas w biurze bezpłatnie weryfikujemy każdy przypadek i podpowiadamy co zrobić, aby uzyskać należne odszkodowanie. Już na samym początku doradzamy, które dokumenty są ważne, jak je uzyskać i przygotować, określamy wysokość odszkodowania, prowadzimy pełną i niezbędną korespondencję z zakładami ubezpieczeń, a w przypadku braku satysfakcjonującej decyzji o wysokości odszkodowania występujemy w imieniu klienta na drogę odwoławczą. Reprezentujemy naszych klientów zarówno w postępowaniu polubownym, jak i na drodze sądowej. Jeżeli odszkodowanie jest za niskie i klient chce skierować sprawę do sądu, wówczas ponosimy koszty rozprawy sądowej. Dzięki współpracującym z nami doświadczonym i skutecznym w sprawach odszkodowawczych adwokatom zawsze negocjujemy możliwie najwyższą kwotę wszystkich należnych kwot odszkodowania. Przed podpisaniem umowy wszystkie warunki współpracy zawsze uzgadniamy z klientem. Naszym priorytetem jest zadowolony Klient, dlatego też otaczamy go opieką i jesteśmy z nim w stałym kontakcie. Wszyscy nasi klienci w każdym momencie mogą sprawdzić, na jakim etapie jest ich sprawa.
źródłowy adres URL : https://www.mk-finanse.pl/blog/odszkodowania/378-sprawca-uciekl-z-miejsca-wypadku-czy-dostane-odszkodowanie.html
submitted by MKFinansePL to u/MKFinansePL [link] [comments]


2019.10.04 10:47 MKFinansePL Odzyskaj oszczędności życia z polisolokaty

Odzyskaj oszczędności życia z polisolokaty

https://preview.redd.it/us6dcfnamhq31.jpg?width=584&format=pjpg&auto=webp&s=df3faf9b5daa972c60aa76c214f1a52a2a381550
Ulokowałeś oszczędności życia na polisie ubezpieczeniowej z funduszem inwestycyjnym, tzw. polisolokacie i nie możesz odzyskać wpłaconych pieniędzy? Towarzystwo Ubezpieczeniowe żąda od Ciebie gigantycznej opłaty likwidacyjnej, kary umownej itp.?

Odzyskaj oszczędności życia z polisolokaty

Kilka lat temu zdecydowałeś się na oszczędzanie na popularnych wówczas polisolokatach. Agent ubezpieczeniowy zapewniał, że jest to bezpieczny sposób odkładania na przyszłość Twoją i bliskich. Wszyscy znajomi zawierali takie polisy, wzajemnie polecając siebie. Po kilku latach sytuacja uległa zmianie – i po prostu, z rożnych względów, przestałeś opłacać polisę. Nagle okazało się, że rozwiązanie takiej umowy nie jest wcale proste. Obietnice Towarzystwa Ubezpieczeniowego o zyskach z przystąpienia do polisy rozmyły się w momencie, kiedy sprawdziłeś, ile rzeczywiście masz zgromadzonych na niej środków. Przedterminowe wyjście z niej spowoduje znaczącą stratę wpłacanego już kapitału, a gdy dalej będziesz opłacał składki, nie masz pewności czy po okresie jej trwania zarobisz cokolwiek?
Co zatem robić???
Wcale tak nie musi być! Istnieje bowiem duża szansa na skuteczne zerwanie polisy oraz odzyskanie bezzasadnie pobranych opłat likwidacyjnych przez ubezpieczycieli. Warto znać swoje prawa i wiedzieć, że nie ma żadnego powodu, by uzależniać koszt rozwiązania umowy od wpłaconych składek, a tym bardziej „karać” klienta za wcześniejsze rozwiązanie umowy poprzez nakładanie na niego horrendalnie wysokich opłat likwidacyjnych. Z całą pewnością nie stanowią one odzwierciedlenia rzeczywistych kosztów związanych z zerwaniem umowy.
W świetle obowiązujących przepisów prawa należy uznać, iż wysokie opłaty likwidacyjne (zmniejszone świadczenia wykupu) nakładane przez ubezpieczycieli na klientów wycofujących przed terminem pieniądze z polisy inwestycyjnej, będące swoistego rodzaju karą umowną w związku z wcześniejszym rozwiązaniem umowy ubezpieczenia stanowią klauzule niedozwolone, których nie wolno stosować.
Dla osób, które zdecydowały się na wcześniejsze rozwiązanie umowy, potrącenie części posiadanych aktywów jako opłaty likwidacyjnej wcale nie musi oznaczać, iż owe środki zostały utracone bezpowrotnie. Pojawiające się coraz to nowe wyroki Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wskazują, iż sposób pobierania opłaty likwidacyjnej stosowany przez Towarzystwa Ubezpieczeniowe jest niedozwolony, gdyż narusza interesy konsumentów i naraża ich na szkodę. Jest on także niezgodny z zasadami współżycia społecznego.
Ale przecież zawsze można powiedzieć, że „to przecież wina Klienta” – to przecież Klient nie zapoznał się ze szczegółowymi warunkami OWU (lub zapoznał się bez zrozumienia) i podpisał umowę na produkt, nie do końca rozumiejąc zasady jego działania i zapisy OWU. Pamiętajmy, jednak, że to zadaniem sprzedawcy powinno być wyjaśnienie wszystkich wątpliwości i przekazanie pełnej wiedzy o produkcie. Niestety (często) poziom niewiedzy wśród sprzedawców tego produktu i sprytny zabieg w podpisywanych przez Klienta dokumentach bardzo łatwo wprowadzają Klientów w błąd.
Tematem opłat likwidacyjnych zainteresował się między innymi Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nakładając na niektóre instytucje finansowe kary pieniężne. Jak widać, polisolokaty dzięki absurdalnym opłatom likwidacyjnym wypaczyły lokowanie oszczędności w polskich instytucjach finansowych.
Wielu z nas zada sobie teraz pytanie, co muszę zrobić, by wypowiedzieć umowę polisy?
Towarzystwa Ubezpieczeniowe najczęściej żądają, aby wypowiedzenie umowy ubezpieczenia (potocznie: umowy polisy) odbyło się poprzez wypełnienie formularzu nazywanego często „Wnioskiem o całkowitą lub częściową wypłatę świadczenia”. Po złożeniu takiego wniosku należy oczekiwać na korespondencję ze strony Towarzystwa Ubezpieczeniowego z tzw. rozliczeniem umowy, czyli wyliczeniem zebranych składek i pobranych opłat. W przypadku zwłoki lub braku uzyskania odpowiedzi na złożony przez Państwa wniosek zachęcamy do współpracy z firmą MK-Finanse, co zdecydowanie powinno przyspieszyć korespondencję. Często bowiem dopiero włączenie się do sprawy profesjonalnego pełnomocnika powoduje nadanie sprawie właściwego biegu i co najważniejsze zapobiega ewentualnemu przedawnieniu roszczenia. Należy bowiem pamiętać, że czasami o przedawnieniu Państwa roszczeń decydują dni.
Jakie dokumenty od Ubezpieczyciela są potrzebne do tego, aby rozpocząć proces odzyskiwania pieniędzy?
Do prowadzenia postępowania potrzebne są nam następujące dokumenty od Ubezpieczyciela:
  • umowa ubezpieczenia potwierdzająca jej zawarcie z Ubezpieczycielem,
  • tzw. rozliczenie polisy lub potwierdzenie realizacji wykupu polisy – jest to dokument potwierdzający jej rozwiązanie oraz sumę składek i wysokość pobranych opłat.
Nie mam dokumentu umowy polisy/rozliczenia umowy polisy. Co mam zrobić?
W takim przypadku, gdy nie posiadacie Państwo polisy bądź rozliczenia umowy polisy należy zgłosić się do Ubezpieczyciela celem uzyskania takich dokumentów. Towarzystwa Ubezpieczeniowe są zobowiązane do wydania takich dokumentów na wniosek klienta. Nie mniej jednak również i w tym przypadku często wsparcie profesjonalnego pełnomocnika okazuje się pomocne i zdecydowanie przyspiesza procedurę uzyskania niezbędnych informacji ze strony Towarzystwa.
Mamy nadzieję, że powyższe wskazówki pomogą Państwu w odzyskaniu pieniędzy. Życzymy wszystkim poszkodowanym przez polisolokaty wytrwałości i ostatecznego sukcesu w walce o swoją własność.
Pamiętajmy, że prawo jest po naszej stronie – w sądach zapadają już liczne prawomocne wyroki, na podstawie których ubezpieczyciele zostali zobowiązani do zapłaty wcześniej pobranych opłat likwidacyjnych. Jeżeli twój kapitał również został pomniejszy o wartość opłaty likwidacyjnej i nie godzisz się z utratą pieniędzy, możesz dochodzić swoich praw.
źródłowy adres URL : https://www.mk-finanse.pl/blog/odszkodowania/346-odzyskaj-oszczednosci-zycia-z-polisolokaty.html
submitted by MKFinansePL to u/MKFinansePL [link] [comments]


2019.10.01 23:04 sebulec123 Pierwsza Sesja Lochów I Smoków - Z czym to się je, co to w ogóle jest. Cz. 1

A więc trafiłeś na ten post... Albo ktoś Cie tu przysłał albo sam(a) się znalazłeś(aś) bo chcesz wiedzieć jak zagrać...
A więc zacznijmy od pierwszej rzeczy...

Czym są Lochy i Smoki (eng. Dungeons and Dragons, D&D, DnD, dedeki, ddki, LiS)?

DnD to gra fabularna gdzie wszyscy gracze poza jednym wcielają się w postać fantasy i opisują swoje działania. Mogą robić co się żywnie im podoba, a wynik ich akcji zależy od umiejętności ich postaci, ekwipunku posiadanego przez ich postać oraz losu ( czyli rzutu kością który musi wskazać liczbę odpowiednio wysoką).Jeden z graczy wciela się w tym czasie w Mistrza Gry (Mistrza Podziemi, eng. Game Master, Dungeon Master). Jego zadaniem jest mówienie co postacie widzą, odpowiada za głosy lokatorów tworzonego świata, działania i akcje potworów i wszystkiego co w świecie gry się dzieje (w skrócie tworzy lub przedstawia fabułę i świat).
Przykład. Mistrz Gry, Gracz 1 i Gracz 2 w trakcie sesji:
MG*: "Wchodzicie do karczmy, widzicie śpiącego karczmarza, grupę krasnoludów grających w karty, śpiącego/ upitego mężczyznę i 4 kłócące się kobiety. Co robicie?"*
Gracz 1*: "Jako że jestem łotrem, moja postać jest dobra w kradzieży kieszonkowej a monet na piwo brak, podchodzę cicho do śpiącego mężczyzny i próbuję zabrać mu sakwę z monetami jeśli taka jest na wierzchu."*
Gracz 2*: "W takim razie jako bard, wyjmuję gitarę i próbuje ściągnąć na siebie uwagę wszystkich, tak by Gracz 1 miał łatwiej. Zaczynam śpiewać do kobiet <...".*
MG*: "Gracz 1 rzuć na kradzież, Gracz 2 rzuć na występ".*
Gracz 1*: "19".*
Gracz 2*: "Wyrzuciłem jeden na kości, do tego dodaje plus 3 z karty postaci. Czyli 4.".*
MG*: "Graczu 1, podchodzisz i szybko wsuwasz dłoń tam gdzie normalnie ludzie trzymają monety.. Czujesz sakwę pełną złota i szybciej niż mrugnięcie wyciągasz ją spod jego płaszcza i wrzucasz do swojej torby... Jednocześnie czujesz że twoja dłoń jest cała mokra od zimnej krwi."*
"Graczu 2... Niestety widok zdenerwowanych mieszkanek miasteczka sprawia że dopada Cię lekka trema i strach i łamiącym głosem próbujesz coś zaśpiewać... Lecz niestety niczym nastolatek w trakcie mutacji wychodzi z Ciebie cichy skrzek i kilka niezgranych dźwięków gitary..."

Dobra... To jakie są założenia świata? Czy muszę znać Władcę Pierścieni na pamięć, by być dobrym graczem...?

Nie musisz być fanem fantasy, nerdem lub czytelnikiem lotr-a... Założenia są proste, a odkrywanie świata jako osoba, która nic nie wie o elfach i krasnoludach, jest jeszcze zabawniejsza (według mnie). A co do świata. Wszystko zależy od mistrza gry i/lub przygody w którą gracie. Na ogół wygląda to jak mieszanka średniowiecza, władcy pierścieni, gry o tron i robin hooda. Na świecie są elfy, krasnoludy i magiczne stworzenia. Część społeczeństwa to zwykli zjadacze chleba, rycerze, wojownicy, złodzieje itd... Inni to potężni magowie i stworzenia mityczne... Ogólnie jest magia, jest zabawa....
Czy wszystko jest radosne i kolorowe? To też zależy. Część osób gra w świecie skupiającym się na poznawaniu magii, lore i odkrywaniu czegoś nieznanego... Inni grają w światach gdzie magia jest marginalna i rzadka, ludzie walczą o przeżycie i klimat jest bliższy do wieków ciemnych średniowiecza... i równie ponury.... To jak będzie z wami zależy od was!

Czy gra polega na robieniu głosów i przebieraniu się? Czy seriale mają racje że grają w to tylko nerdy z teorii wielkiego podrywu i dzieci ze stranger things?

Przebrania i zmiana głosu nie jest wymagana... choć jest fajnym smaczkiem... Ale trzeba pamiętać o najważniejszej zasadzie: MASZ SIĘ DOBRZE BAWIĆ!. Na pierwszych sesjach ciężko jest od razu robić niski głos dla swojego orka i wykrzykiwać okrutne slogany ze swojego plemienia. Dla wielu osób jest to dziwne i boi się, że inni ich wyśmieją. Wszystko na spokojnie. Jak nie czujesz się na tyle wyluzowany lub pewny w towarzystwie, by robić głosy lub wielkie przemówienia to zacznij od podstaw. Zamiast jak w serialu stanąć w swojej długiej szacie i uszami elfa i głosem 100 letniego mnicha krzyknąć patrząc mistrzowi gry w oczy, jako odpowiedź na pojawienie się łotrzyków:
"Wy głupcyyy! To JA! Ganbolf! Pogromca złoczyńców, niszczyciel światów, DRŻYYYYJCIEEE!.", możesz powiedzieć
"YYy dobra. Widzę że jestem w zasięgu ich wzroku i powinni mnie słyszeć, to zaczynam krzyczeć głośnym i stanowczym głosem kim jestem i że jestem magiem który ich zniczy itd. Ogólnie staram się przekazać że zadzierają ze złą osobą".
Zrób tak by się czuć bardziej swobodniej i lepiej się bawić. Bez pośpiechu. Bawcie się dobrze, a reszta przyjdzie sama.

Ile trwają sesje? Co mam ze sobą zabrać? Co muszę wiedzieć? Jak wygląda przygotowanie się w praktyce?

Ktoś Cie zaprosił i wie że zaczynasz to da Ci znać co wiedzieć lub co zabrać (może nawet odkrył ten wpis i Ci go wysłał). Najczęściej najlepiej przeczytać coś o grze i poznać podstawowe zasady. Jeśli masz kości do gry (nie tylko te sześcienne, ale także dwunasto-ścienne, 10-ścienne, 20, a nawet 100 ścienne) to je zabierz, na pewno się przydadzą. Czasem jak się wciągniesz w świat i wiesz mniej więcej kim chcesz zagrać, możesz pobrać gotowe karty postaci na wybranym poziomie. Czasem przydaje się też apka do rzucania kośćmi.
Ale jak nie masz niczego z powyższych to też na spokojnie. Najważniejsze to luźne nastawienie, a jak chcesz zaszaleć to kilka kartek i długopis/ołówek. Większość Mistrzów Gry będzie miała dla was wszystko co niezbędne (nie zapomnijcie odwdzięczyć się piwem lub przekąskami).
A co do przekąsek... Nie jest szybka gra. Pierwsza sesja może trwać 3-4 godziny, choć zdarzają się zarówno takie co trwały 2, jak i 6. Ustalcie sobie bezpieczny zapas na start. Czas, po tym jak zapoznacie się z postaciami i światem, zacznie lecieć naprawdę szybko.

W sumie po co grać w te całe lochy i smoki?

DnD to gra, a gra ma bawić! To główny powód. Gry fabularne mają przewagę nad innymi formami rozrywki w pewnych aspektach, jak mają swoje wady w innych.
+ Gra nie ma ograniczeń, tutaj nikt nie zrobił opcji dialogowych - Nie stać Cie na drinka? Może jak uda Ci się uwieźć karczmarkę, to da Ci zniżkę? W mieście jest pełno bezdomnych dzieci? Zacznij im płacić i zrób z nich gildię złodziei! Postać daje Ci dziwne zadanie? Poczekaj aż uśnie i przeszukaj jego biuro by poznać motyw. Wybory waszych postaci są ograniczone tylko waszą wyobraźnią (i losem, czyli rzutami kośćmi ;) ).
+ Grę możecie dostosować pod siebie! Zmieniać klimat, postacie, rodzaje stworzeń itd. Pogadajcie z mistrzem gry i powiedzcie w jakim świecie chcielibyście grać.
+ Gra rozwija kreatywność, rozwiązywanie problemów i współpracę... Wiem że brzmi to jak reklama każdej innej gry, ale zrozumiesz co mam na myśli, jak staniesz z drużyną na przeciwko szosy i podniesionego mostu... Budzić strażników? A jak nas zaatakują? To może ukradniemy drabinę z okolicznego posterunku... itd.
- Gra wymaga wyobraźni. Nawet osoby którym ciężko wyobrazić sobie postacie lub miejsca tylko z opisu mogą sobie poradzić. Rysunki i grafiki z internetu pomagają. Lecz ograniczona wyobraźnia utrudnia imersje w świecie i zaangażowanie, szczególnie na początku. Część osób jest po prostu wzrokowcami i woli gry wideo (możliwym rozwiązaniem jest poproszenie MG by pokazywał zdjęcia, rysunki, grafiki opisywanego świata oraz odnosił się do znanych wam nawiązań, np. filmów).
- Gra bywa długa i wymaga wspólnego terminu dla kilku osób. Tutaj jak z imprezkami i wspólnymi wyjściami do kina/na piwo. Wiecie o co chodzi i że zebranie kilku osób w jednym czasie może stanowić problem (można grać przez internet więc wymaganie co do miejsca może być zniesione).
- Gra czasem bywa ciężka do ogarnięcia, szczególnie na początku. Jest trochę zasad, widocznych głównie w walce, jednak na start wystarczy że mistrz gry będzie je znał (lub wymyślał i spisywał), a będzie dobrze.
+ Łatwo wciąga i trzyma w napięciu. Teraz trochę leję wodę, się zdaje, ale posłuchaj. Nawet sceptycy wstają z foteli gdy ich postać ucieka przed bandą morderców i od rzutu kością zależy, czy doskoczy na kolejny dach... Może nie i zginie? Może tak? Może zaczepi się o wywieszone gacie na sznurku i spadnie z męską bielizną na balkon niżej, gdzie 12 krasnoludów urządza walki kurczaków?

Podsumowując... To gra na luzie. Znajdzie się miejsce dla kreatywnych oraz tych którzy chcą rozwiązywać problemy i myśleć logicznie. Albo po prostu uciec od naszego świata w coś innego na chwilę.
Podejdź do sesji na luzie. Co wyjdzie to wyjdzie. Ważne by traktować to jak jakąś nową tajemniczą formę rozrywki która może stać się wrotami do innego świata lub ciekawym doświadczeniem.

Jeśli to doczytałeś to dziękuje i zapraszam do drugiej części Pierwsza Sesja Lochów I Smoków - Karta Postaci cz. 2
submitted by sebulec123 to DnDPolska [link] [comments]


2019.10.01 15:29 ubityjlew Wszystko sie moze zdarzyc,...

📷
Sprzedali swą duszę, ulegli żądzy, pragnieniom i namiętnościom,
Zdecydowałem się pozostać człowiekiem przyjmującym męki, okazującym cierpliwość, pracującym na dobre, nie czekającym na wdzięczność i nagrodę ...
Ja
Świat
Kocham
Jestem człowiekiem, mieszkańcem planety Ziemia, centrum wszechświata, panem moich myśli i stworzeń mojich dzialan, filmów świadomości, czynów moich przodków, który uswiadowil swoja misję, biorą pełną odpowiedzialność za stan planety i skazuję się na:
! Ekologia - przeprowadzić wszelkie działania mające na celu skorygowanie, ustabilizowanie i zachowanie klimatu, populacji i ekologii jako całości, a nie podejmowac działań, które mogłyby zaszkodzić życiu stworzeń na planecie.
! Medycyna - rozwijać, inwestować, pomagać osiągać postępy i rozdzielać bezpłatną opiekę medyczną w ramach tej samej dostępności na całej planecie dla wszystkich jej mieszkańców, bez przywilejów i na równych zasadach, na odpowiednim poziomie aktualnej wiedzy.
! Bezpieczeństwo - zachować i chronić ludzkość i wszystkie stworzenia, porzuczic działania, które bezpośrednio lub pośrednio, teraz lub w przyszłości, zagrażają zdrowiu, istnieniu osoby lub stworzenia, mieszkańców planety.
! Niezależność - walka z kazdym typem zależności osoby i stworzenia, dążenie do harmonii ciała, duszy i natury, określanie potrzeb i ograniczanie pragnień, powodowanie pasożytniczej zależności od działania osoby lub stworzenia, szkodzenie zdrowiu, ekologii, egzystencji .
! Wzajemne zrozumienie - starac się zrozumieć motywy, pragnienia, myśli, warunki, działania człowieka i istoty, zwracając uwagę na sytuację, w której powstały i zagłębiając się do początku swojego pochodzenia, nie potępiając i nie akceptując, akceptując obecną sytuację i kierując ją na wektor rozwoju i priorytetów ludzkości.
! Wzajemna pomoc - pomóc kazdej osobie lub stworzeniu, w zależności od bieżącej możliwości i sytuacji, ignorując strach, wykonując działania w celu stabilizacji, rozwoju i kierowania, zgodnie z kierunkiem rozwoju ludzkości, aktualną sytuacją mieszkańca, stworzenia lub ludzkości.
Nie jestem szefem, nie liderem, nie prezydentem, nie dyktatorem, jestem człowiekiem, prostą osobą, pójdziemy z tobą razem, jeśli jesteś młody, nie słuchaj dorosłych, nie chcą cię skrzywdzić, ale twój pomysł, że są mądrzy, jest stabilna iluzja zbudowana na niewielkiej ilości informacji przetwarzanych przez twój mózg, gdyby były naprawdę mądre, nie musialbym teraz z tobą komunikować i zajmowac się korygowaniem konsekwencji życia dorosłych ludzi (bieda, wojna, kataklizmy, globalne ocieplenie, kapitalizm)
To jest nasz świat i tylko my decydujemy, co się stanie tutaj, nie ktoś tam, gdzieś tam, a ja i ty, tu i teraz.
Dobre uczynki należy robić cicho, ale nie trzeba ich wstydzic sie, mieć cierpliwości, nie ma głupich ludzi, po prostu sa zle poinformowane.
Wiesz już, czego potrzebujesz, to moja propozycja, jeśli chcesz więcej ...
Wiem, że większości nie podoba się to, gdy mówi się im, co mają robić, więc nie wskazuję, a sugeruję, czy jesteś z nami?
To będzie wojna bez jednego gwizdka ...
Rewolucja bez koniecznosci zbierania sie na placu ...
Najtrudniejsza bitwa w historii ludzkości, bitwa z własnym myśleniem, działaniami, ze sobą ...
Napisałem tę wiadomość, a następnie uruchomiłem falę , która zmyje wszystko na swojej drodze ...
Ponieważ mówię tylko trzema językami, teraz są trzy narody (w zasadzie nie dzielę ludzkości na narody) lub raczej rodzimi mówcy: Rosjanie, Polacy i Ukraińcy zaczynają przejmować inicjatywę, kierując się zdrowym rozsądkiem i trochę z entuzjazmem, to nie jest konkurencja, ale nadal ciekawe, gdzie będą najcenniejsze osiągnięcia ludzi, chcę Cię prosić o rozpowszechnianie tych informacji w dowolnej formie, jeśli znasz język obcy, przetłumacz go i rozpowszechnij we wszystkich możliwych miejscach, pokaż wszystkim znajomym i nieznanym, przekaż je obcokrajowcom na roznych, soc. sieci, media, inne ..
W końcu to nasza wspólna sprawa, każdy powinien wiedzieć, co się dzieje ...
Ratowanie planety nie zadziała tylko w jednym lokalnym miejscu, tylko lokalne działania przekształcą się w działania na pełną skalę na całej planecie ...
Mamy szczęście istnieć w Internecie, może to uprościć nasze zadanie ...
Po prostu uwierz w to z dziecinną naiwnością, tak jak uwierzyłeś lub wierzysz w Boga, ponieważ go nie widziałeś. Spójrz w lustro, ty i ja jesteśmy Bogami, kiedy żyjemy, i my dokonamy cudów nie gorzej ...
Nie chcę być zbyt werbalna, chcę wam pokazać więcej. Ale do tego musisz mi uwierzyć i pomóc ...
Na pierwszym etapie potrzebne będzie wsparcie finansowe i informacyjne, na drugim dodana zostanie aktywność fizyczna i intelektualna, na trzecim zrozumiesz już.
Nie patrz na innych, jeśli trzeba badz sam.
Bo jak nie my, to kto?
I przyzwyczaj sie ufac mi, mamy przed sobą długą drogę ...
Nie zakładaj nawet, że ktoś lub coś może nam przeszkodzić.
Możesz nosić różowe okulary, aby nie stracić entuzjazmu, a ja na razie prześlę rękawy i pomaluję ten świat na różowo, abyś nie dorastał po zdjęciu okularów.
Z zimną krwią, bez emocji i żalu, zabiłem wszystkie obawy w mojej głowie.Zostala tylko chęć zrobienia tego bez względu na skutki ...
Jednyny priorytet planeta.
A jeśli uważasz, że są ważniejsze sprawy, jesteś w błędzie, bez względu na to, kim jesteś i co robisz ...
Chcesz kupić dom, mieszkanie, samochód, spłacać długi, pożyczki, masz problemy lub uparcie budujesz szczęśliwą rodzinę, ślub, pracujesz i planujesz, uczysz się, chcesz podróżować, uczyć się języka, znaleźć poczucie wolności, stać się mądrym, bogatym, odnoszącym sukcesy, może po prostu dbasz o swoje dzieci, a najważniejsze dla ciebie jest dobro swoich bliskich, jesteś poważnym biznesmenem, specjalistą, cennym robotnikiem, prostym pracownikiem, żołnierzem, studentem, uczniem, chcesz się zrelaksować, możesz chcesz odpocząć od rutyny, uprawiać sport lub lubisz pić, uwielbiasz pyszne jedzenie, spać, chcesz wyglądać modnie i fajnie, może znaleźć siebie, martwisz się brakiem pieniędzy, ledwo związasz koniec z końcem lub żyjesz w pełnym dobrobycie, chcesz otworzyć firmę i pracować dla siebie, ...
Wszelkie pragnienia, działania, problemy, zmartwienia, status, pozycja w społeczeństwie, a nawet marzenia po prostu ustawione na tle następujących kadrow ...
Patrz i myśl, najważniejsze jest, aby nie panikować …
Od 30.08.2019-26.09.2019
База Х
Катаклизмы за неделю с 30 августа по 5 сентября 2019 года
📷
Катаклизмы за неделю с 6 по 12 сентября 2019 года
📷
Катаклизмы за неделю с 13 по 19 сентября 2019 года
📷
Катаклизмы за неделю с 20 по 26 сентября 2019 года
📷
Nie panikuj i nie bój się, nie panikuj, mam plan, czekałem 3 lata, mogłem rozpocząć jego wdrożenie wcześniej, ale wtedy niewielu mnie słuchało, teraz sam widziałeś i rozumiesz całą skale sytuacji i mam nadzieję, że strach nie paraliżuje ciebie, a ty i ja zaczniemy działać, uwierzcie mi, nadszedł czas, aby uratować ten świat, czy jesteście gotowi wziąć ze sobą odpowiedzialność za naszą planetę i zrobić wszystko, co w naszej mocy, a nawet więcej?
Zróbmy to, ty i ja.
1 Konieczne jest zorganizowanie produkcji w specjalnych fabrykach (które będziemy do tego przekształcać i budować) kulistych domów wykonanych z plastiku, które zostaną zaprojektowane przeze mnie i armię architektów. Dom nie utonie w przypadku powodzi, ponieważ będzie w połowie w ziemi, jest ustalony z możliwością zapięcia, które pozwoli ci pływać w ciężkich powodziach (produkcja jednej zajmie około 1-10 godzin, ponieważ zostanie wlana do gotowych form i uformowana w temperaturze z zebranego przez nas rozdrobnionego plastiku do przetworzenia, recyklingu) dom będzie całkowicie autonomiczny ze zbiornikiem wody w skorupie, który ochroni go w przypadku pożaru, natychmiast gotowy do zamieszkania po produkcji i stwardnieniu, w pełni wyposażony we wszystko, co niezbędne. (Spójrzesz na projekt, zrozumiesz o co chodzi) (w przyszłości są to wolne domy, ale teraz nieoprocentowana pożyczka, z możliwością spłaty uczestniczącą w dowolnym projekcie naszej organizacji)
2 Konieczne jest całkowite zaprzestanie stosowania rafinowanych produktów ropopochodnych (benzyna, olej napędowy, wszelkie paliwo palne), Zakaz, przestanie uzywania samochodu I maszym lub ograniczenie do minimum maksymalnego wykorzystania dowolnej techniki na spalonym paliwie (samochody, motocykle, lodzi, samoloty), chodzenie więcej i jazda na rowerze, szkody dla wygody i swoich interesów dla dobra ludzkości. Przestać rozwijać logistykę i transport, nie zamawiaj niczego, ponieważ transport towarów (rzeczy, towarów) jest stymulacją korzystania z transportu spalonych produktów naftowych, co bezpośrednio wpływa na stan atmosfery, ekologii i klimatu (pogody).
Pokażę projekty transportowe dla transportu osobistego na sprężonym powietrzu (zorganizujemy produkcję) silniki sprężonego powietrza do konwersji pojazdów na silniki spalinowe (zwykły transport, który widzisz każdego dnia, silnie zanieczyszcza powietrze i prowadzi do globalnego ocieplenia), a także sposoby ruch ładunku (rurociągi próżniowe, pierwsze już istnieją, są to rury do transportu ropy naftowej, nie potrzebujemy już ropy, jej dalsze użycie grozi wyginięciem ludzkości)
3 Konieczne jest zorganizowanie produkcji generatorów wiatrowych, paneli słonecznych, generatorów cyklicznych (możliwe będzie zrzucenie ciężaru) z agregatami (kompresorem) oraz zgromadzonie energii elektrycznej w sprężonym powietrzu i przechowywanej w butlach wysokociśnieniowych (dla dużych potrzeb będą istniały ogromne cylindry z tworzywa sztucznego i betonu) z następną możliwością dostarczanie powietrza pod ciśnieniem do specjalnie opracowanego silnika pneumatycznego, który zostanie podłączony do generatora prądu (zasada: słońce, wiatr, pedałowanie = elektryka = sprężone powietrze = mechaniczna energia = Elektryka)
Wszystkie stacje elektryczne (TEC), które działają na zasadzie spalania, pilnie zamykają, blokują.
Zablokuj pracę wszystkich przedsiębiorstw przemysłowych (z wyjątkiem medycznych i innych, które produkują niezbędne środki, żywność)
4 Usuń granice i ogłaszaj pełną równość i równy dostęp do dowolnej części planety dla wszystkich ludzi na planecie.
Oferuj pomoc w przeniesieniu wszystkich dotkniętych osób z niebezpiecznego terytorium do bezpieczniejszych, całkowicie nieodpłatnych ruchów, leczenia, zapewnienia mieszkania i jedzenia (podzielą ostatni kawałek chleba i podzielą miejsce zamieszkania, a także pomogą nam zrealizować nasze projekty). Przedstaw się tu i tam, jakie są twoje działania w stosunku do siebie w tej sytuacji.
5 Rozwój uniwersalnego języka planetarnego ((którego wszyscy będziemy musieli się nauczyć, czas to zrobić, mamy Internet, uprości to nasze zadanie), a metody przekazywania i rozumienia myśli i pragnień za pomocą gestów i zachowań na poziomie planetarnym są wyjątkowe standard dla wszystkich mieszkańców planety.
Więcej szczegółów w pełnoprawnym projekcie ...
6 Zorganizuj galerie żywności - ogrody z jedzeniem (tam rosnij, wszystko, czego potrzebujesz, jest automatycznie przetwarzane i podlewane, siada i zbiera, przychodzi i odbiera wszystko, co zamówiłeś w przedsprzedaży przez rok, komponujesz dietę przez cały rok, niektóre produkty 2-3 lata przedsprzedaży, z możliwością dostawy rurociągami próżniowymi i transportem na sprężonym powietrze, początkowo płatne dla tych komu stac i bezpłatne dla innych, z czasem bezpłatne dla wszystkich). Pomoże to pozbyć się poczucia strachu przed głodem, marnowaniem, dużych pojemnosci zepsutych produktow.
Więcej szczegółów w pełnoprawnym projekcie ...
7 Bezpłatne leczenie są dostępne na całej planecie przy tym samym poziomie aktualnej wiedzy dla wszystkich mieszkańców planety z bezpłatnymi lekami Zapewnij transport latający na sprężonym powietrzu (są to godziny pracy projektu). Sugeruję, aby lek był sponsorowany przez osoby palące marihuanę (ich miliardy) (100% program: 75% dla planetarnego funduszu medycznego, 20% dla producenta, 5% dla sprzedawcy, lepiej jest zainstalować specjalne automaty z możliwością płatności kartą i przez Internet) Zjadliwość w funduszu miodowym jest równomiernie rozmieszczona na całej planecie (jeśli mamy tylko tyle na zieloną opaskę, to na całym świecie będzie bezpłatna zielona oprawa). Wynagrodzenia dla lekarzy nie są jeszcze brane pod uwagę, jedynie przywileje w celu uzyskania dostępu do 1 i 6 projektów (bezpłatnie od pierwszych etapów) (obliczenia za jeden miesiąc: 1 osoba = 100zl / gram * 20 gramów = 2000 * 0,75 = 1500zl miesięcznie * 1000 000 osób = 1 500 000 000 zl miesięcznie, jest to przybliżone obliczenie, ponieważ jeśli palacze dowiedzą się, gdzie inwestują, kupując marihuanę, będą palić lub po prostu kupować dużo więcej i pamiętaj, że ich miliardy) będą również mieli okazję zainwestować bezpośrednio w konto projektu, bez żadnych korzyści (z własnego doświadczenia powiem, że marihuana stymuluje aktywność mózgu , i pomaga postępować w budowie myśli, projektów i po prostu relaxuje, jeśli nie boisz się jego działania, a strach nie zalewa twoich myśli, a następnie płynie słabo i czujesz swój potencjał oraz wymyśla genialne rozwiązania problemu, a ci, którzy często palą przez trwaly czas , sami już rozumieją, że to nonsens, i mogą całkowicie kontrolować swoją zależność i odmówić jej w dowolnym momencie (bez względu na to, jak to brzmi, możesz przestać palić marihuanę na długi czas, nie dlatego, że jest szkodliwa i cos tam , a po prostu dlatego, że tak długo radzisz se sam i nie trzeba palenia, jest to najlepszy psycholog w trudny czas dla Ciebie), zrezygnować z palenia papierosów 10 razy ciezej, marihuany, z osobistego doświadczenia. Kiedyś często paliłem, przez ostatnie lata do 10 razy w roku, tylko wtedy, gdy nie mogłem poradzić sobie z depresją z powodu braku działan na te projekty (było za wcześnie)
8 Bank planetarny z rownymi rachunkami i walutą światową (w przyszłości pomnożony przez zużytą energię, specyfikę działań lub sama energii) Instytucja bankowa jest potrzebna, aby wszystkie te projekty równomiernie rozprowadzały nasze możliwości i działania. Nieoprocentowane kredyty żywnościowe będą nadal dostępne. , mieszkania, leki, przez długi czas (do 5 lat bez żadnych wymagań i wyjaśnień), a my będziemy inwestować w tym banku bez żadnych materialnych zachęt, ponieważ sam rozumiesz, że możemy znaleźć się po obu stronach i dawać i proszic, bądź wdzięczny za swoją sytuację, jeśli masz okazję pomóc i nie wstydź się przyjąć pomocy.
Wszystko, co pochodzi ode mnie, także do mnie wraca ...
Przedstawię projekt.
9 Kierunki do całkowicie wolnego(bezplatnego) życia każdej osoby na świecie, zniszczenia rynku i systemu monetarnego (nowa ERA, nie jesteśmy już na sprzedaż, nie jesteśmy tani i nie jestesmy drogi, naszą wartością jest życie)
10 Całkowite zniszczenie dowolnego rodzaju broni (przekształcenie go w bardziej przydatne rzeczy) całkowite rozbrojenie i porzucenie armii na całej planecie (nowa ERA, mamy rzeczy ważniejsze niż wzajemne zabijanie, to jest wzajemne ratowanie)
To moje życie ...
Najlepsze co mam oddaje swiatu, i ide ...
! Tak - mój wybór, moja euforia i moje nieszczęście.
Być może nigdy nie usłyszysz od nikogo wdzięczności i nie otrzymasz korzyści finansowych ani innych korzyści materialnych, będziemy musieli oszczędzać pieniądze, zrzuzac sie, pracować za darmo po pracy, widzieć brak zrozumienia w oczach bliskich i otaczających nas osób, w pełni skoncentrować naszą uwagę na projektach i pomysłach , ćwicząc i działając, wkładając wszystkie wysiłki fizyczne i intelektualne, ignorując strach, poświęcając swój czas, świadomie porzucając pokusę, aktualne plany, zmieniając zainteresowania, czując dyskomfort, być bardzo zmęczony , żyć tak jak po raz ostatni, i po prostu podnosic się z ejforii uczuć, bo to ma większy sens, niż co bądź na tej planecie, bez rekompensaty nie może być porównywana z ejforii uczucie kiedy swiadomy że robisz mase ważnych kroków dla ludzkości.
To nie są puste słowa, ty i ja zmienimy ten świat, słyszysz? Bądź pewien, że nie poddam się do końca, zmienimy ten świat zwierząt, to będzie początek, zrobisz to, po prostu rozdzieraja cie energia I pomysly, całkowicie uwierzyles w siebie, nie będziemy w stanie się nikomu oprzeć, mamy najpotężniejszą siłę w naszych rękach, wiarę w siebie .
A teraz musimy zjednoczyć, w imię jednego celu, wszyscy.
Powiedz mi, że to bez nadziejne, nie zadziała , aby wysłać ci ...
Nie szukaj tutaj zysku, nie znajdziesz go, na tym świecie jestem jak jednorożec, ale powiem, że nie topi się, staram się o syna izeby sam nie żyw na próżno, nie śpię dla córki, nie zapominam o twoich, kocham ten świat i nie potrzebuję raju ... Tak, nie ma jeszcze syna i córki, ale w moim życiu nie postawilem jeszcze kropki ...
Nowa ERA, ERA samoświadomości swoich działań i ich konsekwencji.
Bez nas ta planeta będzie się nadal obracać, ale postarajmy się upewnić, że nie nudzi nas od tych karuzeli ...
Nasze dzieci po prostu nie mają wystarczającej wyobraźni, aby wyobrazić sobie, jaką rzeczywistość musieliśmy upaść, wstać, popełnić błędy, działać, śmiać się ... Zyc
Teraz proszę cię o pomoc materialną 1 (nie więcej), abym mógł wykonać makiety projektów i po prostu poświęcić całą uwagę realizacji tych projektów, potrzebuję również twojej pomocy w środowisku informacyjnym, sam rozumiesz, jak i co mamy zrobić, mamy 1 miesiąc na wdrożenie pierwszego etapu informacyjnego i organizacyjnego, ale na razie będę dystrybuować działania, definiować zadania i finalizować projekty z armią architektów i inżynierów oraz entuzjastów.
Nie jestem sam, zrobimy to razem
Ty i ja
Pokażę ci drogę, cel ...
Rano nie tylko wstaniesz, a bendzie wskakiwac ...
A kiedy nadejdzie moment śmierci, wszystko, o czym pomyślicie, to to, żebys my tylko dotrwali do konca.
Będziemy kontynuować, jeśli za miesiąc będzie nas co najmniej dwóch …
Aby policzyc ilu nas (lajk, repost), ale aby policzyc aktywne i oszacować możliwości finansowe, zrob przelew 1 (i napisz swój potencjał), jeśli to możliwe, jeśli nie jest to możliwe, pieniądze nie są najważniejsze, ale wydaje mi się, że 1 jednostka waluty nawet małe dziecko może je zdobyć i znaleźć sposób na identyfikację (zrzuć 1 jednostkę waluty = 1 aktywna osoba, która wspiera projekt, pokażę zrzuty ekranu, abyś zrozumiał naszą skalę co miesiac)
Konto Sber Bank - 5536 6900 8567 8128 (Rosja) (1 rubel)
Prywatny rachunek bankowy - 5168 7554 4521 4212 (Ukraina) (1 hrywien)
Konto (numer konta) Millennium Banka - 32 1160 2202 0000 0003 4200 8939 (Polska) (1 złotówka)
Przepraszam za błędy, nie jestem idealny, popełniam błędy, ale chcę, aby pozostały jedynymi błędami, które popełniłem. Opuściłem je, ponieważ nie jesteśmy w szkole i nie boję się dwójek.
Jeśli postaramy sie, możemy przejść do drugiego etapu (czynne działanie) w ciągu 48 godzin.
W ciągu jednej nocy nie możesz zmienić swojego życia, ale możesz zmienić swoje myśli i kierunki, które zmienią nie tylko nasze życie, ale cały świat.
Dla dobrych ludzi jestem jak Gary Potter, który walczy ze złem,
A dla zła jestem jak Lord Voldemort, moja śmierć niczego nie zmieni, ponieważ zostawiłem 10 krystrazow z informacjami o wszystkich etapach i projektach, które pojawią się automatycznie (niektóre krystrazy to losowi ludzie, którzy sami nie rozumieją, jakie informacje posiadają) i zabijając mnie lub grożąc śmiercią mojej rodziny lub przyjaciół, nie można zatrzymać tej fali ...
Żyjemy w społeczności opinii, w której nikt nic nie wie, ale chce mieć opinię na dowolny temat.
Dokonałeś wyboru, teraz bądź szczęśliwy.
I pamiętaj, że nie ma zwycięstwa bez cierpliwości ... pozostań człowiekiem w każdej sytuacji, każdy koniec, to dopiero początek.
Ta wojna będzie na wszystkich frontach, ostatnie tchnienia kapitalizmu.
Zapomnij o słowie ja, teraz Tylko MY.
submitted by ubityjlew to u/ubityjlew [link] [comments]


2019.06.18 13:06 Nonsensopedia Jeśli masz nieprzeciętny umysł i chcesz wiedzieć dosłownie wszystko, to ten poradnik nada się idealnie do tego, by posiąść wiedzę o wszystkim i wszystkich.

Jeśli masz nieprzeciętny umysł i chcesz wiedzieć dosłownie wszystko, to ten poradnik nada się idealnie do tego, by posiąść wiedzę o wszystkim i wszystkich. submitted by Nonsensopedia to Nonsensopedia [link] [comments]


2019.04.15 20:14 vMotzi [PORADNIK] Celnicy DHL, poradnik jak się wywinąć z opłat dodatkowych.

Przetłumaczony post: https://www.reddit.com/FashionReps/comments/ab8gfi/the_ultimate_dhl_customs_clearance_guide_fo


Wyjaśnienia celne UE
W przypadku wysyłki z krajów nienależących do UE, takich jak Chiny, większość państw UE pozwala na import towarów o wartości 22 EUR (łącznie z wysyłką) bez podnoszenia podatku VAT lub ceł. Od 22€ do 150€ zostaniesz obciążony 23% podatkiem VAT przy imporcie, dla przesyłek o wartości powyżej 150€ jest to 23% VAT + cło. Limit zwolnienia z podatku i podatek VAT mogą się różnić w zależności od kraju, upewnij się, że warto to sprawdzić.

Aby organy celne wiedziały, co znajduje się w przesyłce, sprzedawcy międzynarodowi powinni dołączyć na zewnątrz dokument, który zawiera wszystko, począwszy od podstawowych informacji o produkcie, całkowitej wartości i kosztów wysyłki, aby proces ten był jak najprostszy. Superbuy i inni agenci używają superszkicowego kawałka papieru, który ma "fakturę handlową" napisaną na nim. Można sobie wyobrazić, jak dobrze to idzie.



Statusy śledzenia DHL związane z cłami Wyjaśnione
Istnieje 5 statusów śledzenia dotyczących statusu przesyłki w urzędzie celnym, z których 4 pojawiają się w polu "Więcej informacji", gdy w polu "Status celny zaktualizowany" pojawia się informacja o statusie przesyłki.

Aktualizacja statusu celnego - Przesyłka odbywa się w oczekiwaniu na wyjaśnienie wyceny towarów. Następny krok: Przedstawiciel DHL podejmie próbę skontaktowania się z importerem w celu uzyskania dalszych wyjaśnień lub dowodu wyceny, jeśli jest to wymagane przez Urząd Celny - Z jakiegokolwiek powodu, przesyłka została wybrana do kontroli przez pracowników DHL. Jeszcze się to nie wydarzyło i nadal istnieje szansa, że przejdzie to bez konieczności robienia czegokolwiek, ale jest bardziej niż prawdopodobne, że będziesz musiał przedstawić im dowód zapłaty. Możesz oczekiwać, że status 2 lub 3 wkrótce po tym nastąpi.

Aktualizacja statusu celnego - DHL potrzebuje dalszych informacji od importera. Przedstawiciel DHL podejmie próbę skontaktowania się z importerem lub skontaktuje się z Działem Obsługi Klienta DHL w celu uzyskania dalszej pomocy. Klient powinien skontaktować się z Działem Obsługi Klienta DHL, jeśli DHL nie skontaktuje się z nim - sprawdził przesyłkę i stwierdził, że faktura handlowa wystawiona na zewnątrz nie wystarczy, aby ją przepuścić. Musisz dostarczyć im dowód wpłaty.

Status celny zaktualizowany - przesyłka została zwolniona przez służby celne. Jeśli nie ma egzaminu ad hoc lub zatrzymania przez inny organ regulacyjny, przesyłka zostanie dostarczona - To jest to, co chcesz zobaczyć. Twoja przesyłka właśnie przeszła przez odprawę celną, otrzymasz swój transport. W dzień roboczy, można się spodziewać, że pojawi się to 1-5 godzin po tym, jak dostarczyłeś im wszystkie 95% czasu.

Przetwarzanie odprawy celnej zakończone w Lipsku - Twój transport jest całkowicie bezpieczny.

Zaktualizowany status celny - organy celne odrzucają wjazd. Wpis zostanie poprawiony i ponownie przedłożony. Przedstawiciel DHL podejmie próbę skontaktowania się z importerem lub nadawcą, jeżeli wymagane są dalsze informacje. - Ostatnia rzecz, którą chcesz zobaczyć. Paczka nie dotarła, nawet po dostarczeniu wymaganych dokumentów. Może zepsuły coś w swoim własnym procesie, może potrzebują Cię, abyś dostarczył im coś innego. Może oni ci nie wierzą. Musisz poczekać, aż się z Tobą skontaktują. Nigdy mi się to nie przytrafiło.

Dlaczego paczki są zatrzymywane do kontroli celnej?
Jest wiele powodów, dla których tak się dzieje. Może sprzedawca zapomniał zadeklarować całkowitą wartość, może DHL nie może odczytać dokumentu na zewnątrz, może Twoja przesyłka została wybrana przez pracowników. Ponadto, DHL prawdopodobnie używa algorytmu, aby wybrać losowo wybraną liczbę paczek do kontroli, ponieważ niektóre z moich paczek miały swój status celny zaktualizowany do "Przesyłka jest przechowywana do czasu wyjaśnienia wyceny towarów", podczas gdy nadal znajduje się w samolocie do Lipska. Najważniejsze jest to, że zawsze chcą, abyś potwierdził wartość swojej paczki.



Moja przesyłka utknęła w urzędzie celnym, czy mam kłopoty (z importem fałszywych ubrań)?
Nie. O ile nie próbujesz importować broni, narkotyków lub innych podobnie nielegalnych rzeczy, DHL nie przejmuje się mniej Twoimi podrobionymi Gucci podczas skanowania tysięcy paczek, które właśnie wysłali z Chin. Nie chodzi tu o zawartość przesyłki, nawet jej nie otwierają. Chodzi o to, że jest to wartość. Twoja przesyłka utknęła, ponieważ DHL musi wiedzieć, czy musisz płacić podatek od towarów i usług importowych i / lub cła, a oni potrzebują, aby dostarczyć im jakieś informacje, aby mogli je uporządkować dla Ciebie. Jeśli podałeś im swój numer i/lub adres e-mail, prawdopodobnie otrzymasz wiadomość, w której DHL poprosi Cię o dodatkowe informacje na temat przesyłki. Jeśli nie podałeś im swoich danych kontaktowych, po prostu dostajesz list, prosząc Cię o to samo: dowód wpłaty/wartości.



Jak odprawić moją przesyłkę z urzędu celnego?
Powód, dla którego kliknąłeś na ten post.

Musisz wysłać DHL dwie rzeczy: Dowód wpłaty i podsumowanie tego, co faktycznie znajduje się w przesyłce. Czasami dowód wpłaty jest wystarczający, ale lepiej jest wysłać je obie, po prostu dlatego, że jest to dla nich łatwiejsze i nie zajmuje więcej niż 5 minut.

Przede wszystkim: Szkicowa faktura Superbuy niektórzy ludzie tutaj zawsze radzą Ci wysłać NIE jest tym, czego DHL potrzebuje. Faktura nie jest dowodem płatności, jak podano na własnej stronie internetowej DHL i w liście, który Ci wysyłają.


Masz dwie opcje:

1: Dostarcz im aktualny dowód wpłaty (transakcja PP / wyciąg z konta bankowego) bez konieczności edycji czegokolwiek. Wynikałoby to oczywiście z konieczności płacenia podatku VAT i ewentualnych ceł. 100% szans, że Twoja przesyłka dotrze do nas, a Ty w zasadzie robisz to tutaj.

2: Fałszywy dowód zapłaty. To jest to, co większość ludzi tutaj robi, aby uniknąć dodatkowych kosztów. Twoja przesyłka zostanie najprawdopodobniej zwolniona z urzędu celnego. Najgorsze jest to, że nie wierzą ci, poproś o nieedytowaną wersję lub prosto otworzyć paczkę, aby sprawdzić wartość samodzielnie. Może to spowodować albo zniszczenie Twojego zastawu za zawieranie przedstawicieli handlowych, albo myślenie, że wszystko jest w sprzedaży detalicznej, obciążając Cię odpowiednim podatkiem VAT i obowiązkami (lol). Mimo to, bądź świadomy, że podrabianie takiego dokumentu jest nielegalne i ryzykujesz swoim transportem, nawet jeśli działa on przez większość czasu.

Jak sfałszować paragon PayPal

Wysyłając paczkę, Superbuy zawsze wysyła Ci kopię faktury handlowej, którą zamierzają umieścić na zewnątrz paczki za pośrednictwem poczty elektronicznej. W przypadku, gdy DHL potrzebuje dodatkowych informacji, możesz sprawić, że dowód zapłaty będzie odpowiadał wszelkim znanym już organom celnym, co sprawia, że cała czynność staje się bardziej wiarygodna.

Przejdź do ostatnich transakcji PayPal.

Wybierz płatność za koszty przesyłki przesyłki Twojej przesyłki.

Kliknij prawym przyciskiem myszy "Print Details" i otwórz go w nowej zakładce.

Nie drukuj tego.

Użyj prawego przycisku myszy -> zbadaj element, aby edytować kwotę płatności poniżej 22€/$24. Jeśli to możliwe, spraw, aby odpowiadała ona dowolnej wartości, na którą kazałeś Superbuy zadeklarować przesyłkę. Upewnij się, że edytujesz również część dotyczącą kursu wymiany walut.

Edytuj poniższą część "Szczegóły zakupu" do czegoś takiego jak "Superbuy Order [PARCEL NUMBER PNXXXXXXX]", aby połączyć transakcję ze zrzutem ekranu Superbuya, który stworzysz po tym.

Wydrukuj stronę. No cóż, oczywiście nie drukuj jej, ale zapisz PDF zamiast tego (Edycja -> Drukuj -> "Podgląd PDF" lub coś w tym stylu).

Zawsze zapisuj PDF zamiast zrzutu ekranu, ponieważ wydaje się, że jest to tylko PDF, który dostajesz w kroku 3, co zmniejsza prawdopodobieństwo, że zszedłeś z drogi, aby sfałszować całość.



Jak wziąć idealny Superbuy Screenshot

Musisz to zrobić, aby pokazać DHL, co zawiera Twoja przesyłka, ponieważ sam dowód zapłaty może nie być dla nich wystarczający. Posiadanie kopii szkicowej faktury handlowej Superbuya przydaje się tutaj, ponieważ można edytować ceny artykułów i koszty wysyłki odpowiednio do tego.

Przejdź do strony "Moje przesyłki" na stronie Superbuy, znajdź swoją przesyłkę i uruchom stary dobry INSPECT ELEMENT.

Jeśli nazwa przedmiotu zawiera nazwę marki, edytuj ją do czegoś niewinnego jak "ciepły jesienny zimowy sweter do prania" lub "modna koszulka z krótkim rękawem na wiosnę" lub cokolwiek innego. Coś, co brzmi jak tłumaczenie w Google.

Wymień "x 1" pod rozmiarem i kolorem każdej pozycji na "$X.XX" (niska cena). Jeśli to możliwe, sprawdź, co Superbuy umieścił na fakturze handlowej.

W środkowej kolumnie, zmienić koszty wysyłki do tego, co powiedziałeś Superbuy zadeklarować paczkę na. Najprawdopodobniej coś między $18-22.

Edytuj listę, która pojawia się po najechaniu na znak zapytania obok niego. Edytuj szacunkową wagę do czegoś rozsądnego.

Na tej liście zmień "Szacunkową opłatę za wysyłkę $XX.XX" na coś w rodzaju "Łączna(-e) Cena(-y) Towarów $[Łączna cena Towarów]".

Edycja "Opłata celna $X.XX" na "Opłata za wysyłkę $X.XX". Zazwyczaj coś w rodzaju $2.00, może eben $0. Ponownie, jeśli masz wykorzystaną fakturę handlową Superbuy, możesz sprawić, że ta część będzie pasować również do niej.

Upewnij się, że "Całkowita cena artykułu" i "Opłata za wysyłkę" sumują się do całkowitej wartości wszystkiego (krok 4).

Usuń linie dotyczące BAF, opłaty eksploatacyjnej i rabatów.

Usuń przycisk "Złóż wniosek o rozliczenie faktury" po prawej stronie.

Po najechaniu na znak zapytania można wyświetlić edytowaną listę i zrzut ekranu całej strony. Jeśli postąpiłeś zgodnie z instrukcjami, zrzut ekranu zawiera wszystko, czego DHL może potrzebować. Całkowita wartość, wartość i opis każdej pozycji, koszt wysyłki, numer przesyłki, a nawet numer paczki PNXXXXX, który dodałeś do paragonu PayPal.

Więc tak. Gratulacje, właśnie sfałszowałeś dokument i zamierzasz popełnić oszustwo podatkowe.

Aby to zrobić, wyślij PayPal PDF i zrzut ekranu Superbuy do DHL i poczekaj, aż Twoja przesyłka zostanie zwolniona z urzędu celnego. Jeśli znajdujesz się w Niemczech, robienie tego jest najłatwiejsze, ponieważ mamy stronę internetową poświęconą temu właśnie celowi. Przejdź do DHL4You, wypełnij formularz, prześlij swoje rzeczy i kliknij przycisk wyślij. To jest to. W ciągu 2 godzin w ciągu dnia roboczego, bez zadawania pytań. Wiesz, jak ludzie zawsze mówią: "niemieckie zwyczaje to ból do zniesienia"? Okazuje się, że jesteśmy wyluzowani jak cholera.

Dlaczego to działa?
Działasz w oparciu o założenie, że celnicy nie mogą się przejmować wydzwaniać do ciebie na temat twoich bzdur. Nie są one głupie. Widzą takie paczki sto razy dziennie. Wiedzą, że twoje rzeczy nie są takie tanie. Wiedzą, że kurwa ekspresowa wysyłka z Chin do Europy kosztuje więcej niż 2 dolary. Rzecz w tym, że właśnie dostarczyłeś im "legalny" dowód zapłaty. Jeśli to zignorują i zdecydują się na podwójną kontrolę i otwarcie paczki, równie dobrze mogą otworzyć każdą pojedynczą paczkę próbując przekroczyć granicę. To oczywiście nie wyszłoby na dobre dla nikogo, więc pozwoliliby na zsunięcie się twojej 3-kilogramowej paczki. To łatwiejsze niż marnowanie czasu i środków na to, co by się okazało, że jest to coś w rodzaju 25 euro z tytułu podatku VAT w imporcie? Tak, nie, dziękuję. Nie obchodzi ich to. Są zajęci szukaniem pieprzonego pistoletu w jednej z pozostałych 2000 paczek.

Jedynym momentem, w którym mogą zdecydować się spierdolić cię, jest pokazanie im palca w przenośni, twierdząc, że twój 10-kilogramowy parcel nie był większy niż 18 dolarów, ponieważ jest to wprost oburzające. To może się udać, ale prawdopodobnie lepiej jest pozostać w przedziale 3-4 kg, ponieważ naprawdę chcesz, aby zapobiec ich otwieraniu paczki, ponieważ jest to faktyczny punkt bez powrotu, jak już wspomniano powyżej. Wszystko inne to orzeszki ziemne, jeśli robisz to dobrze i nie ma powodu, aby podkreślać, że twój transport utknął na odprawie celnej.

Nie zostało to przetłumaczone idealnie bo nie ukrywam, że wspomagałem się tłumaczem innym niż ten od Google, ale trochę pozmieniałem, aby można było się chociaż domyślić o co chodzi.
submitted by vMotzi to FashionRepsPolska [link] [comments]


2019.01.04 07:55 taigorg Jak korzystać z tagów meta optymalizacja seo magento

Jak korzystać z tagów meta dla SEO

Sztuczka polega na tym, aby nie zajmować się tym, co teraz robisz. Jak powiedziałem wcześniej, takie małe witryny są marką najwyższego dochodu. Kontakt - numer 800, numer kontaktowy lub kontakt e-mail do obsługi klienta / wsparcia.

Chodziło o bycie świadkiem. Ludzie ubierają się dobrze lub robią coś dziwnego, abyś został zauważony lub stworzył wypowiedź. Aby prosperować w życiu lub w biznesie, trzeba być na szczycie, najpierw w krokach. Teraz częściej niż nie, w Internecie do funkcjonowania na tych samych zasadach.



W moim przypadku wiele aktualizacji tego z kilku miesięcy spowodowało dodatni przepływ w górę w rankingu witryny. Ale miałem o wiele więcej na temat największej lekcji SEO, dlatego umieściłem w kroku pierwszym, by osiągnąć całkowitą optymalizację seo.


Jeśli masz Feed lub widget na stronie, która ma dobrą wartość dla odwiedzających, te mogą być podjęte na stronie internetowej i wyświetlane na stronie internetowej innej osoby, powracając do swojej strony internetowej.

Nie ma żadnej szybkiej formuły na to niesamowite. To zajmie Ci czas, cierpliwość i niewiarygodność. Pisanie SEO dotyczy prób i błędów. Aby wspomnieć o problemach, pokażemy Ci kilka narzędzi, które bardzo Ci pomogą. Jest tak wiele informacji online, dzięki której możesz budować swoją wiedzę o SEO. Jeśli jesteś naprawdę dobry, zobaczysz pracę, którą wykonujesz na stronie jednej z tych wyszukiwarek, np. Wyszukaj.

Google rozwinęło skrzydła i objęło cyberprzestrzeń w całości. Aktualne oferty książek, aplikacji, pomocy marketingowej, promocji, artykułów szkolnych, map, jeszcze więcej. Od finansów po handel i lokalizacje domowe po edukację Google zapewnia odpowiedzi na najbardziej niepokojące wątpliwości.

Rejestrując się w pakiecie członkowskim, mogą zapomnieć o zmartwieniach i niedogodnościach w tworzeniu i promowaniu strony internetowej. Możesz zacząć kupować od razu w blogu, ponieważ dzięki wzmocnionej sieci będziesz mieć wszystko inne, ale będziesz mieć. Jeśli szukasz pozytywnych impulsów przepływu gotówki, wzmocnienie sieci jest zdecydowanie tym, czego szukasz, jeśli chodzi o.

Zawsze trzeba wspomnieć, że listy map Google są bardzo ważne dla Twojej firmy. Od komponowania bogatych słów kluczowych do dokładnego adresu domu biznesu sprawia, że ​​jesteś widoczny w Internecie. Jest to imperatyw, który z pewnością dociera do społeczności biznesowej. Jest oczywiste, że każdy chce dobrze prosperować w swojej działalności dzięki tym mapom.

7 Aby pomóc w zwiększeniu ruchu w witrynie

Wybrałem bardzo wąską niszę z małym (małym internetem) klientem root. Pamiętaj, że na stronie optymalizacja nie jest czynnikiem decydującym, kiedy zależy od rankingów. Możesz mieć metatag do swojej witryny.

Kluczem do sukcesu wraz z udaną witryną - "sukces", czyli generowanie zysków - jest pokazanie witryny na pierwszej lub drugiej stronie wyników wyszukiwania. Brak artykułów z treścią spełnia tylko 5 zasad skutecznej strategii SEO. Jest to znane jako optymalizacja seo.

Przy dużej liczbie konkurentów między stronami internetowymi, artykułami i witrynami handlu elektronicznego to, co sprawia, że ​​dana osoba odnosi większe sukcesy niż inne, to sytuacja, w której witryna trafia na strony wyszukiwania. Im wyższy ranking, tym większa liczba trafień lub ruch do Twojej witryny. Osiągnij wyższą pozycję na stronach internetowych, wykorzystując sposób optymalizacji seo, a treść jest pisana metody to ważne słowo lustrous.


Ważne jest, aby od czasu do czasu dodawać nowe treści do swojej witryny. Za każdym razem, gdy dodajesz swoje treści, specjaliści. zakładka społecznościowa. Możesz także dodać obserwatora z Twittera oznaczającego rzeczywistą stronę. Nowy użytkownik polubi twoją stronę, może ją kliknąć i podążać za tobą. Każdy, kto aktualizuje twoją stronę, w dół drogi. często tweetuj. Aktualizacje będą wyświetlane za pośrednictwem profili obserwujących.

Niewątpliwie potrzebujesz badań, aby wiedzieć, jakie motywy są w potrzebie. Ważne jest, abyś rozpoznał swój rynek docelowy. Nie tylko rozwijaj wszystko, co myślisz, szczególnie dla każdego, komu klienci mówią o swoich preferencjach. Większość blogerów chciałoby, aby unikalne blogi, które same się odzwierciedlają, będą dla Ciebie ważne, jeśli po prostu podążysz za nimi. Niektórzy klienci również są po prostocie użytkowania i sztywności.

Jeśli nie wiesz, jak zoptymalizować witrynę, powinieneś zatrudnić korporację SEO. Firma SEO może mieć kłopoty z kosztami operacyjnymi i poinformować Cię. Po uzyskaniu aprobaty mogą naprawdę wprowadzić zmiany w witrynie osoby, dzięki czemu będą bardziej pomocne w SEO.

Mój "mentor" wykonał wiele prac przygotowawczych, które w tamtym czasie uważałem za wysokiej jakości. Z perspektywy czasu, starożytny przysłowiowy właściwy sposób uczenia się, a nie popełniania błędów w płynie. Teraz zdaję sobie sprawę, że sam nie wykonałem pracy, nie wiedziałem, co robić.

Uzyskaj inne linki w ramach swojej witryny, które są ściśle ukierunkowane. Uzyskanie linku do własnej strony internetowej o psach, gdy twoja strona internetowa daje informacje dotyczące golfa, może sprawić więcej trudności. Chcesz pozostać w tej samej niszy z każdym z twoich tylnych linków, aby pomóc zbudować autorytet na twojej stronie.

0axn83f5d5wmauhclpl3
submitted by taigorg to testPosts [link] [comments]


2018.11.28 08:14 Scypio [Plaża 2019] Studium Przypadku, czyli o Dupie Maryni

Wstęp

Dziś nieco inaczej, zamiast polecać ćwiczenia i przyrządy, przyjrzymy się procesowi.

Analiza przypadku

- Scypio - zagadnęła była - ratuj, dupa nie mieści mi się w żadne stare spodnie.
Zajmiemy się dziś przypadkiem damy lat hrmmm...ść...hmm i parę. No zdecydowanie nie podlotek, dzieci dwoje, brak czasu i życiowa galopada spowodowały, że - no, że dupa nie mieści się w żadne stare spodnie. Zrobiło się jej smutno, zagadnęła więc do ostatniej swej nadziei, czyli do mnie. Znany jestem z bycia raczej szczupłej sylwetki, a to dzięki diecie złożonej ze stresu i niewyspania. A bardziej serio: z umiarkowanie aktywnego stylu zycia i braku skłonności do fitnesowego fanatyzmu. Wyznaczyliśmy więc sobie podówczas datę "do wakacji" (ponad 6 mcy), cel (mieszczenie dupy w spodnie od dziś ad calendas graecas) i można zaczynać. Trochę bawił mnie strach w oczach, że "trener" wszystkiego zabroni, będzie budził na zaprawę o 4:30 i skaże na dietę złożoną z rukoli, wody źródlanej i wspomnień o smaku.
Nic z tych rzeczy. Nie będzie bez wyrzeczeń, ale żadnej katorgi. Jestem zdania, że zmiana stylu życia ma być na lepsze i zdrowsze, a nie celem torturowania kogoś.
Pierwsze co dama miała za zadanie zrobić to rozpisać swój dzień (dzieci, praca, dom, obowiązki, mąż, pies, inne takie) i przez tydzień notować wszystko co konsumuje (je i pije). Z lękiem i trwogą zapytała, czy trzeba rzucać palenie. Trzeba, owszem, ale dla zdrowia, a nie celem chudnięcia, więc może sobie palić, jeśli nie martwi się tym, że będzie miała niższą wydolność tlenową. Ostatecznie nie rzuciła, ale to temat na zupełnie inną połajankę. ;)
Wszystko ładnie spisane, a potem - posługując się tabelkami z internetu - oszacowaliśmy ile kcal konsumuje średnio dziennie. Takie obliczenia są szacunkowe, jeśli nie ważysz każdej porcji i nie masz dokładnych danych o składzie produktu, dlatego nie ma się co spinać o +/- 50 w tą, czy w tą. Kiedy celem jest zrzucenie paru kg preferuję zaokrąglanie w górę do pełnych setek. Ale to moja metoda, nie każdemu odpowiada. Wynik wyszedł nienajgorszy, nie ma obżerania się nad miarę, ale było trochę rzeczy, które należało poprawić odżywianiu.
Wypisywanie cudzego jadłospisu mija się z celem, każdy z nas je inaczej, wypiszę więc rzeczy, które postanowiliśmy wyeliminować: * Brak regularności w posiłkach * Fastfoody "łapane na szybko" * Podjadanie * Słodzone napoje (+ inne dosładzane produkty spożywcze) * Okazjonalny alkohol
Alkohol to tzw. "puste kalorie" (nie białka, nie węglowodany, nie tłuszcze, a zatem "puste"), które jednak wciąż liczą się do targetu, a na dodatek oszukują, bo trawione są jako pierwsze, co zjemy dodatkowo jest więc odkładane (i tyjemy!). Temat jest złożony, warto samemu poczytać o tym, bo sporo mitów narosło dookoła alkoholu w diecie i sporcie. Mnie zwłaszcza drażni "jedno piwo nie szkodzi" po siłowni. Szkodzi, do diabła, bo upośledza nam metabolizację białek, zatem odbudowanie mięśnia. A dla dla nas, maluczkich, każda proteinka idąca na odbudowę mięśnia (regenerację organizmu, rrwa!) jest na wagę złota, bo pozwala bez zbędnego bólu podjąć walkę dnia kolejnego. Alkohol wypadł więc z diety bez zbędnych protestów i bez żalu.
I tak, jak fastfoody i brak regularności można jakoś zwalczyć, tak podjadanie i wszechobecny cukier wydawały się wrogiem nie do pokonana. Czyżby nasza Drużyna ...eee... "pierścienia" nie pasuje, niech więc będzie "Paska od Spodni", przegrała już na starcie? Czytajcie dalej, a się dowiecie - już w następnym odcinku. To znaczy akapicie.

Podjęte działania

"Cel kaloryczny", czyli ile tych potforków musimy dziennie spalić ustalamy posiłkując się tym: http://scoobysworkshop.com/accurate-calorie-calculato - znam tą stronkę, pewnie są lepsze, ale tą mogę polecić. Szybko ustawiamy płeć, wiek, wzrost, wagę ("Ale nie patrz!"). Wybieramy sobie, że mamy 1-3 godziny intensywnego kardio w tygodniu (upraszczając wszystkie opisane wcześniej czynności), 3 posiłki dziennie, oszacowanie tłuszczyku (tu było trochę targowania i użycie argumentu "ad mężum", któren to jednak mąż uznał, że nie bierze udziału w tej batalii i wycofał się na z góry upatrzone "jadę po dzieci") i przewidywanego przyrostu masy mięśniowej. Wybraliśmy zerowy, bo nie spodziewamy się przyrostu masy mięśniowej (najniższa opcja powyżej zera to 5kg/rok, a to wbrew pozorom sporo). Najważniejsza dla nas opcja to cel: redukcja tłuszczu przy 10% redukcji kalorycznej. Jest to mało drastyczna restrykcja, a daje nam jakieś ~9kg rocznie mniej na wadze - co w naszym przypadku jest aż nadto by obwód zadniej części osobowości zredukować do rozmiaru "starych spodni". To ważne by mieć cały czas na uwadze wcześniej wyznaczony cel.
Na początek przedyskutowaliśmy sprawę "fitnesu", czyli co może zmieścić w swoim grafiku by te kalorie jakoś się dodatkowo spalały. Zajęcia dwa razy w tygodniu wydawały się przyzwoitą opcją, ale po bliższym zapoznaniu się z tym, co i gdzie ćwiczy jednak chciałem oznaczyć jako 'poszło do kosza'. Dlaczego? Nie napiszę co dokładnie ćwiczyła, ale nie są to zajęcia znane z braku intensywności i raczej nie zrobi się tam naszego celu. Może to i dla zdrowia-rekreacji dobre, ale tu jednak cel konkretny. No i klub znam z nastawienia na towarzyskie ploty, a nie treningu. Smutne oczka, niechęć do rezygnacji z zajęć, bo tam koleżanki, oraz solenna obietnica dołożenia po zajęciach 45 minut na bieżni, rowerku stacjonarnym, albo innym spinnerze (orbitreku?) zrobiły swoje.
...co tylko pokazuje ile warte były te zajęcia - jeśli masz po czymś takim siłę by 45 minut zapierdalać ze średnią intensywnością jakieś kardio, to raczej nie pomoże w osiągnięciu celu samo w sobie. To znaczy się co? To znaczy się, że każdy dodatkowy ruch to dodatkowo spalone kalorie, a pomęczenie się trochę w miłym towarzystwie jest zdrowe dla głowy, odstresowuje, etc. Jeśli nie jesteśmy więc w sytuacji albo/albo, to proponuję coś dołożyć, a nie rezygnować. Jeśli nie mamy tyle czasu by dołożyć, to jest mi przykro, ale zmiany są niezbędne. Można też "kolanem dopchnąć" trochę ruchu w różnych innych miejscach naszego grafika dziennego, ale o tym za moment.
Bo najpierw dygresja. Parę mcy po rozpoczęciu walki o wolność obwodu dupy w spodniach pojawiło się ułatwienie - a mianowicie prezent w postaci jednego z tych zegarków/opasek fitnesowych, co to przez bt z telefonem gadają. W pakiecie był aplikacja, która liczyła kroki, ruch i inne takie, na podstawie tego "zliczała kalorie" (cudzysłów, bo wszyscy wiemy jakie to umowne) i pozwalała na ustalenie dziennego celu kroków/kalorii, po spełnieniu którego gasiła lampki na wyświetlaczu (cyferblacie?) i pipczyła radośnie. Wizualizowanie sobie w ten sposób dziennego celu pomogło bardzo, bo stało się łatwo osiągalnym szybkim celem - zapipczyć opaską i zgasić te całe lampki. Jeśli kogoś więc stać i ma ochotę zrobić solidny research co mu będzie najbardziej pasować, to taki zakup się opłaca. Na co mamy dowody w postaci czyjejś dupy wciśniętej w spodnie. ;)
Wracając. Co to znaczy, że "upychamy kolanem" ruch? W tym przypadku było to zabieranie rano psa na 15 minut biegania (5 minut rozgrzewka truchtem, 5 minut biegania, 5 minut odpoczynku truchtem - pies szaleje ze szczęścia tak btw), co dotąd robił nie wspominany jak dotąd małżonek (o jego wkładzie w odchudzanie będzie dalej, bo jest istotny i wart wspomnienia), rezygnacja w pracy ze schodów ruchomych i windy, oraz wieczorne "pajacykowanie" z dziećmi (tabata oparta o robienie wszystkim znanych pajacyków, wespół w zespół z dzieciakami, które miały z tego solidny ubaw tak przy okazji) kiedy tylko się fizycznie dało. Bo trzeba wam, kochani czytelnicy, wiedzieć, że dzieci to fatalni partnerzy fitnesowi, niekonsekwentni, niesystematyczni, a na dodatek dziecinni i wymagający uwagi, nadzoru, a czasem wręcz chorują, przynosząc z przedszkola jakąś zarazę, a wtedy to już nie poćwiczą i jeszcze trzeba się nimi opiekować. Na psie można bardziej polegać. No i na mężu, który błyskawicznie zrozumiał, że jego pomoc jest nieodzowna, oddał wyprowadzanie psa na rzecz przejęcia innych obowiązków.
Czym są "inne obowiązki" w przypadku naszego fitnesowego celu? Przygotowanie posiłków w domu jest wtedy niezwykle istotne, zatem podskakuje kilka pozycji na liście priorytetów. Kto nie próbował jednocześnie być matką, kucharką, pracownicą korpo i fitness królową, ten nie wie co to znaczy zapierdalać na 128% obrotów. Nie da się. Zazdroszczę, jak ktoś tak potrafi, ale nie znam takich przykładów. I tyle. Tu potrzebna jest pomoc. Jeśli kogoś stać na fit katering, to ok, czemu nie, takie usługi są na naszym rynku dostepne, ale są drogie i IMHO nieopłacalne. Ale to IMHO, innych doświadczenia mogą być zupełnie odmienne. Tu zatem pojawia się wyżej wspomniany mąż, cichy bohater tej opowieści. Przejął na siebie robienie zakupów wg. listy (nie ma się co czarować - facet posłany na zakupy bez listy będzie błądził jak Argonauci i wróci po 40 latach) i częściowe przygotowanie zakupionych produktów tak, by łatwo potem sięgnąć po takie komponenty celem skonstruowania posiłku. Niezależnie kto ów posiłek przygotowuje.
Tu płynnie przechodzimy do układania sobie diety. Skoro już jedno narzędzie by pan Scooby, to spróbujmy drugiego: https://www.custommealplanner.com/ - wymaga założenia konta, ale darmowe jest na nasze potrzeby wystarczające. Jest milion i trochę takich wynalazków (np. polecany czasem na reddicie www.eatthismuch.com), rożne potrzeby dietetyczne (co innego dla wegetarian, co innego dla cukrzyka, etc. ) dlatego jadłospisu nie będę przedstawiał. Może innym razem, jak będzie zainteresowanie. Ogólnie nie było tu przebojów, rodzinę i tak trzeba wyżywić, a mając a priori wymyślone posiłki i zrobione zakupy sprawa nie zajmuje wiele czasu.
Eliminacja podjadania. Temat bolesny i nie obyło się bez jednego focha, bo ciasteczka, czipsy i "podgryzajki" (do dziś nie wiem co to, podejrzewam, że inny rodzaj ciastek) wyleciały z listy z hukiem. Pozostają dwie rzeczy: przyzwyczajenie i 'mały głód'. Małego głoda można wyeliminować poprawną dietą, jedząc produkty, które dobrze wypełniają. Z przyzywczajeniem jednak trudniej, bo jak się człowiek przyzwyczai, to zupełnie jakby się od heroiny uzależnił. No prawie. Tutaj z pomocą przyszły nam "ujemne kalorie", a konkretniej to świeże marchewki i ogórek. Muszę nadmienić, że nie są to prawdziwie ujemne kalorie (stąd cudzysłów), a nazywa się tak, bo zjadane produkty bogate są w wodę i błonnik. Zaspokajają naszego głoda, a nie dorzucają dużo do kalorycznego bilansu. Nie dajcie się jednak złapać w pułapkę diety bazującej na tych "ujemnych kaloriach". To nie jest aż tak proste i tylko sobie krzywdę zrobicie. Za to jako rzeczy do podjadania są idealne. A jak połączymy to z popijaniem wodą niegazowaną, albo zieloną herbatą, to takie małe głody eliminujemy jak ręką odjął.
Cukier i cukroprodukty - czyli wyrzucenie wszystkiego co słodzone. Słodzone gazowane napoje to szatan i zło, pierwsza rzecz, która powinna zniknąć z diety zaraz po alkoholu. Jeśli już musicie pić gazowane, bo nic innego nie smakuje, to rozglądajcie się za niesłodzonymi dodatkowo produktami i patrzcie na skład. Tak prosta rzecz jak dżem może mieć różną zawartość cukru. Jak się z tym walczy? Dokładnie czytamy opis na etykiecie. Powtarzam: dokładnie czytamy opis na etykiecie. I wybieramy ten produkt, który ma najmniej cukru (zazwyczaj pozycja "w tym cukry") na 100 gram produktu. W ten sposób oszczędzamy sobie trochę kcal z węglowodanów i minimalizujemy zachciewajki cukrowe.

Analiza efektu

Smutna wiadomość - pierwsze efekty były mierzalne dopiero po 3 miesiącach od wprowadzenia zmian. Dlaczego? Może wiek, może hormony, może konieczność przestawienia się na nowy styl bycia, może unaocznienie celu za pomocą zegarka-aplikacji pozwoliło się mocniej przyłożyć? W efekcie cel został osiągnięty z małym naddatkiem, dupa weszła w spodnie i jeszcze można było pokazać, że "o tyle" więcej w obwodzie ubyło.
Nie otrzymałem pozwolenia na zdjęcia ani przed, ani po. Pod groźbą mordobicia.

Wnioski

Systematyczność i dyscyplina. Plus pomoce naukowe (tabele kalorii, te całe planery posiłków, aplikacja fitnesowa na telefon, etc.) i wsparcie środowiska. Praworządny charakter (a konkretnie: przestrzeganie praw termodynamiki). To są czynniki, które dają sukces. Narzędzia pozwalają nam ocenić jakie robimy postępy (np. w.w. kalkulator pokazuje ile statystycznie powinniśmy gubić na miesiąc) i za ich pomocą sterować własnym wysiłkiem.
Ale nic nie jest bez ceny. Ćwiczenie, zmiany nawyków żywieniowych, czytanie etykiet przy zakupach, to są rzeczy, które niejednemu staną na drodze jako przeszkoda zdająca się być niemożliwą do pokonania.

FAQ

Pytajcie. I jeszcze mi powiedzcie co byście chcieli przeczytać następnym razem (któregoś grudnia, znowu zapomniałem którego, ale jakoś w święta).
submitted by Scypio to Polska [link] [comments]


2018.03.09 21:49 JakePerch Krzyżacy, rozdział I - dobra wersja

Rozdział I
W Tyńcu, kurwa, w gospodzie "Pod Lutym Turem", kurwa, należącej do opactwa, kurwa, siedziało kilku ludzi, kurwa, słuchając opowiadania wojaka bywalca, kurwa, który z dalekich stron przybywszy, kurwa, prawił im o przygodach, kurwa, jakich na wojnie i w czasie podróży doznał. Człek był brodaty, kurwa, w sile wieku, kurwa, pleczysty, kurwa, prawie ogromny, kurwa, ale wychudły; włosy nosił ujęte w pątlik, kurwa, czyli w siatkę naszywaną paciorkami; na sobie miał skórzany kubrak z pręgami wyciśniętymi przez pancerz, kurwa, na nim pas, kurwa, cały z miedzianych klamr; za pasem nóż w rogowej pochwie, kurwa, przy boku zaś krótki kord podróżny.
Tuż przy nim za stołem siedział młodzieńczyk o długich włosach i wesołym spojrzeniu, kurwa, widocznie jego towarzysz lub może giermek, kurwa, bo przybrany także po podróżnemu, kurwa, w taki sam powyciskany od zbroicy skórzany kubrak. Resztę towarzystwa stanowiło dwóch ziemian z okolic Krakowa i trzech mieszczan w czerwonych składanych czapkach, kurwa, których cienkie końce zwieszały się im z boku aż na łokcie.
Gospodarz Niemiec, kurwa, w płowym kapturze z kołnierzem wycinanym w zęby, kurwa, lał im z konwi sytne piwo do glinianych stągiewek i nasłuchiwał ciekawie przygód wojennych.
Jeszcze ciekawiej jednak słuchali mieszczanie. W owych czasach nienawiść, kurwa, jaka dzieliła za czasów Łokietkowych miasto od rycerskiego ziemiaństwa, kurwa, znacznie już była przygasła, kurwa, mieszczaństwo zaś nosiło głowy górniej niż w wiekach późniejszych.
Jeszcze ceniono ich gotowość ad concessionem pecuniarum; dlatego też nieraz zdarzało się widzieć w gospodach kupców pijących za pan brat ze szlachtą. Widziano ich nawet chętnie, kurwa, bo jako ludzie, kurwa, u których o gotowy grosz łatwiej, kurwa, płacili zwykle za herbowych.
Tak więc siedzieli teraz i rozmawiali, kurwa, mrugając od czasu do czasu na gospodarza, kurwa, aby napełniał stągiewki.
-- Toście, kurwa, szlachetny rycerzu, kurwa, zwiedzili kawał świata? -- rzekł jeden z kupców.
-- Niewielu z tych, kurwa, którzy teraz ze wszystkich stron ściągają do Krakowa, kurwa, widziało tyle -- odpowiedział przybyły rycerz.
-- A niemało Ich ściągnie -- mówił dalej mieszczanin. -- Wielkie gody i wielka szczęśliwość dla Królestwa! Prawią też, kurwa, i to pewna, kurwa, że król kazał całą łożnicę królowej złotogłowem szytym perłami wysłać i takiż baldachim nad nią uczynić. Zabawy będą i gonitwy w szrankach, kurwa, jakich świat dotąd nie widział.
-- Kumotrze Gamroth nie przerywajcie rycerzowi -- rzekł drugi kupiec.
-- Nie przerywam ja, kurwa, kmotrze Eyertreter, kurwa, tylko tak myślę, kurwa, że i on rad będzie wiedział, kurwa, co prawią, kurwa, bo pewnie sam do Krakowa jedzie. Nie wrócim i tak dziś do miasta, kurwa, gdyż bramy przedtem zamkną, kurwa, a w nocy gad, kurwa, który się w wiórach rodzi, kurwa, spać nie daje, kurwa, więc mamy czas na wszystko.
-- A wy na jedno słowo odpowiadacie dwadzieścia. Starzejecie się, kurwa, kmotrze Gamroth!
-- Ale sztukę wilgotnego sukna pod jedną pachą jeszcze dźwignę.
-- O wa! takiego, kurwa, co się przez nie świeci jak przez sito. Lecz dalszą sprzeczkę przerwał podróżny wojak, kurwa, który rzekł:
-- Pewnie, kurwa, że w Krakowie ostanę, kurwa, bom słyszał o gonitwach i rad w szrankach siły mojej popróbuję -- a i ten mój bratanek także, kurwa, który choć młody jest i gołowąs, kurwa, niejeden już pancerz widział na ziemi.
Goście spojrzeli na młodzieńca, kurwa, który uśmiechnął się wesoło i założywszy rękoma długie włosy za uszy, kurwa, podniósł następnie do ust naczynie z piwem.
Stary zaś rycerz dodał:
-- Wreszcie, kurwa, choćbyśmy chcieli wracać, kurwa, to nie mamy dokąd.
-- Jakże to? -- zapytał jeden ze szlachty. -- Skąd jesteście i jako was zowią?
-- Ja zowię się Maćko z Bogdańca, kurwa, a ten tu wyrostek, kurwa, syn mego rodzonego, kurwa, woła się Zbyszko. Herbu jesteśmy Tępa Podkowa, kurwa, a zawołania Grady!
-- Gdzieże jest wasz Bogdaniec?
-- Ba! lepiej pytajcie, kurwa, panie bracie, kurwa, gdzie był, kurwa, bo go już nie ma. Hej, kurwa, jeszcze za czasów wojny Grzymalitczyków z Nałęczami spalili nam do cna nasz Bogdaniec, kurwa, tak że jeno dom stary ostał, kurwa, a co było, kurwa, pobrali, kurwa, służebni zasie uciekli. Została goła ziemia, kurwa, bo i kmiecie, kurwa, co byli w sąsiedztwie, kurwa, poszli dalej w puszczę. Odbudowaliśmy z bratem, kurwa, ojcem tego oto wyrostka, kurwa, ale następnego roku woda nam pobrała. Potem brat umarł, kurwa, a jak umarł, kurwa, ostałem sam z sierotą. Myślałem tedy: nie usiedzę! A prawili pod on czas o wojnie i o tym, kurwa, że Jaśko z Oleśnicy, kurwa, którego król Władysław po Mikołaju z Moskorzowa do Wilna wysłał, kurwa, szuka skrzętnie w Polsce rycerzy. Znając ja więc godnego opata i krewniaka naszego, kurwa, Janka z Tulczy, kurwa, zastawiłem mu ziemię, kurwa, a za pieniądze kupiłem zbroiczkę, kurwa, konie -- opatrzyłem się jako zwykle na wojenną wyprawę; chłopca, kurwa, co mu było dwanaście lat, kurwa, wsadziłem na podjezdka i haj! do Jaśka z Oleśnicy.
-- Z wyrostkiem?
-- Nie był ci on wówczas nawet wyrostkiem, kurwa, ale krzepkie to było od małego. Bywało, kurwa, w dwunastym roku oprze kuszę o ziemię, kurwa, przyciśnie brzuchem i tak korbą zakręci, kurwa, że i żaden z Angielczyków, kurwa, którycheśmy pod Wilnem widzieli, kurwa, lepiej nie naciągnie.
-- Takiż był mocny?
-- Hełm za mną nosił, kurwa, a jak mu przeszło trzynaście zim, kurwa, to i pawęż.
-- Już to wojny wam tam nie brakło.
-- Za przyczyną Witoldową. Siedziało książę u Krzyżaków i co roku wyprawy na Litwę pod Wilno czynili. Szedł z nimi różny naród: Niemcy, kurwa, Francuzy, kurwa, Angielczykowie do łuków najprzedniejsi, kurwa, Czechy, kurwa, Szwajcary i Burgundy. Lasy przesiekli, kurwa, zamki po drodze stawiali i w końcu okrutnie Litwę ogniem i mieczem pognębili, kurwa, tak, kurwa, że cały naród, kurwa, który tę ziemię zamieszkuje, kurwa, chciał już ją porzucić i szukać innej, kurwa, choćby na kraju świata, kurwa, choćby między dziećmi Beliala, kurwa, byle od Niemców daleko.
-- Słychać było i tu, kurwa, że wszyscy Litwini chcieli pójść z dziećmi i żonami precz, kurwa, aleśmy temu nie wierzyli.
-- A ja na to patrzył. Hej! Gdyby nie Mikołaj z Moskorzowa, kurwa, nie Jaśko z Oleśnicy, kurwa, a nie chwalący się, kurwa, gdyby i nie my, kurwa, nie byłoby już Wilna.
-- Wiemy. Zamkuście nie dali.
-- A nie daliśmy. Pilno tedy zważcie, kurwa, co wam powiem, kurwa, bom człek służały i wojny świadom. Starzy jeszcze mawiali: "zajadła Litwa" -- i prawda! Dobrze się oni potykają, kurwa, ale z rycerstwem nie im się w polu mierzyć. Gdy konie Niemcom w bagnach polgną albo gdy gęsty las -- to co innego.
-- Niemcy dobrzy rycerze! -- zawołali mieszczanie.
-- Murem oni chłop przy chłopie w żelaznych zbrojach stają tak okryci, kurwa, że ledwie psubratu oczy przez kratę widać. I ławą idą. Uderzy, kurwa, bywało, kurwa, Litwa i rozsypie się jako piasek, kurwa, a nie rozsypie się, kurwa, to ją mostem położą i roztratują. Nie sami też między nimi Niemcy, kurwa, bo co jest narodów na świecie, kurwa, to u Krzyżaków służy. A chrobre są! Nieraz pochyli się rycerz, kurwa, kopię przed się wyciągnie i sam jeden, kurwa, jeszcze przed bitwą, kurwa, w całe wojsko bije jako jastrząb w stado.
-- Christ! -- zawołał Gamroth -- którzy też z nich najlepsi?
-- Jak do czego. Do kuszy najlepszy Angielczyk, kurwa, któren pancerz na wylot strzałą przedzieje, kurwa, a gołębia na sto kroków utrafi. Czechowie okrutnie toporami sieką. Do dwuręcznego brzeszczota nie masz nad Niemca. Szwajcar rad żelaznym cepem hełmy tłucze, kurwa, ale najwięksi rycerze są ci, kurwa, którzy z francuskiej ziemi pochodzą.
Taki będzie ci się bił z konia i piechotą, kurwa, a przy tym będzie ci okrutnie waleczne słowa gadał, kurwa, których wszelako nie wyrozumiesz, kurwa, bo to jest mowa taka, kurwa, jakoby ś cynowe misy potrząsał, kurwa, chociaż naród jest pobożny. Przymawiali nam przez Niemców, kurwa, że pogan i Saracenów przeciw Krzyżowi bronimy, kurwa, i obowiązywali się dowieść tego rycerskim pojedynkiem. Ma się też takowy sąd boży odbyć między czterema ich i czterema naszymi rycerzami, kurwa, a zrok naznaczon jest na dworze u Wacława, kurwa, króla rzymskiego i czeskiego.
Tu większa jeszcze ciekawość ogarnęła ziemian i kupców, kurwa, tak że aż powyciągali szyje ponad kuflami w stronę Maćka z Bogdańca, kurwa, i nuż pytać:
-- A z naszych którzy są? Mówcie żywo!
Maćko zaś podniósł naczynie do ust, kurwa, napił się i odrzekł:
-- Ej, kurwa, nie bójcie się o nich. Jest Jan z Włoszczowy, kurwa, kasztelan dobrzyński, kurwa, jest Mikołaj z Waszmuntowa, kurwa, jest Jaśko ze Zdakowa i Jarosz z Czechowa: wszystko rycerze na schwał i chłopy morowe. Pójdą--li na kopie, kurwa, na miecze albo na topory -- nie nowina im. Będą miały oczy ludzkie na co patrzeć i uszy czego słuchać -- bo, kurwa, jako rzekłem, kurwa, Francuzowi gardziel nogą przyciśniesz, kurwa, a on ci jeszcze rycerskie słowo prawi. Tak mi też dopomóż Bóg i Święty Krzyż, kurwa, jako tamci przegadają, kurwa, a nasi pobiją.
-- Będzie sława, kurwa, byle Bóg pobłogosławił -- rzekł jeden ze szlachty.
-- I święty Stanisław! -- dodał drugi.
Po czym, kurwa, zwróciwszy się do Maćka, kurwa, jął rozpytywać dalej:
--Nuże, kurwa, powiadajcie! Sławiliście Niemców i innych rycerzy, kurwa, że chrobre są i że łatwo Litwę łamali. A z wami nie ciężej że im było? Zali równie ochotnie na was szli? Jakże Bóg darzył? Sławcie naszych!
Lecz Maćko z Bogdańca nie był widocznie samochwał, kurwa, bo odrzekł skromnie:
-- Którzy świeżo z dalekich krajów przyszli, kurwa, ochotnie na nas uderzali, kurwa, ale popróbowawszy raz i drugi, kurwa, już nie z takim sercem.
-- Bo jest nasz naród zatwardziały, kurwa, którą to zatwardziałość często nam wymawiali: "Gardzicie śmiercią, kurwa, prawią, kurwa, ale Saracenów wspomagacie, kurwa, przez co potępieni będziecie!" A w nas zawziętość jeszcze rosła, kurwa, gdyż nieprawda jest! Oboje królestwo Litwę ochrzcili i każden tam Chrystusa Pana wyznawa, kurwa, chociaż nie każden umie. Wiadomo też, kurwa, że i nasz Pan Miłościwy, kurwa, gdy diabła w katedrze w Płocku na ziem zrzucono, kurwa, kazał mu ogarek postawić -- i dopiero księża musieli mu gadać, kurwa, że tego się czynić nie godzi. A cóż pospolity człowiek! Niejeden też sobie mówi: "Kazał się kniaź ochrzcić, kurwa, tom się ochrzcił, kurwa, kazał Chrystu czołem bić, kurwa, to biję, kurwa, ale po co mam starym pogańskim diabłom okruszyny twaroga żałować albo im pieczonej rzepy nie rzucić, kurwa, albo piany z piwa nie ulać. Nie uczynię tego, kurwa, to mi konie padną albo krowy sparszeją, kurwa, albo mleko od nich krwią zajdzie -- albo w żniwach będzie przeszkoda". I wielu też tak czyni, kurwa, przez co się w podejrzenie podają. Ale oni to robią z niewiadomości i z bojaźni diabłów. Było onym diabłom drzewiej dobrze. Mieli swoje gaje, kurwa, wielkie numy i konie dojazdy i dziesięcinę brali. A ninie gaje wycięte, kurwa, jeść nie ma co -- dzwony po miastach biją, kurwa, więc się to paskudztwo w najgęstsze bory pozaszywało i tam z tęskności wyje. Pójdzie Litwin do lasu, kurwa, to go w chojniakach jeden i drugi za kożuch pociągnie -- i mówi:
"Daj!" Niektórzy też dają, kurwa, ale są i śmiałe chłopy, kurwa, co nie chcą nic dać albo ich jeszcze łapią. Nasypał jeden prażonego grochu do wołowej mechery, kurwa, to mu trzynastu diabłów zaraz wlazło. A on zatknął ich jarzębowym kołkiem i księżom franciszkanom na przedaż do Wilna przyniósł, kurwa, którzy dali mu z chęcią dwadzieścia skojców, kurwa, aby nieprzyjaciół imienia Chrystusowego zgładzić. Sam tę mecherę widziałem, kurwa, od której sprośny smród z daleka w nozdrzach człowiekowi wiercił -- bo tak to one bezecne duchy strach swój przed święconą wodą okazywały...
-- A kto rachował, kurwa, że ich było trzynastu? -- spytał roztropnie kupiec Gamroth.
-- Litwin rachował, kurwa, który widział, kurwa, jak leźli. Widać było, kurwa, że są, kurwa, bo to z samego smrodu można było wymiarkować, kurwa, a kołka wolał nikt nie odtykać.
-- Dziwy też to. dziwy! -- zawołał jeden ze szlachty.
-- Napatrzyłem ja się wielkich dziwów niemało, kurwa, gdyż -- nie można rzec: naród to jest dobry, kurwa, ale wszystko u nich osobliwe. Kudłaci są i ledwie który kniaź włosy trefi; pieczoną rzepą żyją, kurwa, nad wszelkie jadło ją przekładając, kurwa, bo mówią, kurwa, że męstwo od niej rośnie. W numach swych razem z dobytkiem i wężami żyją; w piciu i jedle nie znają pomiarkowania. Za nic zamężne niewiasty mają, kurwa, ale panny bardzo szanują i moc wielką im przyznają: że byle dziewka natarła człeku suszonym jaferem żywot, kurwa, to kolki od tego przechodzą.
-- Nie żal i kolek dostać, kurwa, jeśli niewiasty cudne! -- zawołał kum Eyertreter.
-- O to zapytajcie Zbyszka -- odrzekł Maćko z Bogdańca. Zbyszko zaś roześmiał się, kurwa, aż ława pod nim poczęła drgać.
-- Bywają cudne! -- rzekł -- alboż Ryngałła nie była cudna?
-- Cóże to za Ryngałła? pochutnica jakowaś czy co? Żywo!
-- Jakże to? Nie słyszeliście o Ryngalle? -- pytał Maćko
-- Nie słyszeliśmy ni słowa.
-- To przecie siostra księcia Witoldowa, kurwa, a żona Henryka, kurwa, księcia mazowieckiego.
-- Nie powiadajcie! Jakiego księcia Henryka? Było jedno książę mazowieckie tego imienia elektem płockim, kurwa, ale zmarło.
-- Ten ci sam był. Miały mu przyjść z Rzymu dyspensy; ale śmierć dała mu pierwej dyspensę, kurwa, gdyż widocznie niezbyt postępkiem swoim Boga ucieszył. Byłem wtedy posłany z pismem od Jaśka z Oleśnicy do księcia Witolda, kurwa, kiedy od króla przyjechał do Ryterswerder książę Henryk, kurwa, elekt płocki. Już się była Witoldowi wojna wtedy uprzykrzyła, kurwa, dlatego właśnie że Wilna nie mógł dobyć, kurwa, a królowi naszemu uprzykrzyli się rodzeni bracia i ich rozpusta. Widząc tedy król większą u Witolda niż u swych rodzonych obrotność i większy rozum, kurwa, posłał do mego biskupa z namową, kurwa, by Krzyżaków porzucił i do posłuszeństwa się nakłonił, kurwa, za co mu rządy Litwy miały być oddane. A Witold, kurwa, chciwy zawsze odmiany, kurwa, mile poselstwa wysłuchał. Były też i uczty, kurwa, i gonitwy. Rad elekt konia dosiadał, kurwa, choć inni biskupi tego nie chwalą, kurwa, i w szrankach siłę swą rycerską okazywał. A mocami są z rodu wszyscy książęta mazowieccy -- jako jest wiadomo, kurwa, że nawet i dzieweczki z tej krwie łacnie podkowy łamią. Raz przeto zbił książę z siodeł trzech rycerzy, kurwa, drugi raz pięciu -- a z naszych mnie zwalił, kurwa, i pod Zbyszkiem koń przy natarciu na zadzie siadł. Nagrody zaś brat wszystkie z rąk cudnej Ryngałły, kurwa, przed którą w pełnej zbroi klękał. I rozmiłowali się tak w sobie, kurwa, że na ucztach ciągnęli go od niej za rękawy clerici, kurwa, którzy z nim przyjechali, kurwa, a ją brat Witold hamował. Dopieroż książę mówił: "Sam sobie dyspensę dam, kurwa, a papież mi ją, kurwa, jeśli nie rzymski, kurwa, to awinioński potwierdzi, kurwa, a ślub zaraz ma być, kurwa, bo zgorzeję!" Wielka była obraza boska, kurwa, ale nie chciał się Witold przeciwiać, kurwa, by posła królewskiego nie zlisić -- i ślub był. Potem dojechali do Suraża, kurwa, a potem do Słucka, kurwa, z wielkim żalem tego oto Zbyszka, kurwa, który sobie, kurwa, niemieckim obyczajem, kurwa, księżnę Ryngałłę za panią serca obrał i dozgonną wierność jej ślubował...
-- Ba! -- przerwał nagle Zbyszko -- prawda jest! Ale potem ludzie mówili, kurwa, że księżna Ryngałła, kurwa, pomiarkowawszy, kurwa, że nie przystoi jej być za elektem (bo ów, kurwa, choć się ożenił, kurwa, godności swej duchownej się wyrzec nie chciał) i że nie może być nad takim stadłem błogosławieństwa boskiego, kurwa, otruła męża. Co ja usłyszawszy, kurwa, prosiłem jednego świątobliwego pustelnika pod Lublinem, kurwa, by mnie od tego ślubowania rozwiązał.
-- Był ci on pustelnikiem -- odparł, kurwa, śmiejąc się, kurwa, Maćko -- ale czy był świątobliwy, kurwa, nie wiem, kurwa, bośmy go w piątek w boru zajechali, kurwa, a on kości niedźwiedzie toporem łupał i śpik wysysał, kurwa, aż mu gardziel grała.
-- Ale mówił, kurwa, że śpik to nie mięso, kurwa, a oprócz tego, kurwa, że uprosił sobie na to pozwoleństwo, kurwa, gdyż po śpiku widzenia cudowne we śnie miewa i nazajutrz prorokować może do południa.
-- No! no! -- odrzekł Maćko. -- A cudna Ryngałła wdowa jest i może cię na służbę wezwać.
-- Po próżnicy by wzywała, kurwa, boja sobie inną panią obiorę, kurwa, której do śmierci będę służył, kurwa, a potem i żonę znajdę.
-- Pierwej znajdź rycerski pas.
--O wa! albo to nie będzie gonitew po połogu królowej? A przedtem albo potem król będzie niejednego pasował. Stanę ja każdemu. Książę nie byłby mnie także obalił, kurwa, żeby mi koń na zadzie nie siadł.
-- Będą tu lepsi od ciebie.
Na to ziemianie spod Krakowa poczęli wołać:
-- Na miły Bóg! toż tu przed królową wystąpią nie tacy jak ty, kurwa, ale rycerze w świecie najsławniejsi. Będzie gonił Zawisza z Garbowa i Farurej, kurwa, i Dobko z Oleśnicy, kurwa, i taki Powała z Taczewa, kurwa, i taki Paszko Złodziej z Biskupic, kurwa, i taki Jaśko Naszan, kurwa, i Abdank z Góry, kurwa, i Andrzej z Brochocic, kurwa, i Krystyn z Ostrowa, kurwa, i Jakub z Kobylan!... Gdzie ci się z nimi mierzyć, kurwa, z którymi ni tu, kurwa, ni na dworze czeskim, kurwa, ni na węgierskim nikt mierzyć się nie może. Cóż to prawisz; lepszyś od nich? Ile ci roków?
-- Ośmnasty -- odpowiedział Zbyszko.
-- Tedy cię każdy między knykciami zgniecie.
-- Obaczym. Lecz Maćko rzekł:
-- Słyszałem, kurwa, że król hojnie nagradza rycerzy, kurwa, którzy z wojny litewskiej wracają. Mówcie, kurwa, którzy stąd jesteście: prawda-li to?
-- Dalibóg, kurwa, prawda! -- odrzekł jeden ze szlachty. -- Wiadoma po świecie hojność królewska, kurwa, jeno się teraz docisnąć do niego nie będzie łatwo, kurwa, gdyż w Krakowie aż się roi od gości, kurwa, którzy się na połóg królowej i na chrzciny zjeżdżają, kurwa, chcąc przez to panu naszemu cześć albo hołd oddać. Ma być król węgierski, kurwa, będzie, kurwa, jako powiadają, kurwa, i cesarz rzymski, kurwa, i różnych książąt a komesów, kurwa, i rycerzy jako maku, kurwa, że to każdy się spodziewa, kurwa, iż z próżnymi rękoma nie odejdzie. Prawili nawet, kurwa, iże sam papież Bonifacy zjedzie, kurwa, któren także łaski i pomocy naszego pana przeciw swemu nieprzyjacielowi z Awinionu potrzebuje. Owóż w takim natłoku niełatwo będzie o dostęp, kurwa, ale byle dostęp znaleźć, kurwa, a pana pod nogi podjąć -- to już zasłużonego hojnie opatrzy.
-- To go i podejmę, kurwa, bom się wysłużył, kurwa, a jeżeli wojna będzie, kurwa, to jeszcze pójdę. Wzięło się tam coś łupem, kurwa, a coś od księcia Witolda w nagrodę, kurwa, i biedy nie ma, kurwa, tylko że już mi wieczorne lata nadchodzą, kurwa, a na starość, kurwa, gdy siła z kości wyjdzie, kurwa, rad by człek miał kąt spokojny.
-- Mile król widział tych, kurwa, którzy z Litwy pod Jaśkiem z Oleśnicy wrócili -- i wszyscy oni tłusto teraz jadają.
-- Widzicie! A jam wtedy jeszcze nie wrócił -- i dalej wojowałem. Bo trzeba wam wiedzieć, kurwa, że się ta zgoda między królem a kniaziem Witoldem na Niemcach skrupiła. Kniaź chytrze zakładników pościągał, kurwa, a potem, kurwa, hajże na Niemców! Zamki poburzył, kurwa, popalił, kurwa, rycerzy pobił, kurwa, siła ludu wyścinał. Chcieli się Niemcy mścić razem ze Świdrygiełłą, kurwa, który do nich uciekł. Była znów wielka wyprawa. Sam mistrz Kondrat na nią poszedł z mnogim ludem. Wilno obiegli, kurwa, próbowali z wież okrutnych zamki burzyć, kurwa, próbowali zdradą ich dostać -- nic nie wskórali! A za powrotem tylu ich legło, kurwa, że i połowa nie wyszła. Wychodziliśmy jeszcze w pole przeciw Ulrykowi z Jungingen, kurwa, bratu mistrzowemu, kurwa, który jest wójtem sambijskim. Ale się wójt kniazia przeląkł i z płaczem uciekł, kurwa, od której to ucieczki jest spokój -- i miasto na nowo się buduje. Jeden też święty zakonnik, kurwa, który po rozpalonym żelezie boso mógł chodzić, kurwa, prorokował, kurwa, że od tej pory, kurwa, póki świat światem, kurwa, Wilno zbrojnego Niemca pod murami nie obaczy. Ale jeśli tak będzie, kurwa, to czyjeż to ręce uczyniły?
To rzekłszy, kurwa, Maćko z Bogdańca wyciągnął przed się dłonie -- szerokie i nadmiar potężne -- inni zaś poczęli kiwać głowami i przyświadczać:
-- Tak! tak! praw w tym, kurwa, co powiada! Tak!
Lecz dalszą rozmowę przerwał gwar dochodzący przez okna, kurwa, z których błony były powyjmowane, kurwa, albowiem noc zapadła ciepła i pogodna. Z dala słychać było brzękania, kurwa, ludzkie głosy, kurwa, parskania koni i śpiewy. Zdziwili się obecni, kurwa, albowiem godzina była późna i księżyc wysoko już wybił się na niebo. Gospodarz, kurwa, Niemiec, kurwa, wybiegł na podwórzec gospody, kurwa, lecz nim goście zdołali wychylić do dna ostatnie kufle, kurwa, wrócił jeszcze pośpiesznie), kurwa, wołając:
-- Dwór jakowyś wali!
W chwilę zaś później we drzwiach zjawił się pachołek w błękitnym kubraku i składanej czerwonej czapce na głowie. Stanął, kurwa, spojrzał po obecnych i ujrzawszy gospodarza, kurwa, rzekł:
-- Wytrzeć tam stoły i światła naniecić: księżna Anna Danuta na odpoczynek się tu zatrzyma.
To rzekłszy, kurwa, zawrócił. W gospodzie uczynił się ruch: gospodarz począł wołać na czeladź, kurwa, a goście spoglądali ze zdumieniem jeden na drugiego.
-- Księżna Anna Danuta -- mówił jeden z mieszczan -- toć to Kiejstutówna, kurwa, żona Janusza Mazowieckiego. Ona już od dwóch niedziel w Krakowie, kurwa, jeno że wyjeżdżała do Zatora, kurwa, do księcia Wacława w odwiedziny, kurwa, a ninie pewno wraca.
-- Kmotrze Gamroth -- rzekł drugi mieszczanin -- pójdźmy na siano do stodółki; za wysoka to dla nas kompania.
-- Że nocą jadą, kurwa, to mi nie dziwno -- ozwał się Maćko -- bo w dzień upał, kurwa, ale czemu, kurwa, mając pod bokiem klasztor, kurwa, do gospody zajeżdżają?
Tu zwrócił się do Zbyszka:
-- Rodzona siostra cudnej Ryngałły, kurwa, rozumiesz? A Zbyszko odrzekł:
-- I mazowieckich panien siła musi z nią być, kurwa, hej!
submitted by JakePerch to Polska [link] [comments]


2017.09.11 02:52 imyourpapaok help me with polish?

hey I posted this on duolingo but got no response, so I'm posting here :) so i got bored in English class (ironic lol) and started writing a paragraph in polish. google translate only helped me a little tiny bit.. i know more words but not many. just bad words, numbers a few colors a few foods and a few animals. maybe a little bit more. i started learning years ago and ive been real on and off learning ever since. which is dumb.. because i wanna go to college in poland and stuff. maybe even live there. idk. im pretty young and of much polish descent so that's why. i live in Kentucky so i barely have the option to practice with people. i can only do so when I visit Chicago. anyways.. here is the paragraph. please make corrections and, i guess, answer the questions at the bottom haha. also please reccomemd more for me to work on. thanks! "jestem bardzo bored. Ale cześć, jak się masz? dobrze? dobrze. jestem dobrze. Ale jestem w szkoły. w klasa. jestem pisanie w moje książka. ja nie lubie szkoły. to nie dobra. przepraszam za moj zła polski. jestem nie bardzo dobra po polsku, ale ja lubie uczyć się Polska. to trudne, ale staram się. chciałbym byc lepszy, ale to nie jest łatwe, jak już wcześniej stwierdziłem. zresztą... jestem słucham muzyka. to zabawny bo jestem w angielsku klasa i jestem pisanie po polsku haha. to szkoła jest głupie. ja chcę idzie. może do moj dom. moj polski jest nie dobry. wiem mała. nie dużo. wiem zła słowy. wiem normalnie słowy i łatwe słowy. ja znudzony w to klasa. może ja po potrzebuje nauczyciel za moje polski. za dobra, łatwiejsze, lepszy, bardziej efektywny uczenie się. polski jest trudne samemu. Ale znowu... próbuję! moj muzyka bardzo dobra. jestem słuchamy otsochodzi. on piosenka "tel3f0ny". on jest DOBRA. on jest ogień. hahahaha. kocham polski hip hop/rap/trap. ja lubię muzyka przez on, taco hemingway, quebonafide, i więcej. kocham polski rap. ja chcę idzie do Polska. ja chcę mieszkać w stare miasto w Kraków lub Warszawa. Warszawa jest bardziej prawdopodobne. ok... dobrze, wiem mała więcej słowy. więc twoja kolej. mow mi jak ty są! gdzie w Polska są ty od? dlaczego mi pomagasz? jakie, są rze czy, które muszę wiedzieć? jak źle jest moj polski? ok. dobrze! dziękuję bardzo, i przepraszam za moj polski hahaha! do widzenia! dan od Kentucky" ps. the paragraph is really random. i was bored and just thinking off the top of my head. sorry for all the reading. appreciate any help.
translation of paragraph. (sorry for not including earlier lol): "im very bored. but hey. how are you doing? good? good. im ok. but im in school. in class. im writing in my notebook. i dont really like school its not nice. sorry for my bad polish, im not very good in polish, but i like learning polish. its hard, but i try my best. i'd love to be better at polish, but its really not easy at all, as i have said before. anyways... im listening to music. actually, funny tidbit, this is ironic.. its funny because im in english class, but im writing in my journal in polish hahaha. this school is honestly quite stupid. i want to leave. maybe go home. my polish isnt good, and thats why there arent as much things as i'd like to say. (because idk how!) i know very little things in this language. not a lot at all. i know bad words, i know normal words, and easy words. im bored in this class. maybe i need a polish teacher for my polish so i can learn better. so i can learn easier, and more efficiently/effectively. polish is very hard to learn by one's self. but again... i try! :) random, but.. the music im listening to right now is really good. im listening to this rapper; he's polish, his name is otsochodzi. it's his song "tel3f0ny". he's GOOOOD. he's straight fire bro hahaha. i really love polish rap(or hip hop or trap and stuff like this.. or whatever you'd like to call it!) i like music by him, taco hemingway, quebonafide, and more... i really like polish rap. i wanna go to poland. i wanna live in old town in krakow or warsaw.. probably warsaw though. alright, cool. i dont know enough words to keep talking lmao. so it's ur turn now! tell me how you are! that'd be cool. you dont have to but.. idk! where in poland are you from? why do you help me? what are some things i really gotta know? and uhhhh just how bad is my polish? hahahahah okay cool, thanks a lot and im really sorry for my bad polish. :/ goodbye! dan, from (Central) Kentucky, USA"
submitted by imyourpapaok to learnpolish [link] [comments]


2017.09.10 19:49 imyourpapaok Help with my polish?

hey I posted this on duolingo but got no reply so I'm posting here :)
so i got bored in English class (ironic lol) and started writing a paragraph in polish. google translate only helped me a little tiny bit.. i know more words but not many. just bad words, numbers a few colors a few foods and a few animals. maybe a little bit more. i started learning years ago and ive been real on and off learning ever since. which is dumb.. because i wanna go to college in poland and stuff. maybe even live there. idk. im pretty young and of much polish descent so that's why. i live in Kentucky so i barely have the option to practice with people. i can only do so when I visit Chicago. anyways.. here is the paragraph. please make corrections and, i guess, answer the questions at the bottom haha. also please reccomemd more for me to work on. thanks!
"jestem bardzo bored. Ale cześć, jak się masz? dobrze? dobrze. jestem dobrze. Ale jestem w szkoły. w klasa. jestem pisanie w moje książka. ja nie lubie szkoły. to nie dobra. przepraszam za moj zła polski. jestem nie bardzo dobra po polsku, ale ja lubie uczyć się Polska. to trudne, ale staram się. chciałbym byc lepszy, ale to nie jest łatwe, jak już wcześniej stwierdziłem. zresztą... jestem słucham muzyka. to zabawny bo jestem w angielsku klasa i jestem pisanie po polsku haha. to szkoła jest głupie. ja chcę idzie. może do moj dom. moj polski jest nie dobry. wiem mała. nie dużo. wiem zła słowy. wiem normalnie słowy i łatwe słowy. ja znudzony w to klasa. może ja po potrzebuje nauczyciel za moje polski. za dobra, łatwiejsze, lepszy, bardziej efektywny uczenie się. polski jest trudne samemu. Ale znowu... próbuję! moj muzyka bardzo dobra. jestem słuchamy ostochodzi. on piosenka "tel3f0ny". on jest DOBRA. on jest ogień. hahahaha. kocham polski hip hop/rap/trap. ja lubię muzyka przez on, taco hemingway, quebonafide, i więcej. kocham polski rap. ja chcę idzie do Polska. ja chcę mieszkać w stare miasto w Kraków lub Warszawa. Warszawa jest bardziej prawdopodobne. ok... dobrze, wiem mała więcej słowy. więc twoja kolej. mow mi jak ty są! gdzie w Polska są ty od? dlaczego mi pomagasz? jakie, są rze czy, które muszę wiedzieć? jak źle jest moj polski? ok. dobrze! dziękuję bardzo, i przepraszam za moj polski hahaha! do widzenia!
dan od Kentucky"
sorry for all the reading. if u need me to tell exactly what I meant I can. thanks!
submitted by imyourpapaok to Polish [link] [comments]


2017.07.08 19:12 ben13022 Umberto Eco o pożytkach z oglądania się za dziewczynami.

Życie jest jak film z mojej młodości: wchodzimy, kiedy wiele rzeczy już się stało, i trzeba poznać to, co zdarzyło się przed naszym narodzeniem. Ale dziś, kiedy idziesz do kina, od razu ktoś bierze cię za rękę i mówi, co dzieje się na ekranie
Kochany mój Wnuczku,
nie chciałbym, żeby ten mój list świąteczny brzmiał tak, jak gdyby wyszedł spod ręki De Amicisa*. Nie chcę udzielać Ci rad odnośnie miłości bliźniego, ojczyzny, świata i tym podobnych rzeczy. Nie posłuchałbyś. Poza tym w chwili, kiedy miałbyś je urzeczywistnić (ty będziesz wtedy dorosły, a ja już miniony), system wartości tak bardzo się zmieni, że moje zalecenia okazałyby się zapewne nieaktualne.
Chciałbym skoncentrować się na jednej tylko radzie, do której masz szansę zastosować się choćby teraz, kiedy żeglujesz na swoim iPadzie. Nie zamierzam niemądrze Cię do tego zniechęcać, i to nie dlatego, że wydałbym Ci się dziadkiem zrzędą, lecz dlatego, że robię dokładnie to samo. Co najwyżej mogę Ci radzić, byś natrafiając przypadkiem na któryś z tysiąca portali porno, które na tysiąc sposobów pokazują stosunki pomiędzy dwojgiem ludzkich stworzeń lub pomiędzy stworzeniem ludzkim a zwierzęciem, nie ulegał wrażeniu, że to właśnie jest seks, zresztą dość monotonny, bo to tylko inscenizacja, która ma Cię zniechęcić do wychodzenia z domu i oglądania się za prawdziwymi dziewczynami. Wychodzę z zasady, że jesteś heteroseksualny - jeśli nie, dostosuj moje zalecenia do twojego przypadku, ale oglądaj się za dziewczynami, w szkole czy gdziekolwiek idziesz się bawić, bo te prawdziwe są lepsze od telewizyjnych i kiedyś przyniosą Ci radości większe od tych, które dają dziewczyny online. Uwierz temu, który ma więcej doświadczenia od Ciebie (gdybym seks miał znać tylko za pośrednictwem komputera, twój ojciec nigdy by się nie urodził, a ty sam nie wiadomo gdzie teraz byś był, a raczej w ogóle by Ciebie nie było).
Ale nie o tym chciałem Ci mówić, tylko o pewnej chorobie, która zaatakowała twoje pokolenie, a nawet pokolenie młodzieży starszej od Ciebie, która być może chodzi już na uniwersytet. Chodzi o utratę pamięci.
To prawda, że jeśli masz ochotę dowiedzieć się, kim był Karol Wielki albo gdzie leży Kuala Lumpur, wystarczy nacisnąć klawisz. Postępuj tak, kiedy musisz, lecz zaraz potem spróbuj zapamiętać, czego się dowiedziałeś, by nie robić tego ponownie, jeśli przez przypadek będziesz miał taką konieczność, choćby dlatego, że musisz odrobić lekcje.
Ryzyko jest oczywiste: uważając, że twój komputer w każdej chwili może powiedzieć Ci wszystko, możesz stracić radość wbijania sobie wiadomości do głowy. Byłoby trochę tak, jak gdybyś odkrył, że z ulicy Takiej na ulicę Owaką dojeżdża się autobusem i metrem, które pozwalają Ci się przemieszczać bez wysiłku (jest to zresztą ogromnie wygodne i rób tak za każdym razem, kiedy się spieszysz), i wyciągnął z tego wniosek, że wcale nie musisz już chodzić.
Pamięć jest mięśniem takim samym jak mięśnie w nogach. Jeśli nie będziesz jej ćwiczył, zwiędnie, a ty staniesz się sprawny inaczej, czyli (powiedzmy to sobie jasno) idiotą. Nie mówiąc już o tym, że dla nas wszystkich, których w starości może dopaść alzheimer, jednym ze sposobów na uniknięcie tego przykrego przypadku jest bezustanne ćwiczenie pamięci.
Oto więc moja dieta. Co rano naucz się kilku linijek choćby krótkiego wiersza, jak robiliśmy my, kiedy zadawali nam "La cavallina storna" albo "Il sabato del villaggio"**. A potem stawaj z przyjaciółmi do zawodów o to, kto lepiej zapamiętał. Jeśli nie lubisz poezji, ćwicz na składach drużyn piłkarskich, ale uwaga: masz nie tylko pamiętać zawodników dzisiejszej Romy, lecz również z innych zespołów, a także drużyn z przeszłości (wiedz, że ja pamiętam skład drużyny Torino z czasu, kiedy jej samolot rozbił się o Supergę ze wszystkimi piłkarzami na pokładzie: Bacigalupo, Ballarin, Maroso i tak dalej). Rób zawody w zapamiętywaniu, choćby na podstawie książek, które przeczytałeś (kto był na pokładzie "Hispanioli" w poszukiwaniu Wyspy Skarbów? Lord Trelawney, kapitan Smollet, doktor Livesey, Długi John Silver, Jim...). Sprawdź, czy twoi koledzy pamiętają, jak nazywali się służący trzech muszkieterów i D'Artagnana (Grimaud, Bazin, Mousqueton i Planchet)... A jeśli nie będziesz chciał czytać "Trzech muszkieterów" (i nigdy nie dowiesz się, co straciłeś), rób to na podstawie książek, które sam sobie wybierzesz.
Wygląda to na zabawę (i jest to zabawa), ale sam zobaczysz, że twoją głowę wypełnią postaci, opowieści, wszelkiego rodzaju pamiątki. Zastanawiałeś się pewnie, dlaczego komputery nazywano kiedyś mózgami elektronicznymi: bo zostały wymyślone na wzór naszego mózgu, choć nasz mózg ma więcej połączeń niż komputer. Jest rodzajem komputera, który nosi się ze sobą i który rośnie i ulepsza się drogą ćwiczeń, podczas gdy komputer, który masz na stoliku, im więcej go używasz, tym bardziej traci pamięć, i po kilku latach musisz go zmienić. A twój komputer może dziś pracować nawet lat dziewięćdziesiąt, a po dziewięćdziesięciu latach (jeśli go używasz) będzie pamiętał więcej rzeczy, niż pamięta dzisiaj. I to bez dodatkowych opłat.
Istnieje poza tym pamięć historyczna - ta, która nie obejmuje wydarzeń twojego życia czy rzeczy, które czytałeś, lecz obejmuje to, co zdarzyło się, zanim przyszedłeś na świat.
Dziś, idąc do kina, musisz wejść o określonej godzinie, kiedy film się rozpoczyna, a kiedy tylko się zacznie, ktoś, jak to się mówi, bierze cię za rękę i mówi ci, co dzieje się na ekranie. W moich czasach można było wchodzić do kina w dowolnym momencie, czyli nawet w połowie seansu. Przychodziliśmy, kiedy akcja była już w toku, i próbowaliśmy zrozumieć, co zdarzyło się przedtem. Otóż życie jest jak film z mojej młodości. Wchodzimy do życia, kiedy wiele rzeczy już się stało lub dzieje od setek tysięcy lat, i ważne jest poznać to, co zdarzyło się przed naszym narodzeniem. Dzięki temu zrozumiemy lepiej, dlaczego dziś dzieje się wiele nowego.
Obecnie szkoła (nie mówiąc o twoich prywatnych lekturach) powinna uczyć zapamiętywania tego, co wydarzyło się przed twoim narodzeniem, lecz najwyraźniej nie wywiązuje się z zadania, bo z różnych badań wynika, że ludzie dziś młodzi, w tym również ci starsi od Ciebie, którzy już studiują, jeśli urodzili się przypadkiem w 1990 roku, nie wiedzą (i może nawet nie chcą wiedzieć), co zdarzyło się w 1980 (nie mówiąc już o tym, co wydarzyło się pięćdziesiąt lat temu). Statystyki mówią, że jeśli spytasz niektórych, kim był Aldo Moro, odpowiedzą, że przywódcą Czerwonych Brygad, a nie, że ich ofiarą***.
Ale nie mówmy o Czerwonych Brygadach, które pozostają czymś tajemniczym dla wielu, choć były teraźniejszością niewiele więcej niż trzydzieści lat temu. Ja urodziłem się w 1932 roku, dziesięć lat po objęciu władzy przez faszystów, lecz wiedziałem, kto był premierem w czasach Marszu na Rzym (kto jeszcze wie, co to takiego?). Może szkoła faszystowska wbiła mi to do głowy, by wytłumaczyć, jak głupi i zły był ten premier ("tchórzliwy Facta"), którego faszyści odsunęli od władzy. Co z tego, przynajmniej znałem jego nazwisko. Poza tym, nie licząc szkoły, dzisiejszy chłopiec nie zna aktorek filmowych sprzed dwudziestu lat, choć ja wiedziałem, kim była Francesca Bertini, występująca w niemych filmach dwadzieścia lat przed moim narodzeniem. Może dlatego, że przeglądałem stare pisma zgromadzone w składziku naszego domu, i dlatego zachęcam Cię, byś przeglądał nawet stare czasopisma, bo to też jest sposób na to, by poznać, co się działo, zanim się urodziłeś.
Lecz dlaczego w ogóle trzeba wiedzieć, co zdarzyło się wcześniej? Bo wiele razy to, co wydarzyło się wcześniej, wyjaśnia Ci, dlaczego niektóre rzeczy dzieją się dzisiaj.
Zważ, że możesz ćwiczyć nie tylko na książkach i czasopismach, z powodzeniem możesz również na internecie. Którego można używać nie tylko po to, by czatować (dajmy na to) o dziejach świata. Kim byli Hetyci? A kamizardzi? A jak nazywały się trzy żaglowce Kolumba? Kiedy wymarły dinozaury? Czy arka Noego mogła mieć ster? Jak nazywał się przodek krowy? Czy dwadzieścia lat temu tygrysów było więcej niż dzisiaj? Co to było imperium Mali? Kto natomiast mówił o Malum Imperium? Kto był drugim papieżem w historii? Kiedy pojawiła się Myszka Miki?
Mógłbym tak w nieskończoność i każde pytanie otwierałoby piękną przygodę. Wszystko jest godne pamięci. Przyjdzie dzień, kiedy będziesz stary i poczujesz się tak, jak gdybyś żył tysiąc razy, bo będzie tak, jak gdybyś brał udział w bitwie pod Waterloo, jak gdybyś był świadkiem zabójstwa Juliusza Cezara i znalazł się w miejscach, gdzie Berthold Czarny, mieszając w moździerzu różne substancje w nadziei, że wyjdzie z tego złoto, odkrył przez pomyłkę proch strzelniczy i wyleciał w powietrze (i dobrze mu tak). Z innymi twoimi przyjaciółmi, którzy nie pielęgnowali pamięci, będzie tak, jak gdyby przeżyli tylko jedno życie - własne, które wyda im się bardzo smutne i ubogie.
Pielęgnuj więc pamięć i od jutra ucz się na pamięć "La vispa Teresa"****.
*Autor "Serca", słynnego zbioru opowiadań z 1886 r., uważanego dziś za skrajny przypadek dydaktyzmu.
**XIX-wieczne wiersze Giovanniego Pascolego i Giacoma Leopardiego.
***Aldo Moro był premierem Włoch zamordowanym w 1978 r., a Czerwone Brygady - marksistowską organizacją terrorystyczną.
**** Popularny we Włoszech wierszyk Luigiego Sailera z około 1850 r.
Tekst opublikowano w "L'Espresso" w styczniu 2014 roku. Tłumaczenie i przypisy - Jarosław Mikołajewski. Skróty od redakcji.
źródło: http://wyborcza.pl/magazyn/1,124059,19961172,o-pozytkach-z-ogladania-sie-za-dziewczynami.html
submitted by ben13022 to Polska [link] [comments]


2017.02.03 18:01 SoleWanderer Francja nauczyła was bezczelności. Jak uczyć w arabskim getcie

Mój uczeń: - Ja spadam z Francji. Jadę do Algierii. Ja: - OK, byle szybko. Na koniec roku cała klasa mocnym głosem śpiewa ze mną "Marsyliankę". Już się nie wstydzą. Nie zdradzę od razu, kim jestem.
Powiem tylko, że mam paskudny charakter. I siedmiu starszych braci: trzech jest bardzo religijnych, dwóch głosuje na Front Narodowy, jeden jest świadkiem Jehowy. Od 12 lat uczę historii i geografii w gimnazjum na południu Francji. Często myślę, że gdybym miała dzieci, to byłyby w wieku moich uczniów, ale jestem bezpłodna. Próbowałam in vitro pięć razy. Może dlatego angażuję się w życie uczniów, często im doradzam. Czasem to ze mną idą po raz pierwszy do muzeum, do kina. Sami by się bali. Ich rodzice nie mają takiego zwyczaju, a oni śmiałości, by zrobić coś nowego. Czekam więc na nich obok stacji metra i odprowadzam pod drzwi teatru, nawet w niedziele wieczorem. Lubię zadziornych uczniów, którzy zadają dużo pytań. Mathilde, Mohammed, Zyad – nazywam ich „bébés d’amour”, moimi skarbeczkami.
W toalecie szkolnej ktoś napisał na drzwiach, że fajna ze mnie nauczycielka. Na drzwiach kibla, gdzie zwykle rysuje się penisy! To był dla mnie największy komplement.
Jestem surowa, ale jeszcze nigdy nie wyrzuciłam ucznia z klasy. To norma wśród francuskich nauczycieli, którzy wolą pozbyć się problemu, niż się z nim zmierzyć. We francuskiej szkole o pewnych rzeczach nie należy rozmawiać. A ja z dzieciakami ciągle gadam. Chcę, by mogli z siebie wszystko wyrzucić. Przynosi im to ulgę.
Jak stawiam ucznia do kąta, zawsze pytam, czy rozumie, dlaczego to robię.
– Myślisz, że jak mnie nie posłuchasz, to cię uderzę?
– Nie może pani.
– Masz rację. To dlaczego mnie słuchasz?
– Bo tak trzeba.
– A jak kazałabym ci ucałować moje stopy, to zrobiłbyś to?
– Nie!
Klasa chichocze.
– Władza działa w dwie strony – tłumaczę im. – Ja wydaję polecenia, ale to wy je akceptujecie. To wasz wybór, że na moich lekcjach jesteście grzeczni. Jeśli gdzie indziej używacie przemocy albo wyzywacie nauczycieli, to też jest wasz wybór. Nie jesteście ofiarami.
Imigranci we Francji głosują na Front Narodowy
Lekcja 1. Gęba – Ja stąd spadam. Jadę do Algierii – powiedział ostatnio jeden z moich uczniów. To łobuz, ale bardzo go lubię.
– OK, byle szybko – odpowiedziałam prowokacyjnie.
– Najpierw zbiorę pieniądze, a potem wyjadę, inszallah (po arabsku: „jeśli taka będzie wola Boga”).
– Powiedz mi: bezczelność zawdzięczasz Francji czy Algierii? – Patrzy na mnie spode łba, nie rozumie. – Co by się stało, gdybyś w ten sposób rozmawiał z nauczycielem w Algierii?
Uczeń milczy, więc jego kolega podpowiada: „Dostałbyś po twarzy, stary!”.
– Właśnie. Twoja niewyparzona gęba jest gębą Francuza, mój drogi. Jesteś bezczelny, bo pozwala ci na to wolność słowa. Może nie czujesz się Francuzem, ale jesteś nim.
Moi uczniowie ciągle powtarzają: „nienawidzę Francji, nienawidzę Francuzów”. Mam wrażenie, że po rozmowach ze mną czują ulgę. To bardzo trudne nie wiedzieć, kim się jest. – Mówiąc, że Francja to nie jest wasz kraj, robicie przysługę rasistom – tłumaczę. – Francja to JEST wasz kraj. Nie przyjechaliście tutaj z wiosek w Algierii. Rodzice większości z was urodzili się we Francji, do której wasi dziadkowie emigrowali w latach 70.
Cały dzień słyszę na przerwach: „bled”, „bled”, „bled” (z arabskiego „kraj pochodzenia”, a także miasteczko lub wieś, z której wywodzi się rodzina). Nie umieją powiedzieć jednego zdania po francusku, nie wtrącając arabskich słów. W zeszytach nieustannie rysują flagi Maroka i Algierii. Winię za to ich rodziców, którzy robią z nich imigrantów. Co roku zabierają ich na wakacje do Algierii czy Maroka i mówią: „To jest twój kraj”. Tworzą konflikt lojalności, dziecko musi zająć stanowisko: Francja czy kraj rodziców. „Bled” stał się dla nich mityczny. Kiedyś musiałam tłumaczyć uczennicy, że w zimie w Algierii jest chłodno. Bo dla niej Algieria oznacza wakacje, nikt nie pracuje, jest luz. Nie bierze pod uwagę, że rodzice mogą sobie pozwolić na wiele tygodni wolnego, bo zarabiają w euro. Dzieciaki myślą, że to tam toczy się prawdziwe życie. A to we Francji jest tymczasowe.
Narzekają, że Francuzi są wobec nich rasistowscy. Pytam wtedy, co myślą o Romach. Odpowiadają, że to brudasy, że żebrzą z dziećmi na ulicach, są obrzydliwi. – To samo niektórzy Francuzi myślą o was. Nawet wasz rasizm świadczy o tym, że wspaniale się integrujecie. Jesteście prawdziwymi Francuzami, brawo! – to terapia szokowa, ale działa. Zaczynają myśleć.
Czy to, co mówię, oznacza, że nie lubię Arabów? Ostatnio zarzucili mi to członkowie partii komunistycznej.
Apartheid a la française. Rozmowa z Thomasem Guénolé
Lekcja 2. Edukacja priorytetowa Jesienią kilkunastu uczniów w kominiarkach zaatakowało liceum w Trembley-en-France, na przedmieściach Paryża. Rzucili dwa koktajle Mołotowa w budynek szkoły, ranili dyrektorkę. W całym kraju trwała dyskusja. „To wina ich złego wychowania, islamu, pobłażliwego systemu edukacji” – mówili konserwatyści. Lewicowcy bronili: „Są wściekli, bo są biedni. Odgrywają się na społeczeństwie i szkole, przez którą są źle traktowani”.
Bzdura! Przemoc to jest ich wybór. Podkreślając ich „inność”, że źli i biedni, wykluczamy ich ze społeczeństwa. A kto traci najwięcej? Ich koledzy ze szkoły, równie biedni jak oni, którzy nie mieli lekcji, bo szkoła w Trembley została na tydzień zamknięta.
Francuska szkoła od co najmniej 20 lat pogrąża się w chaosie. W 1981 roku stworzono kategorię ZEP – Zone d’éducation prioritaire (strefa edukacji priorytetowej). Zerwano wtedy z zasadą równości dzieci. Dyrektorzy szkół ze słabymi wynikami dostali dofinansowanie, nauczyciele – więcej pieniędzy. Programy szkolne dostosowano do najgorszych uczniów. By wyrównać różnice społeczne, postanowiono uczyć mniej. W podstawówce uczy się odmiany czasowników, ale tylko w dwóch osobach: on i oni/one. Ograniczono też naukę nowych słów.
Do gimnazjum trafiają dzieci, które słabo mówią po francusku. Zamiast czytać, wciąż składają zdania. Piszą tylko fonetycznie. To wina lewicowych ideologów, którzy tworząc nowy program, uznali, że „kompetencje społeczne” (np. organizacja debat, praca w grupach, większa swoboda w nauczaniu a la Montessori) są ważniejsze od nauki języka. Zapomnieli, że rodzice dzieci z ZEP-ów nie czytają z nimi książek. Szkoła to dla tych dzieci wszystko. Umiejętność czytania i pisania jest najważniejsza, bo daje im wolność. Co z tego, że rozwiążą łatwe testy gimnazjalne, zdadzą maturę – dzięki nowemu systemowi udaje się to 90 procentom. Na egzaminach wstępnych na studia dostaną obuchem w łeb, bo nikt nie będzie traktował ich „priorytetowo”.
Salima jest singielką, pracuje w finansach, nie uznaje szariatu, ale modli się w meczecie. To wystarczy, żeby szeptano na jej widok
Lekcja 3. Getto Całe życie uczyłam w ZEP-ach. Pierwsze sześć lat w Marsylii. Rano w gimnazjum na blokowisku, gdzie na 500 uczniów było 20 białych. Po południu – w bogatym miasteczku pod Marsylią – tam było 10 Arabów. W Tuluzie przez ostatnie kilka lat straciliśmy dużo białych dzieci, a także uczniów z „dobrych” rodzin. Przenieśli się do szkół prywatnych. W niektórych klasach jest po 2 białych uczniów, w innych 10. W gimnazjum obok na 300 uczniów jest 1 biały. Według raportu z września 2016 roku, który wstrząsnął Francją, szkół-gett jest w kraju koło 100 (na 8 tysięcy). 95 proc. ich uczniów to biedni muzułmanie. System edukacji oparty niby na zasadzie „równości” tylko pogłębia różnice społeczne. W ZEP-ach dzieci tracą statystycznie siedem i pół tygodnia w ciągu roku, bo są odsyłane ze szkoły za karę. W najgorszych szkołach mają nawet trzech nauczycieli matematyki w ciągu roku. Dodatkowo kilka tygodni bez lekcji, bo są strajki – uczniów, rodziców i nauczycieli. Ale mam kolegów i koleżanki, którzy są zadowoleni. W ZEP-ach nie muszą się wysilać, a dostają około 100 euro więcej.
Kulturowa różnorodność, by mogła dobrze funkcjonować, musi być kontrolowana. Należałoby zastosować strategię „busingu”, czyli dowożenia autobusem dzieci z jednej dzielnicy do różnych szkół (obecnie obowiązuje rejonizacja). Badania Susan Eaton z Uniwersytetu Harvarda pokazują, że integracja jest najistotniejszym czynnikiem wpływającym pozytywnie na wyniki nauczania. Dzieci trzeba wyciągnąć z ich dzielnic.
Znam uczniów w Marsylii, którzy nigdy nie byli na plaży ani w centrum miasta. Po szkole przesiadują na chodnikach. Ich rodzice stoją w kolejce do CAF-u (Kasa Opieki Rodzinnej) albo po zasiłek do Pole Emploie (Urząd Pracy). Na osiedlu jest szkoła i biura rządowe, ale nie ma ani jednej fabryki. Nie ma biblioteki ani muzeum. Ludzie zostali uwięzieni na blokowiskach. We Francji przestaliśmy się mieszać.
Lekcja 4. Gołe pupy Po zamachu na redakcję „Charlie Hebdo” jeden z moich uczniów nie chciał uczestniczyć w minucie ciszy. Powiedziałam mu: – Weź krzesło i ustaw przodem do ściany na końcu sali. Siedź tam do końca lekcji. Dla mnie nie istniejesz.
Paryż po zamachach 13 listopada
Nie ruszył się z ławki. Potem długo o tym rozmawialiśmy. Zapytałam, dlaczego nie chciał milczeć.
– Dlaczego nie milczymy za Palestynę? – zdenerwował się. Okazało się, że pół klasy myśli podobnie.
– A dlaczego nie milczymy za ludobójstwo w Rwandzie? Za ofiary wojny w Darfurze? Milczymy w sprawach, które dotyczą Francji, a wy jesteście jej obywatelami – tłumaczyłam. – Wasze milczenie nie oznacza, że akceptujecie rysunki w „Charlie Hebdo”. Oznacza, że nie zgadzacie się, by mordować ludzi tylko dlatego, że są dziennikarzami. Wolność słowa jest inna dla mnie – jako nauczycielka nie mogę wyśmiewać islamu – a inna dla karykaturzysty.
– Ale obrazili naszego proroka – nie ustępowali.
– „Charlie Hebdo” obraża wszystkie religie. Nawet jakby sam Bóg przyszedł do was i powiedział, że macie kogoś zabić, to macie mu odmówić. Życie ludzkie jest święte. Poza tym czy wasza wiara nie jest silniejsza od jakichś głupich rysunków? – nie wiedzieli, co powiedzieć.
W grudniu zorganizowałam debatę o burkini w stylu amerykańskim. Kazałam przeczytać im wszystkie artykuły z prasy na ten temat: lewicowe i prawicowe. Czytali teksty feministek – przeciwniczek i zwolenniczek burkini. Poznali zdanie salafitów, którzy też byli przeciwni, ale z innych powodów: według nich burkini jest zbyt obcisłe. Poza tym prawdziwa muzułmanka nie chodzi na plażę – z tym zgodziło się wiele uczennic. Najpierw gadaliśmy. Jedni proponowali: – Niech zrobią osobną plażę dla muzułmanek w burkini.
– Jasne, to jeszcze zróbmy plażę dla białych i czarnych. To wam się wydaje sensowne? – spytałam.
– No nie, to rzeczywiście idiotyczne – przyznali. – Ale kobiety, które opalają się z gołymi pupami i cyckami na wierzchu, dlaczego one mogą? To niesprawiedliwe!
Przeczytaliśmy wspólnie prawo laickości z 1905 roku i kolejne, z 2004 i 2010 roku. Wielu merów, chcąc zakazać burkini, powoływało się na nie.
– Nigdzie tu nie mówią o plażach! – krzyknął jeden z uczniów. W ten sposób doszliśmy wspólnie do wniosku, że burkini nie można zakazać w imię laickości.
Potem podzieliłam ich na grupy. Wcielili się w role przeciwników i zwolenników burkini. Dzięki temu poznali inny punkt widzenia.
Ostatnio pokazałam im zdjęcie mężczyzny, który podciera sobie tyłek flagą Francji. Byli w szoku. – Ktoś to naprawdę zrobił?! – nie mogli uwierzyć.
– A co wam to przeszkadza, to tylko kawałek materiału – wzruszyłam ramionami.
– Nie, nie, to jest flaga!
– Co was obchodzi flaga Francji? – specjalnie okazywałam obojętność.
– Tak nie można! – byli coraz bardziej oburzeni.
– Czyli jednak wam to przeszkadza? A jakby to była flaga Algierii?
– Ooooooo!!!!!!! To już byłoby przegięcie!!! – zaczęli krzyczeć jeden przez drugiego.
– To samo powinniście czuć wobec flagi Francji, bo to wasz kraj.
Wtedy zaczynam z nimi lekcję o symbolach narodowych, o narodzie, choć we Francji szerzenie patriotyzmu w szkole jest zakazane. Tłumaczę, dlaczego są ważne. Na koniec roku cała klasa mocnym głosem śpiewa ze mną „Marsyliankę”. Już się nie wstydzą.
Burkini - nie tylko dla skromnych
Lekcja 5. Apartheid Dwóch moi braci to antysemici. Najpierw byli antysyjonistami, nienawidzili Izraela. Teraz otwarcie mówią o tym, że nienawidzą Żydów. Nie wynieśli tego z domu, bo nigdy nie słyszałam, by mama mówiła źle o Żydach. Nigdy.
Dla moich uczniów gwiazdą numer jeden jest Mohammed Merah, terrorysta islamski, który w 2012 roku zamordował siedem osób, w tym troje dzieci. Wielbią go, bo jego ofiarami byli w większości Żydzi, których nienawidzą. Zaprosiłam więc na lekcję Latifę Ibn Ziaten, matkę żołnierza zastrzelonego przez Meraha. To starsza pani, muzułmanka w chuście. Opowiadała moim dzieciom spokojnym głosem to, czego nie usłyszeliby od polityków. „Kocham Francję i Maroko. Kocham islam. Z moimi dziećmi obchodziłam i Boże Narodzenie i ramadan. Uczyłam ich miłości do Francji, to z tego powodu mój syn został wojskowym”.
Latifa przypominała uczniom ich matki, byli wzruszeni. To, co mówiła, dotarło do nich bardzo głęboko. Gdy wyszła, rozmawialiśmy.
– Poczuliście empatię do drugiego człowieka. Latifa to osoba podobna do was, do waszych mam, więc nie było to trudne zadanie. Chciałabym, żebyście to samo czuli wobec wszystkich ludzi na świecie. Także wobec żydowskich dzieci, które zostały zamordowane przez Meraha tylko dlatego, że zamiast Koranu czytały Torę.
Ostatnio pewna badaczka z satysfakcją stwierdziła, że odkąd żydowscy rodzice przenieśli swoje dzieci do szkół prywatnych, w szkołach publicznych nie ma antysemityzmu. Politycy Partii Socjalistycznej mówią podobnie: stwórzmy szkoły wyznaniowe dla muzułmanów, skończą się awantury o laickość, dziewczynki będą mogły nosić chusty. Zamiast zwalczać antysemityzm, zadowalają się przeniesieniem problemu gdzie indziej. Tłumaczą: „To antysyjonizm, niechęć do Izraela. Nie można do końca winić Arabów, że tak myślą”. Ja się z tym nie zgadzam. Antysemityzm to rasizm, jest zakazany przez prawo. Nie chcę, by we Francji było jak w Anglii, gdzie działają trybunały szariackie. Lub w Nowym Jorku – sądy rabiniczne. W sprawach rodzinnych i majątkowych pogłębia to dyskryminację kobiet. Synowie dostają dwa razy więcej spadku niż córki, a w przypadku przemocy domowej sędziowie każą mężom „nauczyć się panować nad gniewem”. Rząd brytyjski pozwala na to z lenistwa. Wydaje się im to bardziej praktyczne, ale mylą się. Dzieląc społeczeństwo, tworzą apartheid.
Zjednoczony Kalifat Wielkiej Brytanii?
Lekcja 6. Żydzi Zaprosiłam na lekcję 80-letnią Żydówkę Rachel Roizes, która była przechowywana przez francuską rodzinę cztery lata w trakcie wojny. Jej tata został wywieziony do Oświęcimia. Przed spotkaniem moi uczniowie złościli się: „Tylko Żydzi i Żydzi, czemu ciągle o nich gadamy? Dlaczego nie uczymy się więcej o Palestynie? Dlaczego musimy czytać teksty o obozach koncentracyjnych, one podobno nie istniały! Ta historia z gazem jest podejrzana”. To samo słyszą nauczyciele w wielu francuskich szkołach.
A potem usiadła przed nimi ta miła staruszka. Nigdy wcześniej nie widzieli Żydówki, dziwili się, że wygląda tak „zwyczajnie”. Słuchali jej opowieści o wojnie z rozdziawionymi ustami. Gdy opowiadała o rodzinie, gdy wypowiedziała słowa „moja mama”, „mój tata”, widziałam, jak ramiona niektórych chłopców opadają. Rozluźnili się. Po spotkaniu pokazałam im jeszcze filmy dokumentalne o obozach koncentracyjnych. Specjalnie wybierałam ujęcia pokazujące największe okrucieństwo.
Potem znów rozmawialiśmy. Najpierw ich sprowokowałam, bo żeby do nich dotrzeć, trzeba przeciągnąć strunę. – Eee, ci Żydzi to nie są ludzie tacy jak my. Merah miał rację, trzeba ich mordować.
– Nie może pani tak mówić! To obrzydliwe! – krzyknęła jedna z uczennic. Paru uczniów się popłakało, choć większość to „twardziele”, zawsze na straży swoich emocji.
Idealnie byłoby, gdyby do szkoły przychodzili też rodzice. Powinni spotkać się z mamą żołnierza zamordowanego przez Meraha, porozmawiać z 80-letnią Żydówką. Dzieci powtarzają za rodzicami, bo są wobec nich lojalne. To bardzo trudne dla 12-latka przyznać, że jego rodzice nie mają racji.
Jeśli nauczyciel nie wyłapie odpowiedniego momentu i nie zainspiruje swoich uczniów, to nigdy nie ruszą do przodu. To wymaga wiele pracy, ale warto. Najtrudniej jest mi zaakceptować to, co wmawia się nauczycielom na stażu: „Nie masz wpływu na to, czy uczeń będzie dobry, czy zły. Nie możesz zmienić jego zachowania, to nie twoje zadanie. Nie jesteśmy ich rodzicami. Decyduje przeznaczenie”. Wstydzę się za nauczycieli, którzy tak robią. Wstydzę się, że nic nie zrobiłam dla mojego ucznia, którego w pierwszej klasie gimnazjum podejrzewałam o stosowanie przemocy. Nie miał empatii, niczego się nie bał. Był socjopatą. Czułam, że niedługo wyląduje w więzieniu. Trzy lata później zabił człowieka. Ukradł mu skuter, dźgnął nożem.
To powszechna na francuskich przedmieściach bieda i brak perspektyw popychają młodych ludzi w ręce islamskich ekstremistów
Lekcja 7. Pała – Nie słuchajcie nauczycieli, którzy przekonują was, że pasujecie na sekretarkę albo sprzedawcę – mówię moim uczniom w ostatniej klasie gimnazjum. – Możecie zrobić to, co chcecie. Opowiadam im wtedy to, co przeżyłam i kim jestem naprawdę.
Nie ma dnia, by nie zadawali pytań. Z reguły przerywam wtedy lekcję i dyskutujemy o polityce. Nazywają mnie „nauczycielką od newsów”. Najbardziej popularne: – Czy to prawda, że lewica to dobrzy ludzie, a prawica niedobrzy?
Najmniej interesuje ich ekologia (dla większości oznacza trawnik przed blokiem), najbardziej konflikt izraelsko-palestyński. Kilka razy dziennie słyszę: „Palestyna, Palestyna, Palestyna”, nieważne, czy mówię o historii Francji, Shoah czy wojnie w Algierii. Nie spędzają czasu, grając w gry komputerowe, ale śledzą wiadomości, oglądają filmy dokumentalne na YouTubie. Uwielbiają dyskutować, kontrargumentować. Są w tym bardzo dobrzy.
Na historii najbardziej cieszą się, gdy zaczynamy mówić o wojnie w Algierii. Ale mają słomiany zapał. Jak do arabskiego – nie mogą się tych lekcji doczekać, a potem większość ma na koniec roku pały. Wojnę w Algierii omawiamy bardzo szczegółowo. Tłumaczę, że nie było w niej tylko złych i tylko dobrych bohaterów. Nigdy tak nie jest i to właśnie najpiękniejsze w nauce historii. Często każę uczniom przygotować argumenty za i przeciw na każdy temat. Wysłuchujemy każdej ze stron, a to, za kim się opowiemy, zależy od wartości, które wyznajemy.
Na klasówkach zawsze pokazuję im pytania kilka dni wcześniej. – Jeśli dostaniecie złą ocenę, to nie dlatego, że jesteście imbecylami. Nie pracowaliście wystarczająco dużo! Nie zastawiam na nich pułapek. Jak obleją, to zawsze mogą napisać sprawdzian raz jeszcze. Oceny mam gdzieś. Najważniejsze, by nauczyć ich pewności siebie.
Lekcja 8. Minispódniczka Uczennice nie mogą przychodzić na lekcje w krótkich spódnicach. Cały tydzień łażą w spranych dresach. Nie chcą narażać się muzułmańskim kolegom. W filmie z 2009 roku „La Journée de la jupe” (polski tytuł „Pokolenie nienawiści”) Isabelle Adjani gra nauczycielkę, która jako jedyna przychodzi do szkoły na przedmieściach Paryża w spódnicy przed kolano. Jest za to wyzywana przez uczniów od „kurew”. Zdarza się to w szkołach, gdzie nauczyciele nie mają żadnego autorytetu. Mnie to nie dotyczy, bo zawsze chodzę w długich spódnicach, wyglądam jak worek kartofli, ale taką mam figurę. Gdybym chciała, mogłabym przyjść do szkoły w kostiumie kąpielowym. Spróbowaliby to skomentować!
Jeśli mój uczeń powiedziałby, że nie usiądzie obok dziewczynki, tobym go do tego zmusiła. Zdarzyło się to mojej koleżance w szkole podstawowej. Radykalni muzułmanie przyszli do szkoły i zakazali swoim córkom siedzieć w ławkach z chłopcami. Te same dziewczynki dostały nagle wszystkie alergii na chlor, nie mogły chodzić na basen. Nauczycielki poddały się ze strachu. Ja bym poszła na wojnę.
Istnieją wartości uniwersalne, niezależne od tego, czy jesteś białym chrześcijaninem, czy czarnym muzułmaninem. Najważniejszą z nich jest równość prawa wobec kobiet i mężczyzn. Jeśli dwuletnia dziewczynka zostaje obrzezana, to w dupie mam tłumaczenie, że to jest „kulturowe”. Na szczęście we Francji to nie tylko nielegalne, ale i karalne. Od lat 80. stu rodziców i dwie rzezaczki trafiły za to do więzienia na kilka lat. W Anglii zostało to zaniedbane, nikomu jeszcze nie został nawet wytoczony proces. Rezultat: między kwietniem 2015 a marcem 2016 roku 5702 dziewczynki zostały obrzezane, najwięcej w Londynie. We Francji, według ostatnich danych GAMS (Groupe pour l’Abolition des Mutilations Sexuelles – stowarzyszenia zwalczającego praktykę obrzezania), nie dokonuje się obrzezań już w ogóle.
Naprawione. Czarne Francuzki odzyskują łechtaczki
Nie można twierdzić, że obrzezanie jest straszne, ale posiadanie dwóch żon akceptowalne. Zgodziłabym się z tym, gdyby kobiety też mogły mieć dwóch mężów.
Jeśli 12-letnia dziewczynka nosi chustę, to czy można powiedzieć, że to jest jej wybór? Nie. Robi to, bo chce zrobić przyjemność rodzicom. Moi przeciwnicy argumentują, że prawo z 2004 roku zabraniające noszenia chust w szkołach spowodowało, że dziewczyny zaczęły je nosić z przekory. „Zabraniacie nam? To my się zbuntujemy”. Nie jest tak w przypadku moich uczennic. Obowiązkowe zdejmowanie chusty w szkołach uświadamia im, że nie definiuje ich tylko religia. Ostatnio tłumaczyłam to 12-latce, która przychodzi na lekcje coraz szczelniej zakryta. Jak tylko urosły jej piersi, to założyła gruby sweter. Przestała chodzić w legginsach, bo zostały uznane przez jej kolegów za zbyt obcisłe. Powiedziałam jej, że islam ani żadna inna religia nie jest wrodzony. Gdyby porwała ją katolicka matka, to byłaby katoliczką.
We Francji muzułmanka nie potrzebuje chusty. Prawo laickości nie zmieniło się od 1905 roku. To muzułmanie stali się bardziej wymagający. Islam naszych rodziców został zastąpiony przez religię osób bardziej świadomych swej wiary. Codzienna praktyka religijna jest dla nich bardzo ważna, ale kultywowanie tradycji im nie wystarcza, więc sięgają do książek teologów islamskich i rozmawiają z imamami. Nigdy we Francji nie było tylu księgarń religijnych! A gdzie młodzi islamiści nauczyli się czytać? Kto nauczył ich myśleć, analizować teksty? Francuska szkoła.
Obrzezanie. Piekło kobiet
Lekcja 9. Zwykła rodzina Całe szczęście, że urodziłam się w 1978 roku. Gdybym teraz była w gimnazjum, to nosiłabym chustę. Pewnie nie zostałabym nauczycielką, a moi bracia zaaranżowaliby dla mnie małżeństwo z kuzynem w Algierii.
Nazywam się Fatiha Boudjahlat. Jestem Arabką. Feministką. Działaczką w partii radykalnie lewicowej Mouvement Républicain et Citoyen (Ruch republikański i obywatelski). Jestem też wierzącą muzułmanką, nie rozumiem, jak można w nic nie wierzyć. Ale nie wierzę w piekło ani w raj. Nie modlę się, nie obchodzę ramadanu, ale nie jem wieprzowiny.
Mam siedmiu braci: dwóch to salafici – radykalni muzułmanie, jeden jest świadkiem Jehowy, dwóch głosuje na Front Narodowy. Zupełnie zwyczajna z nas francuska rodzina XXI wieku.
Moja mama sama wychowała ośmioro dzieci. W wieku 40 lat pierwszy raz w życiu poszła do pracy – zaczęła sprzątać w fabrykach. Rok wcześniej mój ojciec namówił ją, byśmy całą rodziną przeprowadzili się do Algierii. Zaraz po przyjeździe ukradł wszystkie nasze dokumenty. Wrócił do Francji i sprzedał wszystko, co znalazł w naszym mieszkaniu. Za te pieniądze w Algierii kupił sobię kolejną żonę. Teraz ma ich siedem. Mama spakowała nas i wróciliśmy do Francji, w konsulacie powiedziała, że zgubiliśmy papiery. Miałam wtedy dziesięć lat lat.
Nie widziałam taty od 1993 roku. W ciągu 25 lat napisał do mnie dwa listy. W pierwszym radził, bym wybrała zawód stewardesy, dzięki temu dobrze zarobię i będę mogła wysyłać mu pieniądze. W drugim oświadczył, że obiecał mnie na żonę jednemu ze swoich siostrzeńców. Gdy pokazałam ten list moim braciom, tylko się śmiali. Ale to było prawie 20 lat temu. Teraz moi bracia salafici kazaliby mi wyjść za mąż. Słowo ojca byłoby dla nich święte.
Ojciec był skurwielem. Bardzo złym człowiekiem. Co pamiętam z dzieciństwa? Że stoję w ciemnym korytarzu i trzęsę się ze strachu, bo tata goni za moim bratem z siekierą. To, że zniknął, było dla nas wybawieniem. Dzięki temu jestem wolna. Gdyby nie zostawił mamy, nigdy nie mogłabym pójść na studia.
Moja mama to wspaniała kobieta. Nie znam osoby o większym poczuciu humoru. Poznała mężczyznę, była z nim szczęśliwa, ale moi bracia nie pozwolili jej wyjść ponownie za mąż. Jeden tak bardzo się zdenerwował, że chciał ją uderzyć. Kazał jej wtedy założyć chustę, mimo że nigdy w życiu nie zakrywała włosów. To dlatego nie potrafię znieść patriarchatu. Nie dotyczy on tylko rodzin arabskich, tak samo zachowują się np. Włosi czy Hiszpanie.
Często się kłócimy przy rodzinnym stole. Moi bracia mówią na Francuzów „gwer”. To wyzwisko. Dwaj bracia, salafita i świadek Jehowy, mają białe żony. Ale nawet ich mieszane dzieci nie uważają się za Francuzów. Czy to jest normalne? Dwa lata temu prawie się pobiliśmy. Zaczęliśmy dyskutować o nowym prawie zezwalającym na małżeństwa gejów. Salafita i światek Jehowy skoczyli na mnie, że bronię chorych ludzi, bo według nich homoseksualizm to choroba, a geje powinni zostać zgładzeni. Zaczęliśmy krzyczeć i się przepychać. Wtedy moja mama walnęła ręką w stół i kazała się nam zamknąć. Ale to ona podsunęła nam ten temat. Zadała niewinne pytanie, co myślimy, i rozpętała burzę.
Lekcja 10. Klasa przygotowawcza Wszystko w moim życiu zawdzięczam francuskiej szkole. Do tzw. klasy przygotowawczej o profilu literackim, której celem jest jak najlepsze przygotowanie do egzaminów na uniwersytet, trafiłam dzięki nauczycielce francuskiego. Do egzaminów musiałam przeczytać 200 książek, a u mnie w domu oprócz Koranu była tylko ilustrowana encyklopedia, którą znaleźliśmy z braćmi na śmietniku. Któregoś dnia moja nauczycielka przyjechała samochodem na nasze ohydne blokowisko. W bagażniku miała kartony książek. Potem obwiozła mnie po wszystkich wydziałach politologii w regionie. Jej mąż był komornikiem, który kilka lat wcześniej zlecił konfiskatę mienia w naszym mieszkaniu. Jeden z moich braci spędził w sumie 14 lat w więzieniu. Za bójki, sprzedaż narkotyków, napad z bronią. Pamiętam, jak przyszłam do sądu zeznawać w jego sprawie. Płakałam, bo musiałam opowiedzieć o tym, co nas spotkało w dzieciństwie. O ojcu, który groził mu siekierą. O potwornej biedzie, której doświadczyliśmy, o tym, że codziennie jedliśmy w stołówce organizacji charytatywnej Les Restos du Coeur. Mój brat miał mi za złe, że mówię źle o rodzinie, ale ja chciałam go uratować przed kolejną odsiadką.
Większość kolegów ze szkoły nie rozumie mojego zaangażowania. Politycy zarzucają mi rasizm. Biali mężczyźni, którzy ukończyli najlepsze prywatne szkoły, chcą mnie uczyć, jak postępować z arabskimi dziećmi? Jak śmią myśleć, że wiedzą o wykluczeniu społecznym więcej ode mnie? Nie lubią mnie, bo nie mieszczę się w żadnych kategoriach. Jestem Arabką, ale nie noszę chusty. Jestem lewicowa, ale czasem moje propozycje zmian są skrajnie prawicowe. Mam do tego dystans, bo nie jestem biała tak jak oni. Nie pochodzę z bogatej rodziny, nie mam romantycznego wyobrażenia o różnicach społecznych. Mam w dupie poprawność polityczną. Mogę mówić rzeczy, za które oni zostaliby posądzeni o rasizm. Niektórzy Arabowie uważają mnie za zdrajczynię, przezywają batonem Bounty – czarna na zewnątrz i biała w środku. Mówią tak, bo według nich powinnam kochać nie Francję, ale Algierię. Ich też mam głęboko gdzieś.
W klasie przygotowawczej usłyszałam, że ze względu na mój „stan” powinnam pracować więcej od innych. Jako Arabka miałam pod górkę. Brakowało mi dyscypliny, nagła wolność uderzyła mi do głowy. We Francji od 15 lat działa z sukcesem specjalny tryb naboru do najbardziej prestiżowych uczelni dla licealistów z ZEP-ów, jego beneficjentką była m.in. minister edukacji Najat Vallaud-Belkacem. Nie miałam szans, bo się obijałam. Łatwiej było w liceum, gdzie wystarczyło tylko wykonywać polecenia nauczyciela. W moim arabskim domu nikt nie zachęcał mnie do samodzielnej nauki, odrabiałam zadania, bo musiałam, ale wolałam oglądać telewizję. Często zastanawiam się, co by było, gdybym wyrosła w innym środowisku. Żałuję, może teraz miałabym już dyplom, który pozwoliłby mi uczyć w liceum i szkołach wyższych. A tak jestem tylko zwykłą nauczycielką, jedną z 240 tysięcy we Francji.
sauce:http://wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,21300019,francja-nauczyla-was-bezczelnosci-jak-uczyc-w-arabskim.html
submitted by SoleWanderer to Polska [link] [comments]


2016.09.21 17:07 SoleWanderer Bezdomny ochroniarz na służbie za 3.50 - wyborcza

Ochroniarz z Katowic nie dostał wypłaty, więc z fontanny wyciągnął 3 zł na jedzenie. I za to wyleciał.
http://wyborcza.pl/duzyformat/1,127290,20690992,bezdomny-ochroniarz-na-sluzbie-za-3-50.html
Wrocław. Deszczówka zbiera się w słoiku. Krople gaszą Jankowi papierosa skręconego z gazety. Chowamy się do betonowej budy, w której śpią razem z Zośką. Ogródki działkowe na Oporowie spowija zasłona wody.
Janek jedzie do pracy. Przez 72 godziny będzie ochraniał teren, na którym buduje się politechnika. Za każdą z godzin dostanie 3 zł i 70 gr.
Bunt w ogródku. Dlaczego wyrzuca się ludzi mieszkających na działkach?
Myj się w strumyku
Poznań. Lato 2013 roku, agencja TG Security Group werbuje ludzi do pracy w schronisku dla bezdomnych w podpoznańskich Borówkach. "Zakres obowiązków - dozorowanie, umowa - zlecenie, liczba godzin pracy - 40". Ktoś się zgłasza, przyjmują go, anonsuje innych.
Na rozmowę idzie Włodzimierz Knasiecki, były pracownik ambulansu pocztowego, na rencie, od dwóch lat bezdomny. O nic go nie pytają.
Na ulicy znalazł się w 2011 roku. Wcześniej mieszkał z ojcem, z zawodu rzeźnikiem. Na dwupokojowe mieszkanie na Wildzie czekają w PRL-u 10 lat. Po maturze Włodek chce iść na studia, ale u matki wykrywają raka. Musi zarabiać. Zostaje kurierem, jeździ ambulansem pocztowym. Najczęściej do Krakowa. Trochę baluje, ale większość pieniędzy oddaje matce. W czasie rozładunku przesyłek doznaje urazu kręgosłupa - trafia do szpitala, przerzucają go na magazyn. Ale tu też musi nosić paczki. Nie jest w stanie dalej pracować - dostaje rentę. Ojciec nie wykupuje mieszkania na własność, jest głównym najemcą. Po jego śmierci czynsz wzrasta trzykrotnie - do ponad 800 zł. Włodkowi nie starcza 700 zł renty, wpada w pętlę zadłużenia i ląduje na ulicy.
Włodzimierz jest na początku zadowolony z pracy. Pilnuje budowy, firma płaci w miarę regularnie. Wynajmuje pokój na osiedlu Batorego i opuszcza schronisko dla bezdomnych. W kwietniu 2014 roku słyszy, że w Poznaniu nie ma już roboty, i musi jechać na Kaszuby. Przez trzy tygodnie ma pilnować budowy rurociągu, aż znajdą kogoś innego. Robi się z tego ponad pół roku.
Nie ma internetu, więc nie czyta komentarzy z sieci: "Warunki pracy w tej firmie przerażają mnie. Chronię maszyny za 5 zł na godzinę. Siedzę w przyczepce, w której nie ma prądu, wody". "Jedno wielkie gówno, kary za wszystko, zero wypłaty". "Jednemu ochroniarzowi kazali pilnować pustego placu na drewnianej ławce przez 24 godziny".
Budowa jest w okolicy Lęborka. Pilnuje koparek i spychaczy, kiedy zjeżdżają do bazy po pracy. Maszyny stoją na łące, kilka kilometrów za wsią. Nie ma płotu, alarmu, oświetlenia. Stróżówka to kempingowa przyczepa na dwóch kółkach. W środku - butla z gazem i polowe łóżko. Nie ma toalet, prądu, wody. Gdzie ma się umyć? Pokazują strumyk na łące. Gdzie ma się załatwiać? Pokazują krzaki. Żeby naładować telefon, idzie kilka kilometrów do sklepu. Telefon musi mieć zawsze naładowany, bo dzwonią i sprawdzają, czy pilnuje. W nocy stróżuje w przyczepie, a śpi w niej w dzień. Potem przerzucają go do kolejnych wsi. Dwa razy w miesiącu przyjeżdża pracownik z alkomatem. Za picie można dostać 300-500 zł kary. Kara jest też za brudny mundur. Po kontroli podpisuje oświadczenie, że zgadza się z wynikiem badania alkomatem. Czasem przechodzi kilka badań z rzędu: po południu, przed północą, po północy.
Wyliczył, że winni są mu kilka tysięcy. Płacą 500, 600 zł, choć pracuje dwa razy tyle. Kiedy nie ma za co żyć, pomagają mu Kaszubi. Sprzedają taniej chleb i ładują komórkę.
Ma rentę, ale komornik ściąga z niej 150 zł za jazdy na gapę, kiedy był bezdomny, bank odciąga kredytowe raty. Zostaje 450 zł. Ile może, przesyła właścicielce pokoju. Prosi firmę o zaliczkę na mieszkanie i podaje adres właścicielki. Kobieta dwa razy zjawia się w firmie po pieniądze: po awanturze dostaje raz 650 zł, drugi raz 800 zł.
Godziny i nadgodziny notuje w notesie: 7 grudnia - 24 godziny. 8 grudnia - 13 godzin.
9 grudnia wody podziemne zalewają budowę. Firma się zwija.
Z Poznania przyjeżdża do niego osobiście szef spółki i były ochroniarz- Mariusz Hemmerling. Elegancki, w dobrym aucie. Każe wracać do Poznania pociągiem, choć ma wolne miejsce w aucie.
Włodek jedzie: najpierw autobusem do Lęborka, z Lęborka do Gdańska, a w Gdańsku wsiada w pociąg do Poznania. O 5 nad ranem jest w Poznaniu, o 9 dzwoni telefon, że za chwilę zaczyna kolejną pracę. Stróżuje w Środzie Wielkopolskiej, pod Słubicami i w podpoznańskich Sadach. W tej samej przyczepie kempingowej. W Wigilię kończy się gaz, kierownik mówi, że przywiozą mu dopiero po świętach.
Od Bożego Narodzenia do Nowego Roku pracuje po 24 godziny dziennie.
1 stycznia przestaje wierzyć, że cokolwiek się zmieni. Wraca do Poznania.
W siedzibie TG Group Security składa wymówienie i prosi o zwrot pieniędzy. Dają do podpisania oświadczenie, że zrzeka się roszczeń; odmawia.
Kornelia, streetworkerka, radzi, żeby poszedł do sądu. Jedzie do Państwowej Inspekcji Pracy i pisze pozew. Sąd podlicza, że Knasiecki spędził od kwietnia do stycznia 3305 godzin na budowie. W przeliczeniu - 4 zł netto za godzinę - wychodzi 15 tys. 432 zł. Po odliczeniu zaliczek firma jest winna Knasieckiemu - 9 tys. 522 zł. Ale kiedy Włodzimierz wygrywa proces, firmy już nie ma.
O godność 250 tys. pracowników ochrony w Polsce
3 zł z fontanny na chleb
Wrocław. Janek z ogródków na Oporowie wylicza, gdzie ochraniał: Martold, Wolf, grupa ALFA, Kompleks. Najgorzej było w Wolfie (3,50), po godzinach kazali odśnieżać 300 metrów parkingu. Teraz na czarno, nie powie gdzie. 340 godzin w miesiącu po 3,70, ale obiecali, że jak się postara, to dostanie piątaka. Sam wolał na czarno, bo ma komornika - 15 tys. za alimenty. Zarzeka się, że chciałby spłacić, ale jak weźmie umowę-zlecenie, to z wypłaty nic mu nie zostanie. Wszystko zabiorą alimenty.
Solidarność alimenciarzy. Mój ojciec nie płacił, mój szef nie płaci, ja też nie zapłacę!
Więcej, mówi Janek, niż w ochronie da się wyciągnąć na złomie. Jednak zimę trzeba gdzieś przeczekać, a w schronisku, jeśli pracujesz, zostawiają ci tylko stówę z wypłaty. Schroniskowa fala też potrafi dokopać.
A w ochronie, jak się ma szczęście, to jest czajnik i rosołek zjesz. Janek przyznaje: czasem się też łyknie, ale trzeba z głową. Za jedno, dwa piwa od razu nie zwolnią, raczej każą zmienić obiekt. - Szajs i wegetacja, bezapelacyjnie - mówi. - Kurde, ja bym sobie coś wynajął, a co mogę za 3,70? Nie zdechnąć. Patrz, mam tu dziewczynę - przytula Zośkę, która marznie od deszczu i wyciera nos w rękaw. - Zabrałbym ją do kina, ale dwa bilety po 25 zł to 15 godzin pracy. Wiesz, że ona nigdy w życiu w kinie nie była?
Tak właśnie, będziemy mówić o tych na samym dole.
5,5 tys. koncesji firm ochroniarskich, około 300 tys. pracujących w ochronie. Na górze - ochrona z licencjami, pracownicy patroli, konwojów, obstawa VIP. To niewielka część. Schodzimy niżej, dalej są obiekty "z listy wojewody", pilnowanie ważnych budynków, jednostek wojskowych. A na samym dnie - to jest większość, 150-200 tys. ludzi - pilnujący budów, osiedli, instytucji publicznych. Najgorzej płatna branża w Polsce. Studenci, renciści, emeryci, niepełnosprawni, bezdomni. Bez umów o pracę, bez ubezpieczenia. Z długami, z komornikiem, z alimentami, brudnymi kredytami. Niewyspani, poniżani. Próbujący przeżyć za 5 zł za godzinę, za 4,70, za 3,50, za 2,70. Pracują 300, 400, 500 godzin w miesiącu.
Niewolnik do wynajęcia
Jak ten w Bolechowie, który siedzi w rozsypującej się budce z trzech płyt pilśniowych na całodobowych dyżurach. Jak Zygmunt z Wrocławia, który pracuje 500 godzin w miesiącu (na budowie praktycznie zamieszkał). Jak tamten z Katowic, który nie dostał wypłaty, więc z fontanny w centrum handlowym, którego pilnował, wyciągnął sobie 3 zł na jedzenie (i za to go zwolniono).
Siedzimy z Jankiem, Zośką i Romanem na ławce w parku, gdzie zawsze sobie siedzą i palą papierosy z gazety.
Roman, kolega Janka, zaliczył ekonomię, zanim ekonomia przygniotła Romana. Zanim trafił do ochrony, w latach 90. studiował na Akademii Ekonomicznej (dziś Uniwersytet Ekonomiczny), potem trzy lata w dziale sprzedaży Toshiby. Wyjechał do Anglii, przez dekadę był kucharzem, szefem kuchni w knajpie od burgerów. W koledżu na lekcjach angielskiego poznał żonę, mieli dom, dziecko. - I narobiłem głupot. Żona chciała rozwodu. Wróciłem do Polski, ale nie chcieli mnie w sprzedaży ani w kuchni, więc poszedłem do ochrony - opowiada.
Pierwsza robota - Nord-Wacht, 29 kamer skierowanych na trzy biurowce.
W Stabilu pilnował parkingu (4 zł). Potem za pieniądze sprawdzał śmietniki, czy ludzie segregują (jeśli nie, trzeba poprzekładać). Od śmietnika do śmietnika jeździł na rowerze. Teraz znowu idzie do ochrony, ma dziś rozmowę o pracę.
Równiej. Co właściwie zrobił Piketty?
Śmierć ochroniarza
Warszawa. Puk, puk w szybę. Rysiek naciska brzęczący guzik. Siedzimy w pokoju ochrony na eleganckim osiedlu, które właśnie oddawane jest do użytku. Rysiek miesza herbatę i opowiada, że w Warszawie jest tak samo: ze schroniska na Wolskiej agencje ochrony wyciągają bezdomnych. Rysiek ma dom i nawet samochód, tylko nie ma życia. W PRL-u był taksówkarzem, wyjechał do Szwecji, wrócił w 1990 roku i załapał się do jednej z pierwszych firm ochroniarskich w Polsce, wtedy brzmiało to dobrze.
Rysiek: - Defendor, jeszcze nie weszły przepisy o ochronie, a oni byli krok do przodu, wiedzieli, o czym będzie się mówić w Sejmie. Łyknęli zlecenia na stacje benzynowe. Woziłem kasę w konwoju, ale zwolnili mnie, bo miałem pretensje o procedury bezpieczeństwa. Miałem, bo wróciłem raz z dziurą po kuli w błotniku. Potem był boom, agencji się namnożyło, gigantyczne pieniądze. Każdy wiedział, że nocami na tramwaju wodnym w Warszawie, bo to dyskretne i ciche miejsce, szły kontrakty i lewe walizeczki z kasą. No, tylko ochroniarze dostawali coraz mniej. Pracowałem w Juwentusie, pilnowałem osiedla: dwie agencje towarzyskie, dwie firmy przewozowe, basen, przedszkole, parking, kort tenisowy. 3,40 na rękę za godzinę. Na drodze pożarowej stawały samochody, trzeba było wzywać policję. Nie do wszystkich - prezes dał mi kilka numerów rejestracyjnych. Nie miałem farta. Policja wypisała mandaty, o 2 w nocy wchodzi blondynka w czerwonej sukience i daje mandat: pan zapłaci albo pan nie pracuje. Samochód dostała od męża na 40. urodziny. Nie zapłaciłem, to szef wysłał mnie na urlop, a potem zwolnił, bo tamta kobieta nie czuła się komfortowo, gdy mijała mnie w budce. Poszedłem ochraniać budowę. Miałem zadanie: przy wejściu badać Ukraińców alkomatem. Na sąsiedniej budowie spadł chłopak. Wszyscy u nas wiedzieli, że przebrali go tam w ciuchy cywilne i zrobili wtargnięcie, no bo pracował na czarno - opowiada. - Ale teraz jestem sprytny! - doda zaraz. Ma dwie prace - w jednej ochrania za 6 zł za godzinę, w drugiej za 5,50.
Na stole obok herbaty kładzie zapełnione drobnym maczkiem grafiki dyżurów.
Ta liczba na początku niewiele powie, przyda się matematyka. Iloraz z 520 podzielonych na 24 godziny da prawie 22 doby w miesiącu wypełnione tylko pracą. Albo prawie 17 godzin dziennie wypełnionych pracą. W pozostałych siedmiu godzinach Rysiek musi zmieścić wszystko inne: sen, rozmowę z synem, prysznic, zakupy. W tym roku udało mu się wyjechać na wakacje, nagimnastykował się, żeby dostać wolne okienko w dwóch firmach.
Rysiek: - Nie ma życia! W kwietniu zostałem dziadkiem, widziałem wnuka dwa razy. Zrobili z nas niewolników. Z nas wszystkich: kasjerek, sprzątaczek, ochroniarzy, ludzi od wywozu gówna. Nas nie stać, żeby nie pracować. Nawet za półdarmo. Przyjdziemy zawsze, umęczeni, chorzy. Wiesz, miałem kolegów, co zeszli na służbie. Do pracy pisze się tylko oświadczenie, że jest się zdrowym, badań nikt nie robi. Jeden wyglądał na siedemdziesiątkę, a miał trzydzieści kilka. Zszedł na kiblu w pracy, z wycieńczenia.
Rysiek radzi, żeby poczytać gazety i zwrócić uwagę na nagłówki: "śmierć ochroniarza", "ochroniarz wpadł do zbiornika", "ochroniarz zmarł na służbie z powodu zatoru...", "ochroniarz popełnił samobójstwo ze służbowej broni...".
Rysiek: - Jeszcze dwóch innych znałem, co padli. Bo taka jest prawda: padamy.
Już nie czuję, że śmierdzę. Obieranie cebuli na czarno w Wielkopolsce
Grupa inwalidzka mile widziana
Wrocław. Całe szczęście, że Cezary jest niepełnosprawny.
Ma grupę inwalidzką i dlatego każda firma ochroniarska przyjmie go z wielką radością.
Za niepełnosprawnego firma dostanie dotację z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i dzięki temu często będzie miała pracownika za darmo. Agencje ochrony zatrudniają więc niepełnosprawnych masowo, na wszystkie stanowiska, zdarza się, że nawet jeśli ktoś ma problemy ze wzrokiem i nogami, to pilnuje supermarketu na linii kas. Im więcej schorzeń, tym lepiej. Co roku z budżetu płynie do firm ochroniarskim około miliarda złotych. Kontrole NIK wykazywały, że pieniądze są wykorzystywane niezgodnie z prawem - zamiast aktywizować niepełnosprawnych używa się ich do dofinansowywania działalności gospodarczej.
Sławomir Wagner, Polska Izba Ochrony: - Jak pieniądze leżą na ulicy, to głupio nie sięgnąć.
Marcin Pyclik, agencja Konwój: - Tak, zatrudniam niepełnosprawnych, ale na stanowiska, które mogą wykonywać, nie traktuję ich jak zysku dla firmy. Ale wiem, jak jest: wygramy przetarg trzema niepełnosprawnymi, trzeba sobie takich znaleźć.
Jak szybko znaleźć? Daje się ogłoszenie: ochrona 16 zł za godzinę. Nikt tyle nie zapłaci, ale zgłoszą się tłumy i łatwo można uzbierać bazę numerów osób z grupą inwalidzką.
Ogłoszenia o pracy: "Przyjmiemy najchętniej z grupą inwalidzką". Ochroniarze mawiają: zamiast załatwiać sobie licencje, załatw lepiej grupę.
Janek z Wrocławia, bezdomny: - Szefowa zobaczyła wypis ze szpitala, że mam zanik nerwu wzrokowego: Janeczku, wspaniale, proszę to załatwić!
Krzysztof Witulski, magazyn "Ochroniarz":
Cezary: - Ale nawet jak masz grupę, to walą cię na kasę. W agencji Kompleks ochranialiśmy przedszkole. Po trzech miesiącach umowa-zlecenie. W agencji V88 chroniłem budowy. Przyjeżdża koordynatorka, umowa-zlecenie za złotówkę w nadgodzinach. "Taka potrzeba firmy, panie Cezary". W Piaście, wypożyczalnia maszyn budowlanych, zamykałem się w środku, było spanko. Ale firma wygrała przetarg na duże magazyny i pilnie potrzebowali ludzi. Koordynator mówi, że będę tam robił obchody, półtora kilometra w pół godziny. A ja mam grupę inwalidzką właśnie ze względu na nogi - mówi.
Kilkanaście lat wcześniej: Czarek pracuje w policyjnej prewencji. Małżeństwo wisi na włosku, odszedł. Teraz mu się tamta praca przypomina.
Ten trup się nie liczy. Tropimy policyjne statystyki
ZUS chronimy za 5 zł
Wrocław. Zośka, dziewczyna Janka z ogródków na Oporowie, też zaczęła wczoraj pracować w ochronie, Janek załatwił. Było trochę na opak: najpierw do pracy na 12 godzin, a potem na rozmowę kwalifikacyjną. Poprosili o dowód, ale zgubiła, więc sama podała nazwisko i PESEL. Zatrudniona. 4,80, na czarno, a jakby chciała na biało, to 3,50. Zośka trochę się martwi, bo w miejscu, którego pilnuje, nie ma bieżącej wody ani toalety, niby są krzaki, ale niskie, a zaraz domy. - To sobie wymyśliłam tak: wzięłam folię i na tę folię się załatwiłam. Zawinęłam i wyrzuciłam do śmieci.
Janek dalej pilnuje terenu, gdzie politechnika kończy budowę hali sportowej, a dalej są laboratoria.
Agnieszka Niczewska, rzeczniczka PWr przesyła dane, z których wynika, że ochroniarze na politechnice zarabiają godziwie: - Tamten teren przekazaliśmy teren w sierpniu ubiegłego roku generalnemu wykonawcy (Moris Polska) i to on odpowiadał za wszelkie prowadzone prace, także ochronę.
Firmy budowlane zrzucają winę na agencje ochrony: powinny przecież odpowiadać za swojego pracownika i za to, jakie ma warunki. Agencje - na klienta.
Sławomir Wagner, prezes Polskiej Izby Ochrony:
Tak jest zawsze, nie znajdzie się odpowiedzialnego za to, że Zośka pracuje za 3,50, a jej toaletą jest kawałek brudnej folii.
Najgorzej, tak mówią ochroniarze, jest w instytucjach publicznych. To pokłosie "taniego państwa" - najważniejszym kryterium przetargów miała być cena, choć dwa lata temu wprowadzono klauzule społeczne, mało gdzie się tego pilnuje.
Rysiek z Warszawy ma kolegę, który stoi w budynku ZUS. - Za 5 zł, ale wolałbym nie rozmawiać w ogóle, bo ja wolę mieć te 5 zł, niż nie mieć - mówi, kiedy do niego dzwonimy.
Tanie państwo bije w twarz
W przetargu krakowskiego pogotowia (najważniejszym kryterium cena) wygrała firma za 5,32 na godzinę, po odjęciu za uniform i krótkofalówkę ochroniarz dostał 4 zł. Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Toruniu wycenił ochronę na 5,95 za godzinę. Sąd Rejonowy w Legnicy - na 5,79.
Kilka miesięcy temu wrocławska Partia Razem przepytywała z zarobków i zatrudnienia ochroniarzy, szatniarki i sprzątaczki na wrocławskich uczelniach.
Waldemar Mazur z Razem: - W większości przetargów UWr (zazwyczaj po 90 proc. i więcej) decydowała cena. Wygrywały oferty najtańsze, a najłatwiej ściąć cenę kosztem pensji pracowników. Odwiedziliśmy wszystkie wydziały, a na nich większość instytutów i katedr. Uzbieraliśmy 50 ankiet, niewiele, bo część pracowników bała się rozmawiać. Szczególnie złe warunki zatrudnienia były na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii. W gorszej sytuacji od pracujących w ochronie były szatniarki i sprzątaczki.
W marcu Razem napisało list otwarty do władz wrocławskich uczelni. - Zostaliśmy zignorowani. Po dwóch tygodniach pokusiłem się o telefony do rektorów UWr i PWr, ale odbiłem się od rzeczników. Zasłaniali się gorącym okresem wyborczym. Na uwagę, że może to moment, kiedy warto się nad problemem pochylić, odpowiedzieli, że nie są to priorytety, z jakimi mierzą się obecnie wrocławskie uczelnie.
Agnieszka Niczewska, rzeczniczka PWr: - List otwarty nie dotyczył żadnej konkretnej sprawy, był apelem. Partia wysłała go na ogólny adres kancelarii rektora, nie można więc uznać go za list do rektora politechniki.
Michał Kulczycki, szef "Solidarności" Pracowników Ochrony, Cateringu i Sprzątania, razem ze współpracownikami wiosną odwiedzał budynki polskich ministerstw i pytał ochroniarzy. Przesyła nam tabelki - w Ministerstwie Finansów (Argus) stawka to 7,30, brak pomieszczenia socjalnego i problemy z umundurowaniem. W Ministerstwie Kultury (CD BIS) 6,50, pracownicy skarżą się na złe warunki. W Ministerstwie Nauki (Basma Security) stawka to 5 zł (obiecano nowy przetarg).
Rysiek: - Pojechałem kiedyś do Państwowej Inspekcji Pracy na ulicę Zielonego Dębu poskarżyć na agencję Kompleks. Patrzę, a PIP ochrania właśnie Kompleks. No, kurde! Zainteresowałem się. Przetarg wygrali na 8,50 zł brutto. Ile dostali ochroniarze? 3,50.
Razem. Pięć minut sławy i co dalej
Jędrek Security, Jędrek Monitoring
Przyczepa kempingowa w środku łąki bez wody, toalety, prądu.
Marcin Pyclik, agencja Konwój: - Nie ma przymusu brać tanich zleceń. Ja uważam, że my, agencje ochrony, jesteśmy sobie winni. Sami psujemy sobie rynek. W przetargu 10 zł, pełny serwis z kamerami, na stronach zdjęcia wysportowanych ludzi w dobrym sprzęcie, a to pic na wodę, bo czasem firma nawet mundurów dla tych ludzi nie ma. Klienci nie weryfikują. Jest tak: jedni udają, że chronią, a drudzy płacą za tę ochronę.
Michał Kulczycki, "Solidarność": - Umowy o pracę zamienili na zlecenia, potem na dwa równoległe zlecenia, wydłużają okresy rozliczeniowe. Ochroniarze odśnieżają i strzygą trawę, bo mniej zapłacić się już nie da.
Cezary z Wrocławia: - Pierwszą umowę daje się na 50 zł za roznoszenie ulotek, a drugą, że w ochronie. Ale to od tej 50 zł jest odprowadzany ZUS. Tam, gdzie pracuję, Juwentus robi ludziom wypłatę co dwa miesiące, dzięki temu ZUS płacą tylko sześć razy w roku.
Taka jest potrzeba firmy, mówią. Rynek tak ustalił.
Od 1 stycznia wchodzi minimalna stawka godzinowa 12 zł.
Cezary z Wrocławia: - W agencjach słyszę płacz. Szef: panie kochany, co oni z nami, kurwa, robią. Potem odjeżdża mitsubishi pajero, a my aż zaciskamy pięści. Godzinowa ma powstrzymać patologie, jak te w agencjach ochrony. Czy powstrzyma?
Marcin Pyclik, Konwój: - Są już sposoby. Pracownik dostanie 12 zł, ale odda kilka złotych za wynajęcie munduru i wyposażenia, nadal będzie zarabiał mniej.
Krzysztof Witulski, magazyn "Ochroniarz": - Szybko się przepoczwarzą. Podstawą do zabrania koncesji jest grubość blach na drzwiach magazynu z bronią, ale nie oszukiwanie pracowników. Firma ma wiele koncesji, potem, jak są kłopoty, to zamiast Jędrek Security jest w zapasie Jędrek Group albo Jędrek Monitoring pod tym samym logo i na nie przepisuje się kontrakty. Agencje ochrony powstały nie po to, żeby chronić, ale żeby przynosić zysk. Nie znam przypadku, żeby firma zniknęła z rynku, bo robiła przekręty.
Sławomir Wagner, prezes Polskiej Izby Ochrony, nawet chciałby, by pracownikom było lepiej, choć może wyglądać to niewiarygodnie, bo do tej pory ze wszystkimi zmianami (ZUS, stawka godzinowa) walczył. Tak właśnie mówi: walczyliśmy, poszliśmy walczyć, walczyliśmy długo. - Bo za szybkie zmiany to nieszczęście. Klient się musi dostosować i znaleźć pieniądze. Czy nie można tej godzinowej najpierw od 9 zł? Przecież niektóre firmy mają 70 proc. pracowników na umowy-zlecenia. To są oficjalne dane giganta - Konsalnetu. Nie jesteśmy przeciwni zmianom, bo to metoda ucywilizowania rynku, ale powoli. Teraz wiele firm zacznie zatrudniać na czarno, a najwięksi zlikwidują stanowiska, dopóki klient nie przyzwyczai się do nowych stawek. A przecież ochrona jest potrzebna: magazyny, osiedla...
Prekariat. Wyklęty lud ziemi, o jakim Marksowi się nie śniło
Ochroniarz czyta Konfucjusza
Wrocław. Ekonomiście Romanowi obiecali dziś w ochronie 5 zł za godzinę, ale koledzy mówią, że tylko przez telefon brzmi tak fantastycznie, w rzeczywistości będzie 4,70.
Poznań. Sprawę bezdomnego Włodka, który wygrał w sądzie z agencją ochrony, przejmuje komornik. Pisze, że postępowanie egzekucyjne jest bezskuteczne: dłużnik nie posiada majątku, rachunku bankowego, nie figuruje w ewidencji urzędu skarbowego, nie ma zarządu. Kwoty nie można ściągnąć z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń, bo sprawa toczy się przed sądem cywilnym, a nie pracy. Dlaczego? Bo Włodek nie miał umowy o pracę, pracował na zlecenia. Jedzie do głównej siedziby TG Group Security, ale mieści się tam już inna firma - TG Security. Ten sam telefon, prawie to samo logo. Włodek widzi przed firmą Hemmerlinga.
Też pytamy TG Security: co z wynagrodzeniem dla Włodka? Każą wysłać e-maila.
"TG Security nigdy nie zawierało umowy z Panem Włodzimierzem Knasieckim. Z informacji, które posiadamy, ten pan był pracownikiem naszego podwykonawcy, z którym nasza spółka zakończyła współpracę ponad rok temu" - odpisują.
Marek Przywecki, komornik, który próbuje odzyskać pieniądze Włodzimierza:
Dzwoni Mariusz Hemmerling: - Tej firmy nie ma, sprzedałem ją. Ochroniarz zrzekł się wypłaty, będę się odwoływał od wyroku. Przyznaję, że warunki były fatalne. PIP dał za to inwestorowi karę i nas też ukarano.
Agnieszka Mróz z Inicjatywy Pracowniczej uważa, że wyzysk nakręcają w Polsce urzędy pracy oraz instytucje zatrudniane przez samorządy do aktywizacji bezrobotnych: - Wypychają ludzi na śmieciówki, poprawiają sobie statystyki. Nie ma to nic wspólnego z aktywizacją, to tylko na papierze. Nikt się nie zastanawia, co się dzieje potem z tymi ludźmi, nie śledzi ich losów. Nie dostają narzędzi, by utrzymać się na rynku. Większość z nich wraca w to samo miejsce - na ulicę. Gdzie ta prosta, na którą miał wyjść Włodzimierz Knasiecki?
Włodek jest winny właścicielce za pokój już 6 tys. Nie chce wracać na ulicę. Po Kaszubach roznosił przesyłki, zarabiał 300 zł miesięcznie. Teraz znów pracuje jako ochroniarz. Jak długo? Nie myśli o tym.
Warszawa. Kiedy Rysiek nudzi się w pracy, czyta sobie Konfucjusza. Podobały mu się zwłaszcza myśli o chciwości, że jeden chciwy cały świat pogrąży w nicości. I jeszcze: "W podeszłym wieku, gdy krew stygnie, a duchy żywotne słabną, chciwości się wystrzegaj".
submitted by SoleWanderer to Polska [link] [comments]